Liga Europy: Arsenal w ćwierćfinale!
Myself (Singha94)/Wikimedia

Liga Europy: Arsenal w ćwierćfinale!

  • Dodał: Konrad Lubaszewski
  • Data publikacji: 14.03.2019, 23:02

Arsenal Londyn pokonał Rennes 3:0 i awansował do ćwierćfinału Ligi Europy. Gospodarze odrobili dwubramkową stratę z pierwszego spotkania i to oni znaleźli się w gronie ośmiu najlepszych drużyn tej edycji rozgrywek.

 

Niedawne spotkania Ligi Mistrzów obfitowały w niespodziewane rozstrzygnięcia. Ajax Amsterdam, czy Manchester United pokazały, że nie ma strat nie do odrobienia i zespołów, których nie da się pokonać. Liczyliśmy, że rewanżowe mecze 1/8 Ligi Europy będą równie emocjonujące. Arsenal przystępował do dzisiejszego spotkania z zadaniem strzelenia co najmniej dwóch bramek drużynie Rennes. We Francji Kanonierzy polegli 1:3, a dużą rolę w tym wyniku odegrała czerwona kartka dla Sokratisa Papastathopoulosa. Jednak przed rewanżem, to nadal ekipa z Londynu była upatrywana jako faworyt do awansu.

 

Wraz z pierwszym gwizdkiem Andrisa Treimanisa drużyna gości przystąpiła do wysokiego pressingu. Tak odważny początek omal nie skończył się bramką dla The Gunners już w 3. minucie spotkania na Emirates Stadium. Do interwencji w okolicach 16. metra zmuszony był bramkarz Rennes – Tomas Koubek. Jednak zaledwie dwie minuty później czeski golkiper musiał wyciągać piłkę z siatki. Po ładnej akcji prawym skrzydłem Aaron Ramsey podał w pole bramkowe do Pierre’a-Emericka Aubameyanga, a ten nie zmarnował tej sytuacji i zdobył bramkę na 1:0. Podopieczni Unaia Emery’ego kontrolowali wydarzenia na boisku, częściej byli przy piłce i wyprowadzali kolejne ataki. W 15. minucie spotkania dwubramkowy deficyt gospodarzy, uzyskany przed tygodniem na Roazhon Park, stał się nieaktualny. Do piłki zignorowanej przez kolegę, będącego na pozycji spalonej, doszedł strzelec pierwszej bramki. Aubameyang zdołał dośrodkować, nim futbolówka opuściła boisko, a podanie strzałem głową wykończył nadbiegający Ainsley Maitland-Niles. W kolejnych minutach pierwszej odsłony spotkania obraz gry się zaostrzył. Widzieliśmy więcej fauli i przerw, związanych z urazami poszczególnych zawodników. Francuzi próbowali ataku pozycyjnego, ale ich próby nie były tak dobre, jak te, w wykonaniu gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0. Gdyby mecz zakończył się takim rezultatem, z awansu cieszyłaby się drużyna Arsenalu, jednak nic nie było jeszcze przesądzone.

 

Początek drugiej połowy potwierdził, że zawodnicy dowodzeni przez Juliena Stephana ciągle wierzą w końcowy sukces. W 47. minucie M’Baye Niang uderzył zza pola karnego i trafił w prawy słupek bramki Petra Cecha. Chwilę później gorąco było pod drugą bramką, ale Alexandre Lacazette główkował ponad bramką. Oglądaliśmy bardzo szarpaną grę, kolejne akcje były przerywane coraz ostrzejszymi wejściami zawodników obu stron. W 69. minucie nastąpiły pierwsze zmiany, po stronie Arsenalu na murawie pojawił się Henrikh Mkhitaryan i Alex Iwobi. Ten drugi, już chwilę po wejściu na murawę, oddał silny strzał z krawędzi pola karnego, jednak jego uderzenie minęło lewy słupek bramki Koubeka. Trzy minuty później kibice na Emirates Stadium po raz kolejny, dzisiejszego wieczoru, mieli powody do zadowolenia. Bramkę na 3:0 strzelił Aubameyang, finalizując płaskie podanie Kolasinaca, które minęło obronę i sprawiło, że wykończenie akcji było jedynie formalnością. Piłkarze Rennes nadal mieli o co walczyć, wystarczyło bowiem strzelić jedną bramkę, żeby doprowadzić do dogrywki, ale Arsenal nie zamierzał czekać na odpowiedź francuskiej drużyny. Londyńczycy wyprowadzali kolejne groźne ataki, ale brakowało im nieco dokładności. Już w doliczonym czasie gry dobrą sytuację na pokonanie Petra Cecha miał Hatem Ben Arfa, ale trafił jedynie w boczną siatkę, a sędzia liniowy słusznie podniósł chorągiewkę, sygnalizując spalonego.

 

Mecz zakończył się zwycięstwem Arsenalu 3:0 i awansem zawodników prowadzonych przez Unaia Emery’ego do kolejnej rundy Ligi Europy. Drużynie Rennes nie udało się utrzymać korzystnego rezultatu pierwszego spotkania i zgodnie z oczekiwaniami ulegli bardziej utytułowanym rywalom.

 

 

Arsenal – Rennes 3:0 (2:0)

 

Bramki: 5’, 72’ Aubameyang, 15’ Maitland-Niles

 

Arsenal: Cech – Mustafi, Koscielny, Monreal, Kolasinac – Ramsey (88’ Torreira), Xhaka – Maitland-Niles, Ozil (69’ Mkhitaryan), Aubameyang – Lacazette (70’ Iwobi)

 

Rennes: Koubek – Traore, Da Silva, Mexer, Bensebaini – Bourigeaud, Andre (78’ Lea), Grenier (70’ Hunou), Sarr – Ben Arfa, Niang

 

Żółte kartki: Lacazette, Aubameyang, Mkhitaryan, Kolasinac – Mexer, Granier, Bourigeaud, Traore

 

Sędziował: Andris Treimanis (Łotwa)

 

Wynik dwumeczu: 4:3 (1:3 w pierwszym spotkaniu)

 

Pozostałe wyniki 1/8 Ligi Europy:

 

Dynamo Kijów - Chelsea* 0:5 (0:3)

5', 33', 59' Giroud, 45+1' Alonso, 78' Hudson-Odoi

 

Krasnodar - Valencia* 1:1 (0:0) - wynik dwumeczu 2:3 

85' Sulejmanow - 90+3' Guedes

 

Red Bull Salzburg - Napoli* 3:1 (1:1) - wynik dwumeczu 3:4

25' Dabbur, 65' Gulbrandsen, 90+2' Leitgeb - 14' Milik

 

Benfica* - Dinamo Zagrzeb 3:0 d. (1:0) - wynik dwumeczu 3:1

71' Jonas, 94' Ferro, 105' Grimaldo

 

Inter Mediolan - Eintracht Frankfurt* 0:1 (0:1) - wynik dwumeczu 0:1

6' Jović

 

Villarreal* - Zenit St. Petersburg 2:1 (1:0) - wynik dwumeczu 5:2

29' Moreno, 47' Bacca - 90+1' Ivanović

 

Slavia Praga - Sevilla 4:3 d. (1:1) - wynik dwumeczu 6:5

15' Ngadeu-Ngadjui, 47' Soucek (rzut karny), 102' van Buren, 119' Kjaer (sam.) - 44' Ben Yedder (rzut karny), 54' El Haddadi, 98' Vazquez

 

* - drużyna, która awansowała