Żużel - PGEE: Betard Sparta Wrocław górą w inauguracyjnym meczu

Żużel - PGEE: Betard Sparta Wrocław górą w inauguracyjnym meczu

  • Dodał: Marta Wleklińska
  • Data publikacji: 14.04.2019, 19:29

Po ciekawym spotkaniu we Wrocławiu kolejne ligowe punkty dopisaliśmy Betard Sparcie Wrocław. Gospodarze wygrali ze Stelmet Falubazem Zielona Góra 49:41 . Rewelacyjny mecz Woffindena! 

 

Spartanie rozpoczęli od mocnego uderzenia i już po dwóch biegach prowadzili 10:2. W wyścigu juniorskim upadek zanotował jadący na trzecim miejscu Norbert Krakowiak. Zawodnik Falubazu został wykluczony z powtórki. W trzeciej gonitwie goście zaczęli odrabiać straty, wygrywając z Max'em Fricke i Vaclavem Milikiem 5:1. Po pierwszej serii wrocławianie prowadzili już 16:8. 

 

Po przerwie gospodarze kontrolując wynik nadal prowadzili. Warty odnotowania był bieg numer 7, w którym pod taśmą spotkali się dwaj trzykrotni mistrzowie świata - Tai Woffinden i Nicki Pedersen, i to właśnie ci utytułowani panowie dostarczyli publice wrażeń. Po znakomitym starcie Duńczyk szybko objął prowadzenie, jednak "Tajski" nie poddał się tak łatwo i konsekwentnie jadąc szeroko napędzał się, aby wyprzedzić rywala dopiero na samej mecie. Kibice zgodnie podnieśli się z krzesełek i głośno skandowali nazwisko swojego lidera. Na półmetku spotkania spartanie zbudowali ośmiopunktową przewagę, 25:17. 

 

Druga seria przyniosła zwrot akcji i do odrabiania strat wzięli się zawodnicy Stelmet Falubazu. Bardzo ciekawy był 11 wyścig. Goście wyszli na podwójne prowadzenie, a kapitan wrocławskiej Sparty rzucił się w pogoń za Michaelem Jepsenem Jensenem. Maciej Janowski dopadł go na linii mety. Finisz tego biegu długo analizwał sędzia, jednak ostatecznie to "myszy" wygrały 5:1, zmniejszając stratę do gospodarzy. Dwunasta gonitwa przyniosła remis, a w meczu tylko dwa punkty przewagi Betard Sparty Wrocław, 37:35. 

 

Przed biegami nominowanymi Sparta znowu odrobiła punkty. Kolejny raz wspaniała walka Woffindena z Pedersenem. "Tajski" znowu dał popis prędkości i rozsądnej jazdy, wyprzedzając Duńczyka na początku czwartego okrążenia. Blisko stawki trzymał się Max Fricke, jednak Australijczyk nie dał rady wyprzedzić "Dzika". 41:37 i wciąż wszystko jeszcze możliwe. 

 

Po czternastym biegu goście nadal mieli szansę na remis. W ostatniej gonitwie jednak pod taśmą ustawił się mistrz świata z ubiegłego sezonu, a to oznaczało emocje do samego końca. Brytyjczyk odjechał rewelacyjne zawody, przywożąc 15 punktów i zapewniając Sparcie zwycięstwo 49:41. 

 

Betard Sparta Wrocław - 49

9. Tai Woffinden - 15 (3,3,3,3,3)
10. Jakub Jamróg - 3+1 (2*,1,0,-)
11. Vaclav Milik - 0 (0,0,-,-,-) 
12. Max Fricke - 6+1 (1,2,1,1,1*)
13. Maciej Janowski - 11+1 (3,3,2,1,2*)
14. Przemysław Liszka 3+2 (2*,0,1*)
15. Maksym Drabik - 9+1 (3,2*,0,2,2)

16. Gleb Czugunow - 2 (2,0)

 

Stelmet Falubaz Zielona Góra - 41

1. Patryk Dudek - 8 (1,3,1,3,0)
2. Michael Jepsen Jensen - 6+1 (0,1,3,2*,0)
3. Martin Vaculik - 10+1 (3,2,1*,3,1)
4. Piotr Protasiewicz - 5+2 (2*,1*,2,0)
5. Nicki Pedersen - 11 (1,2,3,2,3)
6. Mateusz Tonder - 1 (1,0,0)
7. Norbert Krakowiak - 0 (w,0,d)
8. Sebastian Niedźwiedź - ns

Bieg po biegu:
1. (63,31) Woffinden, Jamróg, Dudek, Jepsen Jensen - 5:1 - (5:1)
2. (63,61) Drabik, Liszka, Tonder, Krakowiak (w) - 5:1 - (10:2)
3. (63,64) Vaculik, Protasiewicz, Fricke, Milik - 1:5 - (11:7)
4. (63,20) Janowski, Drabik, Pedersen, Krakowiak - 5:1 - (16:8)
5. (63,48) Dudek, Fricke, Jepsen Jensen, Milik - 2:4 - (18:12)
6. (63,21) Janowski, Vaculik, Protasiewicz, Liszka - 3:3 - (21:15)
7. (63,53) Woffinden, Pedersen, Jamróg, Tonder - 4:2 - (25:17)
8. (63,18) Jepsen Jensen, Janowski, Dudek, Drabik - 2:4 - (27:21)
9. (62,48) Woffinden, Protasiewicz, Vaculik, Jamróg - 3:3 - (30:24)
10. (63,40) Pedersen, Czugunow, Fricke, Krakowiak (d) - 3:3 - (33:27)
11. (63,31) Vaculik, Jepsen Jensen, Janowski, Czugunow - 1:5 - (34:32)
12. (62,79) Dudek, Drabik, Liszka, Tonder - 3:3 - (37:35)
13. (63,17) Woffinden, Pedersen, Fricke, Protasiewicz - 4:2 - (41:37)
14. (63,68) Pedersen, Drabik, Fricke, Jepsen Jensen - 3:3 - (44:40)
15. (62,69) Woffinden, Janowski, Vaculik, Dudek - 5:1 - (49:41)