Wygrane Un-Nooha i Wenbo. Holt przegrywa z amatorem

Wygrane Un-Nooha i Wenbo. Holt przegrywa z amatorem

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 15.04.2019, 00:50

W niedzielę snookerzyści przystąpili do rozgrywania meczów drugiej rundy kwalifikacji Mistrzostw Świata, która jest rozłożona na dwa dni. Za nami długi dzień. Dużą niespodzianką jest awans do decydującej trzeciej rundy... grającego ze statusem amatora Jamesa Cahilla, który odprawił Michaela Holta.

 

Mecze, których pierwsze sesje zostały rozegrane rano, a drugie wieczorem miały bardzo długi przebieg, a niektóre jeszcze trwają. Wyjątkiem jest spotkanie jednego z najszybszych snookerzystów w Main Tourze - Thepchaiyi Un-Nooha. Tajlandczyk pokonał 10:5 Marka Joyce'a, notując w trakcie meczu średnią 18,5 sekundy na zagranie. W meczu obyło się bez setek, ale zwycięzca tegorocznego Shoot-Outu popisał się podejściami 62, 97, 76, 61, 65 i 62, na co rywal odpowiedział tylko brejkami 85 i 52. Mecz miał dość ciekawy przebieg. Najpierw Joyce wyszedł na prowadzenie 3:1 i 4:2, potem obudził się Un-Nooh i... wygrał osiem partii, po drodze dając rywalowi tylko jednego frejma.

 

O jeden mecz od awansu jest też Liang Wenbo, który wygrał 10:7 z Davidem Grace'em. Anglik wygrał pierwsze dwie rozgrywki tego meczu, wbijając nawet 63 punkty, ale potem inicjatywę przejął Liang i doprowadził do 2:2. Od tego momentu aż do stanu 6:6 nikt nie potrafił osiągnąć większej przewagi. Kolejne pięć frejmów panowie rozstrzygnęli w stosunku 4:1 na korzyść Chińczyka, który spotkanie zakończył jedyną setką meczu - podejściem 122 punktowym. Poza tym wbijał jeszcze 74, 50, 71, 56, 75 i 76.  

 

Było też jednak kilka niespodzianek. Jedną z nich sprawił James Cahill, który... znalazł się w trzeciej rundzie grając ze statusem amatora i to po pokonaniu zawsze groźnego Michaela Holta 10:7. Co ciekawe, bardziej doświadczony Anglik w tym meczu ani razu nie prowadził. Najpierw przegrywał 1:3, potem 4:6, w końcu 6:9. Mecz zakończył się w 17. partii i to jedynym podejściem 100-punktowym tego meczu (113) w wykonaniu Jamesa Cahilla. 

 

Ponadto 10 spotkań rozpoczęło się o 15:30. Zostaną one zakończone jutro o tej samej porze. Fenomenalną formą popisał się Lu Haotian. Chińczyk potrzebuje tylko jednego frejma, by wyeliminować Jordana Browna. Chińczyk prowadzi 9:0. Rywal w tym meczu zdobył i tak sporą liczbę 181 punktów, ale nie dało to żadnej partii. Chińczyk za to popisał się siedmioma podejściami powyżej 50 punktów - kolejno 93, 67, 100, 135, 74, 62, 62. Jego awans jest już tylko formalnością. Pozostałe mecze są trochę bardziej zacięte. W czterech spotkaniach na tablicy wyników widnieje rezultat 6:3. Taką różnicą prowadzą Robbie Williams (z Luo Honghao), Anthony McGill (z Duane Jonesem), Zhou Yuelong (z Liamem Highfieldem), Mark Davis (z Fergalem O'Brienem i Zhao Xintong (z pogromcą Adama Stefanowa - Nopponem Saengkhamem).

 

Wyniki:

 

Gary Wilson - Dominic Dale 10:3
Thepchaiya Un-Nooh -
Mark Joyce 10:5
Daniel Wells -
Hossein Vafaei 10:6
Liang Wenbo -
David Grace 10:7
Martin Gould -
Gerard Greene 10:6
James Cahill -
Michael Holt 10:7
Matthew Selt -
Anthony Hamilton 10:7
Michael Georgiou
- Peter Ebdon 10:8
Yan Bingtao - Mei Xiwen 10:8 
Joe O'Connor - Jimmy Robertson 10:9
Michael Judge - Xiao Guodong 10:9

Mecze, które rozpoczęły się o 15:30:

 

Robbie Williams - Luo Honghao 6:3 (trwa)
Sam Craigie - Tom Ford 5:3 (trwa)
Akani Songsermsawad - Robert Milkins 2:6 (trwa)
Duane Jones, Anthony McGill 3:6 (trwa)
Ricky Walden - Eden Sharav 5:4 (trwa)
Zhou Yuelong - Liam Highfield 6:3 (trwa)
Fergal O'Brien - Mark Davis 3:6 (trwa)
Jordan Brown - Lu Haotian 0:9 (trwa)
Zhao Xintong - Noppon Saengkham 6:3 (trwa)
Alan McManus - Martin O'Donnell 4:3 (trwa)

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.