Lotto Ekstraklasa: Legia przegrywa w Poznaniu
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Lotto Ekstraklasa: Legia przegrywa w Poznaniu

  • Dodał: Jakub Dmoch
  • Data publikacji: 24.04.2019, 22:30

Lech Poznań niespodziewanie pokonał Legię Warszawa, czym mocno skomplikował walkę stołecznej drużyny o Mistrzostwo Polski. Gola na wagę zwycięstwa zdobył 17-letni wychowanek wielkopolskiej drużyny - Filip Marchwiński.

 

Początek spotkania nie należał do zbyt interesujących. Oba zespoły grały bardzo zachowawczo, wyczekując przeciwnika. Dopiero w 20. minucie meczu pierwszą groźną akcję wykreowali Legioniści, Michał Kucharczyk idealnie podał do Dominika Nagy'ego, a ten fatalnie spudłował strzałem obok bramki. W kolejnych minutach mocny strzał oddał Gajos, jednak świetnie interweniował Cierzniak. W końcówce pierwszej połowy z bardzo dobrej strony pokazał się Carlitos, na posterunku był jednak Burić, który wybronił groźne uderzenia Hiszpana. 

 

Po zmianie stron coraz lepiej prezentowali się gracze Lecha Poznań. Pomimo widocznej przewagi Lechitom nie udało się zdobyć prowadzenia. Po chwili letargu do gry wrócili Legioniści, którzy ponownie zaczęli zagrażać bramce chronionej przez Buricia. Niezwykle aktywnym zawodnikiem w stołecznej drużynie był Carlitos. W 81. minucie spotkania stało się coś czego nikt się nie spodziewał. 17-letni gracz poznańskiej drużyny przejął piłkę przed polem karnym, minął kilku obrońców Legii i wpakował futbolówkę do bramki. To była piękna akcja w wykonaniu wychowanka Lecha Poznań. Do końca spotkania wynik meczu nie uległ już zmianie, tym samym warszawska ekipa straciła fotel lidera na rzecz Lechii Gdańsk.

 

Lech Poznań - Legia Warszawa 1:0 (0:0)

 

Bramki: Marchwiński (81’)

 

Lech Poznań: Burić - Gumny, Rogne, Janicki (De Marco 90’ + 8), Kostewycz - Makuszewski (Klupś 79’), Tiba, Gajos, Jóźwiak - Amaral (Marchwiński 73’), Żamaletdinow

 

Legia Warszawa: Cierzniak - Vesović, Astiz, Remy, Hlousek - Cafu, Antolić - Kucharczyk (Kulenović 66’), Medeiros (Szymański 46’), Nagy (Radović 85’) - Carlitos 

 

Żółte kartki: Tiba (71’), Jóźwiak (90’ + 9) - Cafu (89’), Vesović  (90’ +1)

 

Sędziował: Jarosław Przybył

Jakub Dmoch

Student, pasjonat podróży, piłki nożnej i motoryzacji