LSK: Developres SkyRes Rzeszów na podium!
JDWORAK, mat. prasowe KS Developres Rzeszów

LSK: Developres SkyRes Rzeszów na podium!

  • Dodał: K K
  • Data publikacji: 02.05.2019, 20:32

Czwarte spotkanie o brązowy medal było szansą dla drużyny z Rzeszowa, by zakończyć rywalizację przed własną publicznością. Chemik Police chciał wrócić jeszcze na własny teren, by choć trochę poprawić nastroje po i tak słabym zakończeniu sezonu 2018/2019.

 

W pierwszym secie lepiej wystartowały gospodynie (4:2), ale policzanki szybko odrobiły tę małą zaliczkę. Kłopoty pojawiły się ponownie, gdy Bianka Busa nie przyjęła zagrywki Mai Tokarskiej. Developres wyszedł na czteropunktowe prowadzenie i wydawało się, że pewnie zakończą pierwszą odsłonę, mając piłkę setową. Punktowy atak Łukasik dał nadzieję drużynie gości, która po kolejnych skutecznych akcjach doprowadziła do remisu, a ostatecznie wygrała 28:26.

 

Chemik poszedł za ciosem i nie dał szans rzeszowiankom w kolejnym secie. Wobec fatalnej gry swoich podopiecznych, a raczej jej braku, trener Dąbrowski wymienił praktycznie cały skład przebywający na boisku. Gospodynie nie istniały w tej partii i przegrały do 10.

 

Trzeci set przebiegał podobnie do pierwszego – drużyny szły punkt za punkt do momentu decydującej fazy, w której to lepsze okazały się siatkarki z Rzeszowa. Tym razem ustrzegły się od błędów z premierowej partii i nie straciły wypracowanej przewagi.

 

Set czwarty przyniósł wiele emocji, chociaż głównie za sprawą jego rozstrzygnięcia. Policzanki dość szybko odskoczyły rywalkom na 5 punktów (10:5), głównie za sprawą błędów rzeszowianek. Developres próbował odrabiać straty, lecz wciąż pozostawał nieznacznie z tyłu. Do remisu udało się doprowadzić dopiero przy stanie 17:17, dzięki punktowej zagrywce. Od tego momentu mieliśmy prawdziwą walkę o upragniony medal, a żaden z zespołów nie zamierzał odpuszczać. Drużyna gości została przełamana po remisie 21:21, co oznaczało kolejny tie-break w rywalizacji o 3. miejsce.

 

Ten świetnie zaczął się dla Developresu SkyRes Rzeszów. Zaroślińska-Król dalej popisywała się efektywną grą, co skutkowało prowadzeniem 4:0. Trener przyjezdnych próbował pobudzić swoją drużynę, lecz niezbyt skutecznie. Rzeszowianki wciąż punktowały Chemika, który nie miał żadnych argumentów, by się temu przeciwstawić. Licznik w tym secie skończył się dla nich na siódmym punkcie, a Developres SkyRes Rzeszów, ku uciesze kibiców zgromadzonych w Hali Podpromie, zakończył spotkanie, wygrywając w ten sposób całą rywalizację 3:1.

 

MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król

Developres SkyRes Rzeszów – Chemik Police 3:2 (26:28, 10:25, 25:19, 25:22, 15:7)