Lotto Ekstraklasa: arcyważne zwycięstwo Śląska
Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Lotto Ekstraklasa: arcyważne zwycięstwo Śląska

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 11.05.2019, 17:25

W pierwszym sobotnim meczu 35. kolejki Lotto Ekstraklasy, we Wrocławiu, Śląsk mierzył się z Wisłą Płock. Gospodarze mający nóż na gardle wygrali rzutem na taśmę i opuścili strefę spadkową.

 

Walczący o utrzymanie gospodarze, od pierwszego gwizdka sędziego, ruszyli do ataku. Już w 6. minucie zrobiło się bardzo groźnie pod bramką gości. Bartłomiej Żynel wyskoczył z bramki by sięgnąć piłkę, ale wypuścił ją z rąk. Jednak jeden z jego kolegów z obrony zaasekurował go i w ostatniej chwili "szczupakiem" wybił ją z linii bramkowej. Odpowiedź płocczan mogła być natychmiastowa, ale Mateusz Szwoch nie zdołał przelobować bramkarza Śląska w pojedynku sam na sam. Kolejna akcja wrocławian przyniosła wreszcie gola. Po krótko rozegranym rzucie rożnym, futbolówkę dośrodkował Mariusz Pawelec, a strzałem głową zamknął wszystko niezwykle skuteczny ostatnimi czasy Mateusz Cholewiak. W 27. minucie Wisła doprowadziła do wyrównania. Na lewym skrzydle, kilka ładnych podań wymienili Damian Rasak z Alenem Stevanoviciem, a Serb strzałem na dalszy słupek, nie dał żadnych szans na interwencję Jakubowi Słowikowi. Chwilę potem, mogło być 2:1 dla gości. Alan Uryga sprytnym strzałem głową chciał zaskoczyć golkipera gospodarzy, lecz ten wykazał się dużym refleksem i skutecznie odbił piłkę na róg. W kolejnych minutach oba zespoły miały swoje szanse na zmianę wyniku, ale nie udało się to żadnemu z nich.

 

Po zmianie stron, emocji było trochę mniej. W 65. minucie bliski szczęścia był Robert Pich, ale po jego strzale i rykoszecie od obrońcy, klasą błysnął młody bramkarz "Nafciarzy", przerzucając piłkę nad poprzeczką. Gdy wydawało się, że będzie remis, to w samej końcówce, arcyważną bramkę dla Śląska strzelił Marcin Robak. Snajper wrocławian wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową wbił piłkę do siatki. Te trzy punkty pozwoliły gospodarzom opuścić strefę spadkową i zepchnąć tam... Wisłę Płock.

 

Śląsk Wrocław 2:1 Wisła Płock (1:1)

 

Bramki: Cholewiak (9'), Robak (83') - Stevanović (27')

 

Śląsk: Słowik - Celeba, Pawelec, Golla, Broź - Mączyński (74' Radecki), Augusto, Pich (82' Gąska), Chrapek (90" Łabojko), Cholewiak - Robak

 

Wisła: Żynel - Garcia, Uryga, Łasicki (75' Dźwigała), McGing - Rasak, Borysiuk, Stevanović (63' Ricardinho), Furman, Szwoch (71' Merebashvili) - Zawada

 

Żółte kartki: Stevanović, Borysiuk

 

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Get Well Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.