Lotto Ekstraklasa: dramatyczna końcówka w Gliwicach, Piast zgarnął trzy punkty!
piast-gliwice.eu

Lotto Ekstraklasa: dramatyczna końcówka w Gliwicach, Piast zgarnął trzy punkty!

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 12.05.2019, 15:00

Walczący o mistrzostwo kraju Piast Gliwice, we wczesne niedzielne popołudnie, podejmował Jagiellonię Białystok. Gospodarze wygrali, po niezwykle dramatycznej końcówce - 2:1 i na co najmniej kilka godzin zostali liderem tabeli.

 

Od początku meczu gliwiczanie ruszyli na rywali wysokim, agresywnym pressingiem i szukali okazji do zdobycia gola. Niestety przez pierwsze dwadzieścia minut na boisku wiało nudą. Żaden z zespołów nie był w stanie zagrozić bramce rywala, a o oddaniu celnego strzału już nie wspomnę. Zdecydowanie ciekawiej było na trybunach, gdzie fani "Piastunek" przygotowali wspaniałą oprawę. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa będzie bezbramkowa, to w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, wynik otworzył Joel Valencia. Ekwadorczyk wepchnął piłkę do siatki, a rozpaczliwie interweniujący Sandomierski z Bodvarssonem nie dali rady jej już wybić.

 

Po zmianie stron, nadal lepiej prezentował się Piast, który szukał okazji do podwyższenia rezultatu. W 55. minucie blisko był jeden ze stoperów gospodarzy, lecz po dobrym dośrodkowaniu Gerarda Badii, jego główka została doskonale zatrzymana przez golkipera białostoczan. W 68. minucie wreszcie pokazali się goście. Piłkę na prawym skrzydle otrzymał Arvydas Novikovas, wpadł w pole karne i zagrał do Jesusa Imaza, jednak uderzenie Hiszpana kapitalnie wybronił Jakub Szmatuła. W końcówce udało się gościom wyrównać. W polu karnym faulowany był Marko Poletanović, a jedenastkę na gola zamienił Imaz. To jednak nie załamało gliwiczan, którzy odpowiedzieli w... doliczonym czasie. Tomasz Jodłowiec wyłożył piłkę Jorge Felixowi, ale jego strzał świetnie wybronił Sandomierski. Jednak ze skuteczną dobitką zdążył jeszcze "Jodła" i stadion w Gliwicach eksplodował radością. 120 sekund potem, Jaga znów dostała rzut karny, ale tym razem Imaz przegrał pojedynek z Jakubem Szmatułą, który został bohaterem meczu.

 

Piast Gliwice 2:1 Jagiellonia Białystok (1:0)

 

Bramki: Valencia (45+3'), Jodłowiec (90+1') - Imaz (89')

 

Piast: Szmatuła - Kirkeskov, Pietrowski, Parzyszek (74' Papadopulos), Jodłowiec - Dziczek, Czerwiński, Valencia - Badia (65' Felix), Konczkowski (83' Sokołowski), Sedlar

 

Jagiellonia: Sandomierski - Bodvarsson (76' Kostal), Arsenić, Runje, Kadlec - Poletanović, Pospisil, Adamec (60' Romanchuk) - Novikovas, Imaz, Wójcicki (60' Guilherme)

 

Żółte kartki: Sedlar, Pietrowski - Imaz

 

Sędzia: Jarosław Przybył

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Get Well Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.