Lotto Ekstraklasa: bez goli w Szczecinie, Piast krok od tytułu
piast-gliwice.eu

Lotto Ekstraklasa: bez goli w Szczecinie, Piast krok od tytułu

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 15.05.2019, 22:30

Piłkarze Pogoni Szczecin po raz ostatni wybiegli dziś na murawę starego stadionu im. Floriana Krygiera, a ich przeciwnikami był walczący o mistrzostwo Polski Piast Gliwice. Gole nie padły, a to oznacza, że mistrza poznamy w niedzielę.

 

Gościom z Gliwic do świętowania tytułu potrzebne były zwycięstwo nad Pogonią i porażka Legii z Jagiellonią. Jednak to gospodarze mogli zacząć ten mecz od mocnego uderzenia. Już w 2. minucie, Radosław Majewski dograł piłkę w karne, ta została wybita przez obrońców, ale wprost pod nogi Kamila Drygasa, który huknął w dobrze ustawionego bramkarza Piasta. Kilkanaście minut później z groźną akcją wyszli gliwiczanie. Joel Valencia przejął futbolówkę, wbiegł w szesnastkę, po czym uderzył w kierunku bramki, lecz kapitalnie interweniował Jakub Bursztyn. W 31. minucie, młody bramkarz Pogoni, musiał wykazać się nie lada umiejętnościami, po potężnym uderzeniu z rzutu wolnego Mikkela Kirkeskova. W samej końcówce pierwszej połowy doskonałą okazję zmarnował Piotr Parzyszek, trafiając tylko w poprzeczkę, po ładnym dośrodkowaniu swojego kolegi.

 

Kilkanaście minut po zmianie stron, oba zespoły stworzyły po jednej groźnej akcji. Najpierw, w 56. minucie, sytuacyjnie uderzał Parzyszek, ale jeszcze lepiej zachował się Bursztyn, który nogą odbił piłkę. Chwilę potem, w polu karnym Jakuba Szmatuły, nieznacznie minął się z futbolówką Sebastian Walukiewicz. Później mecz został przerwany ze względu na zadymienie, a w 78. minucie na placu gry pojawił się kapitan "Portowców" Adam Frączczak, który powrócił po wygranej walce z nowotworem przysadki mózgowej. Do samego końca obie ekipy walczyły o tego jedynego gola, ale żadnej się nie udało. Po tym remisie Piast ma dwa punkty przewagi nad Legią, która przegrała w Białymstoku.

 

Pogoń Szczecin 0:0 Piast Gliwice

 

Pogoń: Bursztyn - Bartkowski, Fojut, Matynia, Kowalczyk (68' Hostikka) - Walukiewicz, Podstawski, Drygas, Majewski (87' Guarrotxena), Kozulj - Benyamina (78' Frączczak)

 

Piast: Szmatuła - Kirkeskov, Czerwiński, Korun, Konczkowski (89' Felix) - Valencia, Dziczek, Hateley, Pietrowski, Jodłowiec (63' Badia) - Parzyszek (80' Tomczyk)

 

Sędzia: Jarosław Przybył

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Get Well Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.