Serie A: Atalanta w Lidze Mistrzów!
Max Pixel

Serie A: Atalanta w Lidze Mistrzów!

  • Dodał: Konrad Lubaszewski
  • Data publikacji: 26.05.2019, 22:35

Atalanta Bergamo pokonała Sassuolo 3:1 i zakończyła ten sezon na trzecim miejscu w tabeli Serie A, czym zapewniła sobie awans do Ligi Mistrzów. Zespół ten został także najskuteczniejszą drużyną sezonu, kończąc z dorobkiem 77 bramek w 38 spotkaniach.

 

Atalanta, dzięki swojej fantastycznej rundzie wiosennej, znajdowała się przed tym meczem tuż za Napoli, na trzecim miejscu w lidze i kwestia awansu do Ligi Mistrzów leżała w całości w ich rękach. Zwycięstwo gwarantowało zawodnikom z Bergamo miejsce na ligowym podium, w przypadku innego rezultatu musieliby liczyć na potknięcie Milanu, bądź Interu, aby utrzymać się w najlepszej czwórce. Zespół Sassuolo także nie może być jeszcze pewnym swojego jedenastego miejsca, jednak nie są zagrożeni spadkiem i nie ciąży na nich taka presja, jak na ich dzisiejszym rywalu.

 

Atalanta rozpoczęła ten mecz zdecydowanie bardziej ofensywnie i już w trzeciej minucie postraszyła Gianlucę Pegolo, kiedy to piłka minimalnie minęła prawy słupek bramki po strzale Remo Freulera. Gospodarze wydawali się kontrolować to spotkanie, ale to goście jako pierwsi trafili do siatki w 19. minucie gry. Sassuolo przeprowadziło fantastyczną, szybką akcję. Podanie w pole karne trafiło do Aflreda Duncana, ale ten, mimo dogodnej pozycji, zdecydował się na odegranie piłki piętą do Domenico Berardiego, a ten oddał precyzyjny strzał, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki zespołu z Bergamo. Po kwadransie chaotycznej, pełnej niedokładności, gry obu zespołów obejrzeliśmy bramkę wyrównującą. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska i zamieszaniu w polu karnym, jeden z obrońców próbował wybijać piłkę niemal z linii bramkowej i trafił w klatkę piersiową Duvana Zapaty, a ta wtoczyła się do bramki. Dla kolumbijskiego napastnika była do już 23. bramka w tym sezonie, gwarantująca jednocześnie Atalancie miano najbardziej bramkostrzelnej ekipy tego sezonu Serie A, ponieważ było to trafienie numer 75. dla tego zespołu. Pod koniec pierwszej odsłony gry oba zespoły stworzyły kilka sytuacji, jednak żaden z nich nie zdołał przekuć ich na bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się awanturą na płycie boiska po której sędzia Daniele Doveri pokazał żółte kartki Magnanelliemu i De Roonowi, a czerwony kartonik obejrzał Berardi, co sprawiło, że całą drugą połowę Atalanta będzie grała w przewadze jednego gracza.

 

Piłkarze Atalanty wychodzili na drugą połowę z myślą, że muszą wygrać, ponieważ remis może nie gwarantować im niczego ze względu na rezultaty spotkań ich rywali, które były rozgrywane równolegle. Rzeczywiście, to gospodarze ruszyli do ataku i w tym celu angażowali głównie prawą stronę boiska. W 51. minucie strzał Alejandro Gomeza minimalnie minął słupek bramki. Dwie minuty później Gomez jednak trafił do siatki po tym, jak wykorzystał złą interwencję bramkarza Sassuolo i pierwszy dopadł do odbitej przez niego piłki. W 64. minucie piłkarze z Bergamo byli już niemal pewni zwycięstwa. Po raz kolejny motorem napędowym akcji bramkowej był Gomez, który powalczył, dla odmiany, po lewej stronie boiska i świetnie dośrodkował wprost na głowę Mario Pasalicia, a ten mocnym strzałem pokonał Pegolo. Po tym trafieniu Atalanta bynajmniej nie zamierzała zwalniać tempa. Grała tak, jak nas do tego przyzwyczaiła, czyli ciągle parła na bramkę rywali i była głodna kolejnych bramek. W 83. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Francesco Magnanelli i Sassuolo musiało sobie radzić w dziewiątkę. Do końca spotkania nie zobaczyliśmy już żadnych trafień. Atalanta pokazała w tym spotkaniu swój charakter i w pełni zasłużenie zwyciężyła, zapewniając sobie miano trzeciej drużyny tego sezonu Serie A.

 

Atalanta –  Sassuolo 3:1 (1:1)

Zapata (35’), Gomez (53'), Pasalić (65') - Berardi (19’)

 

Atalanta: Gollini (Gollini 90+3') – Masiello (Pasalić 62'), Palomino, Djimsiti – Castagne, de Roon, Gómez (Mancini 90+3), Freuler, Gosens – D. Zapata, Iličić

 

Sassuolo: Pegolo – Lirola (Raspadori 90+2'), Demiral, Ferrari, Rogério – Bourabia, Magnanelli, Duncan – Berardi, Locatelli (Djuričić 59'), Boga (Sernicola 85')

 

Żółte kartki: Iličić, De Roon – Rogerio, Ferrari

Czerwone kartki: Berardi, Magnanelli (druga żółta kartka)

Sędzia: Daniele Doveri