Serie A: Liga Mistrzów nie dla Milanu
nobbiwan/wikimedia.commons

Serie A: Liga Mistrzów nie dla Milanu

  • Dodał: Karolina Roksela
  • Data publikacji: 26.05.2019, 22:34

W ostatnim meczu sezonu AC Milan pokonał Spal po dwóch bramkach Kessiego i jednej Calhanoglu. Dla gospodarzy trafiali Francesco Vicari i Mohamed Fares. Przy zwycięstwach Interu i Atalanty, podopieczni Gennaro Gattuso zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli i nie zagrają w następnej edycji Ligi Mistrzów. Thiago Cionek w barwach Spal rozegrał 77. minut, zaliczając asystę oraz prokurując rzut karny. Całe spotkanie rozegrał Krzysztof Piątek, który wywalczył jedenastkę.

 

Mistrzostwo i wicemistrzostwo Włoch zostały już przyznane, więc ostatnia kolejka miała decydować, kto zagra w Lidze Mistrzów, kto w Lidze Europy, a kto pożegna się z Serie A. Na dziewięćdziesiąt minut przed zakończeniem ligi w walce o Champions League pozostawał nadal AC Milan, jednak nie zależał wyłącznie od siebie. Aby zrealizować ten cel, musieli pokonać Spal i liczyć na potknięcie się Interu w meczu z Empoli lub Atalanty z Sassuolo. Spal nie gra już właściwie o nic, w przypadku zwycięstwa może awansować o jeszcze jedną pozycję. Dodatkowo na swoim boisku spisywało się w tym sezonie bardzo przeciętnie, gdzie wygrało tylko pięć spotkań. Za Milanem przemawiała również historia ostatnich pojedynków, czyli sześć kolejnych zwycięstw nad tym rywalem. W jedenastce klubu z Ferrary znalazł się Thiago Cionek, a w barwach gości Krzysztof Piątek.

Podopieczni Gennaro Gattuso od początku ruszyli do ataku i stosowali wysoki pressing. Dobrze już w 4. minucie pokazał się polski napastnik, jednak jego strzał został zablokowany. Po chwili Fabio Borini po podaniu Piątka uderzył na bramkę, ale piłka zatrzymała się na bocznej siatce. Spal próbowało odpowiedzieć, ale jedyny strzał w wykonaniu Mohameda Faresa nie zagroził Donnarummie. Nadal groźniejszy był Milan, ale sytuacje najlepszego strzelca gości oraz Calhanoglu nie przyniosły prowadzenia. Bramkę przyniosła sytuacja z 18. minuty, kiedy po podaniu Francka Kessiego z kilkunastu metrów na bramkę uderzył Calhanoglu. Emiliano Viviano nie miał szans na skuteczną interwencję. 

Z powodu kontuzji boisko w 21. minucie opuścił bramkarz gości, którego zastąpił Pepe Reina. Nawet ta strata nie zatrzymała piłkarzy z Mediolanu, którzy podwyższyli prowadzenie. Iworyjczyk do asysty dołożył bramkę, kiedy po podaniu Rodrigueza huknął na bramkę gospodarzy. Bardzo źle zachowała się w tej sytuacji defensywa Spal. W 28. minucie odpowiedzieli piłkarze klubu z Ferrary i to jak! Francesco Vicari pewnie skierował piłkę do siatki strzeżonej przez Reinę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Po zdobyciu bramki kontaktowej drużyna Leonardo Sempliciego ruszyła do ataku, jednak niewiele działo się w kolejnych minutach. Dopiero w 43. minucie szansę na drugą bramkę miał Calhanoglu, ale jego mocne uderzenie, nie znalazło drogi do bramki. Na przerwę Milan schodził z zasłużonym prowadzeniem.

 

Wydawało się, że podopieczni Gattuso drugą połowę rozpoczęli spokojnie, lecz już w 49. minucie przed szansą na wyrównującego gola stanął Fares, ale Reina przytomnie interweniował. Po chwili Fares już się nie pomylił i po podaniu Thiago Cionka pewnie pokonał głową bramkarza gości. Przy takim wyniku Milan nie miał szans na miejsce gwarantujące udział w Lidze Mistrzów. W 60. minucie Krzysztof Piątek próbował pokonać Viviano, ale bezskutecznie. W 64. minucie arbiter podyktował jedenastkę za faul Cionka na polskim napastniku. Pewnie rzut karny wykorzystał Kessie. Milan po objeciu prowadzenia wycofał się i czekał na ataki gospodarzy. Niewiele działo się w tej części spotkania, obie drużyny miały problem ze stwarzaniem sobie sytuacji. Szansę na bramkę miało jeszcze Spal, ale piłka trafiła w spojenie. Ostatecznie Milan wygrał 3:2, ale nie wystarczyło to do wyprzedzenia Interu i Atalanty, co oznacza, że podopieczni Gattuso zagrają w Lidze Europy w przyszłym sezonie. 

 

Spal - AC Milan 2:3 (1:2)

 

Bramki: Vicari (28'), Fares (53') - Calhanoglu (18'), Kessie (23', 64')

 

Spal: Viviano - Cionek (Floccari 77'), Vicari, Bonifazi - Lazzari, Valoti (Janković 72'), Murgia (Simić 90+1'), Kurtić, Farias - Petagna, Antenucci

 

AC Milan: Donnarumma (Reina 21') - Abate (Cutrone 62'), Musacchio, Romagnoli, Rodriguez - Kessie, Bakayoko, Calhanoglu - Suso, Piątek, Borini (Conti 79')

 

Żółte kartki: Bonifazi, Cionek - Abate, Bakayoko

 

Sędziował: Paolo Valeri