Liga Narodów: Portugalia wygrała, Guedes bohaterem finału!
Wikimedia

Liga Narodów: Portugalia wygrała, Guedes bohaterem finału!

  • Dodał: Aleksander Kurcoń
  • Data publikacji: 09.06.2019, 22:36

Portugalia wygrała pierwszą, historyczną, edycję Ligi Narodów. W finale pokonała 1:0 Holandię po golu Goncalo Guedesa. W meczu o trzecie miejsce Anglicy wygrali ze Szwajcarią po rzutach karnych.

 

W finale Ligi Narodów zmierzyły się reprezentacje Portugalii i Holandii. Portugalczycy dostali się tam dzięki świetnemu występowi Cristiano Ronaldo w półfinale. Gracz Juventusu zdobył bowiem aż trzy gole w meczu ze Szwajcarią. Holendrzy z kolei wyeliminowali Anglię 3:1 po dogrywce.

 

Spotkanie finałowe nie toczyło się w zabójczym tempie. Widać było, że zawodnicy są po intensywnym sezonie w swoich klubach, dlatego ani jedni ani drudzy nie forsowali tempa. Pierwszą groźną sytuację zobaczyliśmy dopiero w 29. minucie, kiedy to Jose Fonte uderzył piłkę głową. Jasper Cillessen zaprezentował jednak swoje umiejętności bramkarskie i sparował strzał. Chwilę później Holender musiał się wykazać po raz drugi, kiedy to Bruno Fernandes strzelił z krawędzi pola karnego. Do przerwy wynik 0:0.

 

Po zmianie stron jakość widowiska właściwie się nie podniosła. Oba zespoły grały spokojnie, rzadko zapuszczając się w pole karne przeciwnika. W 60. minucie jednak w końcu piłka zatrzepotała w siatce. Pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Goncalo Guedes i Portugalia wyszła na prowadzenie. Pięć minut później zakotłowało się w polu karnym Portugalii, kiedy to obrońcy z półwyspu Iberyjskiego stracili piłkę kilka metrów od własnej bramki. Świetną reakcją popisał się jednak Rui Patricio, który obronił rykoszet po strzale Memphisa Depaya. Holendrzy po stracie gola teoretycznie powinni ruszyć do ataku, w rzeczywistości nie potrafili tworzyć sobie sytuacji podbramkowych. Być może było to spowodowane tym, że zagrali 30 minut więcej w meczu półfinałowym od rywali. Ponadto można było odnieść wrażenie, że na boisku nie ma Cristiano Ronaldo. 34-latek był bowiem tak niewidoczny, że odegrał naprawdę małą rolę w tym meczu. Czas upływał, a wynik pozostał bez zmian. Tym samym Portugalia wygrała 1:0 i mogła świętować na Estadio de Dragao triumf w pierwszej edycji Ligi Narodów.

 

Portugalia - Holandia 1:0 (0:0)

60' Guedes

 

Portugalia: Patricio - Guerreiro, Fonte, Dias, Semedo - Fernandes (81' Moutinho), Carvalho (90+3' Neves), Pereira - B. Silva, Guedes (75' R. Silva), Ronaldo

 

Holandia: Cillessen - Dumfries, de Ligt, van Dijk, Blind - de Roon (81' L. de Jong), F. de Jong, Wijnaldum - Bergwijn (60' van de Beek), Depay, Babel (46' Promes)

 

Kartki: 88; Dumfries, 90+1' F. de Jong, 90+3' van Dijk

 

Sędziował: A. Mallenco (Hiszpania)

 

W meczu o trzecie miejsce zmierzyli się Anglicy ze Szwajcarami. Spotkanie nie porwało kibiców, brakowało przede wszystkim sytuacji podbramkowych. Po 120 minutach nudnej gry obu drużyn, zobaczyliśmy konkurs rzutów karnych. W nich do 6. serii wszyscy zawodnicy byli bezbłędni. Swoją próbę zmarnował jednak Josip Drmić, którego strzał obronił Jordan Pickford. Angielski bramkarz był ponadto egzekutorem jednej z jedenastek.

 

Anglia - Szwajcaria 0:0 (0:0) - 5:6 po rzutach karnych

Aleksander Kurcoń

Piłka nożna w każdym wydaniu, a także hokej i koszykówka.