SoN: faworyci nie zawiedli, Duńczycy z problemami
Dawid Lis

SoN: faworyci nie zawiedli, Duńczycy z problemami

  • Data publikacji: 03.06.2018, 16:15

W sobotę w Teterow rozpoczął się nowy rozdział światowego żużla. Siedem drużyn narodowych spotkało się w pierwszym półfinale Speedway of Nations.

 

Speedway of Nations to zupełnie nowy twór, który wymyślili przedstawiciele FIM. Światowa organizacja uznała, że Drużynowy Puchar Świata stał się nudny, ponieważ z roku na rok coraz mniej reprezentacji było w stanie na równi rywalizować z Polakami. I nawet zmniejszenie składów z pięciu do czterech zawodników niewiele zmieniło. Dlatego w tym roku nie ma DPŚ, a jest Speedway of Nations. W tych zawodach startuje dwóch reprezentantów danego kraju, trzecim, który jest rezerwowym musi być młodzieżowiec. To ma być sposób na równą walkę z biało-czerwonymi. Inna kwestia, że zwycięzca tego cyklu nie może nazwać się mistrzem świata.

 

Ten system nie jest jednak idealny, bo, chociażby w przypadku reprezentacji USA i Ukrainy, pojawia się problem z młodzieżowcem, który mógłby wspierać starszych kolegów. Choć akurat w przypadku Amerykanów w ogóle ciężko mówić o jakimś wsparciu dla Grega Hancocka, ale mimo wszystko "Jankesi" starają się pokazywać.

 

Przed zawodami na pewno na papierze faworytami byli Rosjanie i Duńczycy. Z każdego turnieju półfinałowego awans do finału uzyskuje pierwsza trójka. Jednak ostatecznie w finale może pojechać nawet piąty zespół danego półfinału. Dlaczego? Ponieważ, według regulaminu, po rundzie zasadniczej pierwsze dwie ekipy mają awans. Trzecia drużyna czeka na rywala w biegu barażowym o awans. A o to jedno miejsce walczą zespoły z miejsc 4-5. Trzeba przyznać, że organizatorzy mocno skomplikowali te rozgrywki i to już w pierwszym sezonie.

Rosjanie długo się rozkręcali, ale ostatecznie zwyciężyli z bezpieczną przewagą. Można powiedzieć tym samym, że faworyci nie zawiedli. Ku radości miejscowej publiczności, na drugim miejscu uplasowali się Niemcy, którzy byli minimalnie lepsi od Duńczyków.

Duńczycy musieli czekać na rywala. Tym przeciwnikiem była dwójka Słoweńców, ponieważ w biegu barażowym jechał osamotniony Greg Hancock i nawet jego zwycięstwo nie dawało awansu Amerykanom. To kolejny zapis, że faworyzowani są zawodnicy, którzy przyjechali na miejscach drugim i trzecim, z uwagi, że to turniej par. I właśnie dzięki temu zapisowi do finału wjechali Duńczycy, którzy przegrali z Matejem Zagarem, ale rozdzielili Słoweńców i mogli cieszyć się z wywalczenia trzeciego miejsca.

Drugi półfinał odbędzie się we wtorek w Manchesterze. Turniej finałowy, dwudniowy, w piątek i sobotę na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

Wyniki:

I. Rosja - 25:
1. Artiom Łaguta - 16 (3,1,3,3,3,3)
2. Emil Sajfutdinow - 9+2 (0,3,1,1,2*,2*)
3. Gleb Czugunow - NS

II. Niemcy - 20:
1. Kai Huckenbeck - 11+1 (3,2*,0,3,3,u)
2. Martin Smolinski - 9 (1,3,2,1,1,1)
3. Michael Haertel - NS

III. Dania - 18+3*:
1. Michael Jepsen Jensen - 10+1 (1*,3,3,1,0,2) +1*
2. Kenneth Bjerre - 8+1 (2,1,1,2,1,1*) +2
3. Frederik Jakobsen - NS
---------------------------------
IV. Słowenia - 17+3*+3:
1. Matej Zagar - 14 (2,1,3,3,2,3) +2+3
2. Matic Ivacic - 2+1 (1*,-,0,-,1,-)
3. Nick Skorja - 1 (0,0,1) +1*+0

V. USA - 17+3:
1. Greg Hancock - 16 (3,3,2,3,2,3) +3
2. Gino Manzares - 1 (1,0,0,0,0,w) + ns

VI. Ukraina - 15:
1. Andriej Karpow - 7 (0,w,2,2,3,w)
2. Aleksandr Łoktajew - 8+1 (2,2,1*,0,0,3)

VII. Łotwa - 14:
1. Andrzej Lebiediew - 8 (0,2,2,0,2,2)
2. Kjastas Puodżuks - 6+2 (2,0,1*,2,1*,0)
3. Oleg Michaiłow - NS

Bieg po biegu:
1. Hancock, Łoktajew, Manzares, Karpow
2. Łaguta, Zagar, Ivacic, Sajfutdinow
3. Huckenbeck, Puodżuks, Smolinski, Lebiediew
4. Hancock, Bjerre, Jepsen Jensen, Manzares
5. Sajfutdinow, Łoktajew, Łaguta, Karpow (w)
6. Smolinski, Huckenbeck, Zagar, Skorja
7. Jepsen Jensen, Lebiediew, Bjerre, Puodżuks
8. Łaguta, Hancock, Sajfutdinow, Manzares
9. Zagar, Karpow, Łoktajew, Ivacic
10. Jepsen Jensen, Smolinski, Bjerre, Huckenbeck
11. Hancock, Lebiediew, Puodżuks, Manzares
12. Huckenbeck, Karpow, Smolinski, Łoktajew
13. Łaguta, Puodżuks, Sajfutdinow, Lebiediew
14. Zagar, Bjerre, Jepsen Jensen, Skorja
15. Huckenbeck, Hancock, Smolinski, Manzares
16. Karpow, Lebiediew, Puodżuks, Łoktajew
17. Łaguta, Sajfutdinow, Bjerre, Jepsen Jensen
18. Hancock, Zagar, Ivacic, Manzares (w/su)
19. Łoktajew, Jepsen Jensen, Bjerre, Karpow (w)
20. Łaguta, Sajfutdinow, Smolinski, Huckenbeck (u/4)
21. Zagar, Lebiediew, Skorja, Puodżuks

Bieg drużyn z miejsc 4-5:
21. Hancock, Zagar, Skorja, Manzares (ns)

Bieg dodatkowy o awans:
22. Zagar, Bjerre, Jepsen Jensen, Skorja