El. Ligi Europy: pewny awans Legii Warszawa
pixabay

El. Ligi Europy: pewny awans Legii Warszawa

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 14.08.2019, 19:53

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe PAE Atromitos 2:0 (1:0) w rewanżowym meczu 3. rundzie eliminacji do Ligi Europejskiej i awansowała do kolejnej rundy rozgrywek. Zwycięskie gole dla "Wojskowych" strzelili Paweł Stolarski i Walerian Gwilia. 

 

Pierwsza połowa toczyła się w sennym tempie, jakby piłkarze odczuwali niemal tropikalny upał, panujący obecnie w Grecji. Nie znaczy to jednak, że oba zespoły nie stworzyły sobie groźnych sytuacji. Jako pierwsi zaatakowali goście, którzy raczej prostymi środkami starali się postraszyć golkipera Atromitosu. Świetne podania z głębi pola otrzymali Luquinhas oraz Walerian Gwilia, ale nie potrafili dobrze przyjąć piłki i ich akcje paliły na panewce. Następny okres meczu należał do gospodarzy. Najgroźniej było po niebezpiecznym uderzeniu z rzutu wolnego, kiedy to piłka zatrzymała się na słupku bramki strzeżonej przez Majeckiego. Chwilę wcześniej dobrze w polu karnym odnalazł się Vellios, jednak nie sięgnął piłki i nie zdołał oddać choćby celnego strzału. W 29. minucie, dość niespodziewanie, Legia zdobyła gola. Świetną akcję zainicjował Cafu, wycofał piłkę przed "szesnastkę" do jednego z kolegów, ten przedłużył do Pawła Stolarskiego, który płaskim strzałem z zza pola karnego pokonał Magyeriego. 

 

Strata bramki zmusiła Atromitos do grania w ataku pozycyjnym. Wychodziło im to co najwyżej średnio, bowiem Legioniści znów brylowali w organizacji gry. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry stworzyli sobie jednak doskonałą szansę. Na szczęście, w ostatniej chwili ofiarną interwencją popisał się Paweł Stolarski, wybijając piłkę spod nóg napastnika Greków, który znalazł się sam na sam z bramką. Warszawianie już nie kreowali gry. Szanowali strzeloną bramkę, umiejętnie pracowali w defensywie, rzadko decydując się na akcję ofensywną. W 38. minucie przeprowadzili jedną kapitalną, składną akcję, ale nieudana centra Luisa Rochy nie pozwoliła na umieszczenie futbolówki w siatce Atromitosu. 

 

Druga część gry cudownie rozpoczęła się dla Warszawian. Już w 50. minucie świetny rajd prawą stroną przeprowadził Marko Vesović, precyzyjnie dośrodkował do niepilnowanego Waleriana Gwilię, który nieco ekwilibrystycznym strzałem pokonał golkipera miejscowych. Bramka ta niemal zamknęła losy dwumeczu, bowiem trudno było wyobrazić, żeby tak mało kreatywni w ataku Grecy mogli strzelić aż trzy gole. I tak w rzeczywistości było. Atromitos starał się atakować, ale robił to nieudolnie. Przez długi nie był w stanie wypracować żadnej dogodnej sytuacji bramkowej. Groźniejsza była skupiona na obronie Legia, która po odbiorze piłki w środkowej strefie boiska błyskawicznie przedostawała się w okolice pola karnego Greków. Tam brakowało nieco dokładności, ale jednocześnie dobitnie obrazowało kontrolę spotkania przez Warszawian. Już do samego końca nie działo się za wiele - obie ekipy znały swój los w tej rywalizacji i najchętniej dużo wcześniej udałyby się do swoich szatni. 

 

Przed Legią Warszawa jeszcze jedna runda eliminacji do Ligi Europejskiej. "Wojskowi" zmierzą się w niej ze zwycięzcą rywalizacji FC Midtyjlland - Glasgow Rangers. Pierwsze spotkanie padło łupem Szkotów, którzy wygrali w Danii 4:2. Rewanż odbędzie się jutro o godzinie 20:45. Trenerem Glasgow jest Steven Gerrard. 

 

PAE Atromitos - Legia Warszawa 0:2 (0:1)

Bramki: 29' Stolarski, 50' Gwilia

PAE Atromitos: Majecki – Stolarski, Jędrzejczyk (C), Lewczuk, Rocha (62' Wieteska) – Martins, Cafu – Vesović (69' Nagy), Gvilia, Liquinhas (77' Carlitos) – Kulenović
Legia Warszawa: Megyeri – Natsos, Risvanis (C), Goutas, Katranis – Madson (69' Umbides), Khila (58' Ugrai) – Farley, Charisis, Manoussos – Vellios (83' Nsikulu)
Żółte kartki: Risvanis, Katranis - Rocha
Sędzia: Bas Nijhuis (Holandia)