PKO Ekstraklasa: Śląsk i Pogoń na remis
Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

PKO Ekstraklasa: Śląsk i Pogoń na remis

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 01.09.2019, 16:54

Śląsk Wrocław zremisował z Pogonią Szczecin 1:1 (1:1) w pierwszym niedzielnym meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy. Podział punktów zapewnił Wrocławianom pozycję lidera na czas zbliżającej się przerwy reprezentacyjnej. 

 

Idealnie wszedł w dzisiejsze spotkanie Śląsk Wrocław. Podopieczni Vitrzslava Lavicki już w 4. minucie objęli prowadzeniu po trafieniu Roberta Picha. Świetny rajd prawym skrzydłem przeprowadził Musonda, dograł w pole karne do nadbiegającego Słowaka, który nieczystym, aczkolwiek piekielnie skutecznym strzałem nie dał żadnych szans Stipicy. Pogoń szybko starała się odgryźć, nie mając większych problemów z utrzymywaniem się przy piłce i kierowaniem jej na stronę miejscowych. Szczecinianie stosowali wysoki pressing, który mógł przynieść skutek w 20. minucie gry. Naciskany Matus Putnocky nieudanie zagrał do najbliższego kolegi, piłka trafiła do Adama Buksy, który spokojną podcinką umieścił ją w siatce. Po analizie VAR okazało się jednak, że polski napastnik znajdował się w momencie podania na spalonym. Dwie minuty później Buksa znów pokonał Putnocky'ego - tym razem prawidłowo. 23-latek zdecydował się na mocne uderzenie z okolicy 25 metra i nie dał szans słowackiemu golkiperowi. Kolejne minuty meczu były znacznie spokojniejsze. Obie ekipy pokazywały sporo jakości, ale nie potrafiły wypracować żadnych sytuacji podbramkowych. Skupiały się przede wszystkim na indywidualnych akcjach, które nie mogły stanowić żadnego zagrożenia. Z każdą kolejną sekundą tempo gry spadało, a kibice na stadionie we Wrocławiu mogli zacząć się nudzić.

 

Niestety, druga część gry przypominała końcówkę pierwszej połowy. Śląsk i Pogoń starały się atakować, dłużej utrzymywać przy piłce, ale w ich poczynaniach brakowało dokładności i dynamiki. Większość bardziej ryzykownych, bardziej ofensywnych zagrań nie docierało do adresata. Jedyne niebezpieczeństwo pod którąkolwiek bramką wynikało raczej z prostego błędu rywala niż z ładnej, przemyślanej, składnej akcji. W tym całym marazmie zarysowała się delikatna miejscowych. Aktywny Pich, walczący Mączyński czy nieprzewidywalny Musonda starali się rozerwać dobrze funkcjonującą defensywę przyjezdnych. Ze strony Pogoni brakowało nawet takich prób. Już do ostatniego gwizdka sędziego brakowało większych emocji. Być może wysoka temperatura nie pozwoliła tym dwóm czołowym ekipom tego sezonu zagrać na wysokim poziomie dłużej niż 30 minut...

 

Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin (1:1)

Bramki: 4' Pich - 22' Buksa
Śląsk Wrocław: Putnocky – Broź, Golla, Puerto, Hołownia – Łabojko, Mączyński – Musonda (72' Gąska), Pich, Cholewiak (78' Szczepan) – Expósito (52' Chrapek)

Pogoń Szczecin: Stipica – Bartkowski, Triantafyllopoulos, Zech, Nunes – D. Dąbrowski, Kozulj (87' Stec) – Hostikka (69' Spiridonović), Listkowski, Kowalczyk – Buksa (82' Benyamina)

Żółte kartki: Listkowski
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)

 

AKTUALNA TABELA PKO EKSTRAKLASY