PGNiG Superliga: wyrównana walka w Zabrzu i Kaliszu
www.pgnig-superliga.pl

PGNiG Superliga: wyrównana walka w Zabrzu i Kaliszu

  • Dodał: Natalia Pawlikowska
  • Data publikacji: 01.09.2019, 21:00

Po czterech miesiącach polska profesjonalna liga piłkarzy ręcznych znowu na parkiecie! Zawodnicy wrócili z nowymi siłami i choć obyło się bez większych niespodzianek, to walka o mistrzostwo zapowiada się pasjonująco.

 

Od wysokich zwycięstw zaczęły drużyny PGE Vive Kielc oraz Orlenu Wisły Płock. Pierwszy zespół mierzył się na własnej hali ze Stalą Mielec. Początkowo gospodarze mieli małe problemy ze skutecznością, jednak rozkręcali się z każdą kolejna akcją. Goście nie mieli wielu argumentów, by choćby na chwilę zagrozić mistrzom Polski, dlatego też wynik spotkania zamknął się przy stanie 33:20. 

 

Podobnie wyglądało spotkanie Nafciarzy z Azotami Puławy, ale z tą różnicą, że w ich meczu dwuminutowe kary sypały się zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie boiska. Sztaby szkoleniowe wraz z rezerwowymi często nie zgadzały się z decyzjami sędziego, co tylko podkręcało temperaturę pojedynku. Na boisku było sporo nieskutecznych akcji, jednak z lepszej strony pokazali się płocczanie i wygrali 25:17.

 

Najbardziej wyrównane pojedynki odbyły się w Zabrzu i Kaliszu. Zespół ze Śląska podejmował Grupę Azoty Tarnów. Spotkanie było od początku bardzo zacięte i dopiero od wyniku 7:6 swoją przewagę zaczął budować Górnik. Prowadzili po przerwie już nawet sześcioma trafieniami! Jednak Tarnów nie zamierzał tanio skóry sprzedać i zaczął odrabiać straty. Wykorzystał błędy rywali i ich rozluźnienie i zabrakło im zapewne jednej minuty, by doprowadzić do wyrównania! Zabrzanie wygrali 23:22.

 

Do Kalisza przyjechał Piotrków Trybunalski. W tym przypadku prowadzenie zmieniało się co kilka akcji. Kibice nie mogli narzekać na brak emocji, bo był to istny rollercoaster. Obie drużyny zostawiły na boisku sporo serca i zdrowia, co pokazuje, że walka w środku tabeli będzie bardzo zacięta. W ostatnich minutach spotkania, mimo dwóch bramek przewagi gospodarzy, Piotrkowianin odrobił straty i gdyby nie bramka na kilka sekund przed końcem, doczekalibyśmy się rzutów karnych. Piotrkowianie przegrali 26:27.

 

Wyniki:

 

NMC Górnik Zabrze - Grupa Azoty Tarnów 23:22
Gwardia Opole -
Sandra Spa Pogoń Szczecin 33:24
PGE Vive Kielce -
Stal Mielec 33:20
Energa MKS Kalisz -
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 27:26
Orlen Wisła Płock -
Azoty Puławy 25:17
Torus Wybrzeże Gdańsk - Chrobry Głogów 26:33
MMTS Kwidzyn -
Zagłębie Lubin 28:23