Koszykówka - MŚ: obowiązek spełniony, Polacy wygrali z WKS
FIBA

Koszykówka - MŚ: obowiązek spełniony, Polacy wygrali z WKS

  • Dodał: P K
  • Data publikacji: 04.09.2019, 11:40

Polacy pokonali 80:63 Wybrzeże Kości Słoniowej w ostatnim meczu pierwszej fazy grupowej MŚ w koszykówce. Biało-czerwoni z bilansem 3:0 awansowali do kolejnej fazy rozgrywek, gdzie spotkają się z Rosją i Argentyną.

 

Pierwsza kwarta, można powiedzieć jak zwykle, upłynęła pod znakiem rzutów za trzy rywali, którym podobnie jak Wenezuelczykom i Chińczykom wpadały rzuty z każdej pozycji. Nasz zespół (rozpoczęliśmy stałą piątką: Slaughter, Ponitka, Waczyński, Cel, Hrycaniuk) trafił natomiast tylko dwa takie rzuty, przy pięciu rywali, więc nic dziwnego, że to Iworyjczycy po 10 minutach prowadzili. Na szczęście nie prowadzili za wysoko, gdyż tylko 24:20, a mając na uwadze, że w poprzednich meczach nasza strata bywała w tym momencie meczu dwucyfrowa, to wydawało się, że jest to różnica do zniwelowania w kilka akcji.

 

I tak też się stało, a spora zasługa w tym naszej drugiej piątki. Niezłą zmianę dał Aleksander Balcerowski, Łukasz Koszarek trafił bardzo ważną trójkę, podobnie po powrocie na parkiet zrobił AJ Slaughter i w pewnym momencie nasza przewaga urosła już do 8 oczek (36:28). Iworyjczykom natomiast zupełnie przestały "siedzieć" trójki. Tak jak w pierwszej kwarcie rzucali je ze skutecznością 100%, tak już w drugiej odsłonie meczu mieli tę skuteczność na poziomie 0%. Gdyby nie nonszalancja Polaków w końcówce pierwszej połowy, która zakończyła się kilkom głupimi stratami i łatwymi punktami rywali, to przewaga podopiecznych Mike'a Taylora byłaby wyższa, a tak schodząc na przerwę prowadziliśmy 36:32.

 

Nie ma co ukrywać, że ciężko oglądało się ten mecz również po zmianie stron. Trzecia kwarta była bardzo szarpana, a to raz my odskakiwaliśmy, a to rywale z Afryki odrabiali w ciągu kilku sekund kilka punktów i tak praktycznie przez całą kwartę. Warto odnotować fakt, że w końcu parę dobrych akcji zrobił nasz lider - Mateusz Ponitka, który popisał się efektownym rzutem za trzy oraz kilkoma wjazdami pod kosz i to on w głównej mierze zapewniał nam zdobycze punktowe w ofensywie. Polska wygrała tę odsłonę dwoma punktami i wynik brzmiał 55:49.

 

Tak naprawdę dopiero ostatnia odsłona meczu wyglądała tak, jak oczekiwaliśmy, że będzie wyglądał cały mecz. Polacy absolutnie zdominowali rywali w ataku, trafialiśmy trójki, popisywaliśmy się dobrymi akcjami dwójkowymi i absolutnie złapaliśmy luz, który wiadomo, że bardzo ułatwia grę. W obronie nadal było całkiem nieźle, a Iworyjczycy wyraźnie już i opadli z sił i chyba stracili chęci do gry. Z każdą kolejną minutą nasza przewaga rosła i mieliśmy już nawet 20 oczek różnicy na tablicy wyników. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 80:63, który zapewnia nam trzecie zwycięstwo w grupie A i awans do kolejnej fazy z kompletem zwycięstw.

 

W drugiej fazie grupowej Polacy zagrają z Argentyną i Rosją, które jeszcze dziś zmierzą się w bezpośrednim meczu. W piątek Polacy zagrają z tą drużyną, która dziś przegra, a w niedzielę ze zwycięzcą potyczki dwóch wspomnianych ekip.

 

Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej 80:63