Vuelta a Espana: Gilbert zwycięża dwunasty etap

Vuelta a Espana: Gilbert zwycięża dwunasty etap

  • Dodał: Remigiusz Nowak
  • Data publikacji: 05.09.2019, 17:34

W początkowej fazie dzisiejszego etapu Vuelty kolarze nie byli zainteresowani ściganiem, dopiero ostatnie kilkadziesiąt kilometrów przyniosło ożywienie za sprawą ucieczki, w której składzie znalazło się aż 19 zawodników.

 

Dwunasty odcinek zmagań na asfaltach Hiszpanii wiódł z Circuito de Navarra do Bilbao. Pierwsze kilometry pagórkowatej trasy nie były dla kibiców pasjonującym widowiskiem. Cykliści nie kwapili się do narzucenia wyższego tempa, a szybciej serca fanów dwóch kółek zabiły dopiero w momencie, gdy do mety pozostało ok. 70 kilometrów. Wtedy to od głównej grupy oderwało się aż 19 kolarzy, którzy w krótkim czasie zyskali znaczną przewagę nad peletonem, których przewaga szybko wzrosła do ponad 4 minut.  

 

Tak liczna ekipa miała realne szanse na osiągnięcie mety przed resztą, która wcale nie kwapiła się do pościgu. Czołówka jednak nie zamierzała jechać zgodnie aż do końcowej linii, lecz z jej szeregów wyłaniali się poszczególni zawodnicy, mający chrapkę na etapowe zwycięstwo. Najpierw szczęścia bez powodzenia próbował Jonathan Lastra, nieco później odjechali Felix Grosschartner i Tsgabu Grmay, ale mimo chwilowej przewagi ok. 30 sekund i ta próba zakończyła się niepowodzeniem. Niedaleko od mety do akcji wkroczył Philippe Gilbert, ścigali go Alex Aranburu i Fernando Barcelo, ale ostatecznie Belgowi udało się osiągnąć upragnioną linię końcową na 3 sekundy przed goniącą go dwójką, która między sobą rozegrała kwestię wyższego miejsca na podium (drugi był Aranburu, drugi Barcelo). Rafał Majka podobnie jak reszta czołówki wyścigu przyjechał z główną grupą. 

 

Dzisiejszy wyczyn i przewaga trzech minut nad peletonem większej grupy kolarzy nie spowodowały przetasowań w czołówce klasyfikacji generalnej. Na czele wciąż jest Słoweniec Roglic, który ma niecałe dwie minuty przewagi nad Hiszpanem Valverde i ponad dwie minuty nad Kolumbijczykiem Lopezem. Rafał Majka jest siódmy, do lidera traci prawie 6 minut.