Liga Mistrzów: PSG pokonuje Real, Di Maria katem Królewskich
Wikimedia

Liga Mistrzów: PSG pokonuje Real, Di Maria katem Królewskich

  • Data publikacji: 18.09.2019, 23:00

PSG pokonało Real Madryt 3:0 w hicie pierwszej kolejki grupy A Ligi Mistrzów. Dwie bramki dla paryżan strzelił Argentyńczyk, Angel Di Maria - były zawodnik ekipy Los Blancos pokonał bramkarza w 14 i 33 minucie. Ostateczny cios piłkarze PSG zadali w doliczonym czasie gry za sprawą Meuniera. 

 

W spotkanie lepiej weszli podopieczni Tomasa Tuchela, pierwsi zaatakowali, kontrolując grę. Już w trzeciej minucie mogło być 1:0 dla PSG, kiedy to Mauro Icardi, nowy nabytek gospodarzy, popędził sam na sam na bramkarza, ale zdaniem arbitra dopuścił się faulu w ataku. Real odpowiedział akcją Garetha Bale'a. Walijczyk urwał się rywalom i popędził w kierunku bramki Navasa, jednak goalkeeper stanął na wysokości zadania i poprawnie złapał futbolówkę lecącą po ziemi w kierunku Hazarda, który miałby stuprocentową sytuację. Była 14 minuta, kiedy Biernat odnalazł podaniem Icardiego. Argentyńczyk zdołał dojść do piłki i odegrać do swojego rodaka, Di Marii. Ten nie pomylił się strzałem z ostrego kąta i szybko, bowiem po niecałym kwadransie, zrobiło się 1:0. Na odpowiedź Realu nie musieliśmy długo czekać - po minucie Hazard odnalazł się na 16 metrze, opanował piłkę, uderzył i... piłka minimalnie minęła słupek po jego strzale. W 33 minucie ten sam Argentyńczyk, który ukuł Real na 1:0, popisał się fenomenalnym strzałem z lewej nogi stojąc 20 metrów od bramki. Kolejna stracona bramka znów obudziła Real. Gareth Bale zdołał przelobować Navasa, ale sędziowie po konsultacji z VAR dopatrzyli się zagrania ręką w przyjęciu Walijczyka. Wynik nie zmienił się już do przerwy, paryżanie schodzili do szatni z zasłużonym prowadzeniem. 

 

Druga połowa nie rozpoczęła się z grubej rury, piłka raczej krążyła przez kilka minut w środkowych strefach boiska. Dopiero w 60 minucie oglądaliśmy ciekawą akcję, ale to nie Real atakował, a PSG dążyło do podwyższenia prowadzenia. Di Maria mógł mieć już hat-tricka, ale minimalnie pomylił się przy lobie nad Courtouisie. Po dwóch minutach Angel mógł do dwóch bramek dołożyć asystę, jednak po podaniu Argentyńczyka niecelnie z kilku metrów uderzał Sarabia. Wciąż 2:0. Na kwadrans przed końcem Real złapał kontakt, ale kolejny raz przeszkodzili im sędziowie. Tym razem na spalonym został złapany Karim Benzema, który - zdaniem arbitra - absorbował uwagę Navasa przy tej akcji. Gol nieuznany. Kiedy wydawało się, że wynik już się nie zmieni, do siatki w doliczonym czasie trafia Thomas Meunier, dobijając Real obnaża dzisiejszą słabość przyjezdnych. Nie oddali bowiem żadnego celnego strzału przez 90 minut. PSG natomiast efektownie rozpoczyna fazę grupową i pokazuje, że jest równie silnie nawet w okrojonym składzie - w jedenastce meczowej zabrakło słynnego tercetu - Mbappe, Neymara oraz Cavaniego.

 

Paris Saint-Germain - Real Madryt 3:0 (2:0)
Bramki: Di Maria 14', 33', Meunier 90 +2'

Paris Saint-Germain: Keylor Navas - Thomas Meunier, Thiago Silva, Presnel Kimpembe, Juan Bernat - Marquinhos (Ander Herrera 70'), Idrisa Gueye, Marco Verratti - Pablo Sarabia (Abdou Diallo 89'), Mauro Icardi (Eric Maxim Choupo-Moting 60'), Angel di Maria

Real Madryt: Thibault Courtois - Dani Carvajal, Eder Militao, Raphael Varane, Ferland Mendy - Toni Kroos, Casemiro, James Rodriguez (Luka Jovic 70') - Gareth Bale (Vinicius Junior 82'), Karim Benzema, Eden Hazard (Lucas Vazquez 70')
Żółte kartki: Verratti, Di Maria, Bernat - Carvajal, Vinicius Junior

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia)

Pozostałe wyniki I kolejki Ligi Mistrzów:

 

Grupa A

 

Club Brugge - Galatasaray 0:0

 

Grupa B

 

Olympiakos Pireus - Tottenham 2:2 

Bayern Monachium - Crvena Zvezda 3:0 

 

Grupa D

 

Atletico Madryt - Juventus 2:2 

Bayer Leverkusen - Lokomotiw Moskwa 1:2

 

Grupa C 

 

Dinamo Zagrzeb - Atalanta 4:0 

Szachtar Donieck - Manchester City 0:3