PKO Ekstraklasa: ŁKS efektownie kończy serię porażek i gromi Koronę!
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

PKO Ekstraklasa: ŁKS efektownie kończy serię porażek i gromi Koronę!

  • Dodał: Aleksander Kurcoń
  • Data publikacji: 06.10.2019, 14:23

8 - tyle porażek z rzędu zaliczyli gracze ŁKSu Łódź. Klub jednak w końcu się przełamał i zrobił to w efektownym stylu, bo pokonał 4:1 Koronę Kielce. Hat-trickiem pisał się Kujawa.

 

Początkowe minuty meczu nie zapowiadały takiej strzelaniny. Obie drużyny badały się i nie ryzykowały ofensywnymi akcjami. W 27. minucie ŁKS jednak rozegrał efektowną akcję pomiędzy Michałem Trąbką a Danim Ramirezem. Ten drugi dośrodkował piłkę w pole karne, a podanie wykorzystał Rafał Kujawa. Można mieć jednak wątpliwości, czy to nie Grzegorz Szymusik zdobył gola samobójczego. Oficjalnie trafienie należy jednak do Kujawy, który kilkadziesiąt sekund później zdobył swoją drugą bramkę, tym razem korzystając z centry Piotra Pyrdoła. Dwa szybkie ciosy nie pogrążyły jednak Korony, która starała się nawiązać walkę jeszcze w pierwszej połowie. W 36. minucie bliski pokonania Arkadiusza Malarza był Milan Radin, ale bramkarz ŁKSu poradził sobie z jego strzałem głową. Chwilę później dobrą okazję zmarnował Kovacević. To jednak nie koniec emocji w pierwszej odsłonie spotkania - w 39. minucie piłkę w polu karnym ręką zagrał Piotr Pyrdoł. I co do samego zagrania nie było wątpliwości, to kontrowersje budzi fakt, że to Michał Żyro wywalczył rzut karny, mimo, że znajdował się na pozycji spalonej. 

 

?s=20

 

Sędzia Bartosz Frankowski nie zwrócił na to uwagi przy analizie VAR, a jedenastkę na gola zamienił Adnan Kovacević.

 

Po zmianie stron ŁKS kontynuował swoją dobrą grę, a efekty wysokiej formy graczy przyszły bardzo szybko. Już w 59. minucie prowadzenie gospodarzy podwyższył Jan Grzesik, który zdobył gola głową po dośrodkowaniu Daniego Ramireza. Chwilę później hat-tricka skompletował Rafał Kujawa, który oddał zaskakujący strzał zza pola karnego. Wysokie prowadzenie ŁKS-u odebrało chęć walki graczom Korony. Tym samym wynik nie uległ już zmianie, ale trzeba przyznać, że obejrzeliśmy dzisiaj całkiem niezły mecz w Łodzi. Jest to pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie swoim stadionie podopiecznych Kazimierza Moskala.

 

ŁKS Łódź - Korona Kielce 4:1 (2:1)

Bramki: 27', 29', 66' Kujawa, 59' Grzesik - 43' Kovacević (k.)

ŁKS: Malarz - Klimczak, Sobociński, Rozwandowicz, Grzesik - Srnić, Ramirez (81' Pirulo), Guimaraes, Trąbka (60' Piątek), Pyrdol (87' Bryła) - Kujawa

Korona: Kozioł - Szymusik, Pierzchała, Marquez, Dzwiniel - Kovacević, Radin (55' Żubrowski), Pucko, Pacinda (73' Arveladze), Jukić (60' Djuranović) - Żyro

Kartki: 19' Grzesik, 68' Pyrdol 

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)

 

Tabela PKO Ekstraklasy

Aleksander Kurcoń

Piłka nożna w każdym wydaniu, a także hokej i koszykówka.