Seria A: Derby d'Italia dla Juve!
Gabriele Barberis/Wikimedia

Seria A: Derby d'Italia dla Juve!

  • Dodał: Bartosz Przyłucki
  • Data publikacji: 06.10.2019, 22:56

Po emocjonującym i wyrównanym spotkaniu Juventus Turyn pokonał na Stadio Giuseppe Meazza Inter Mediolan 2:1. Tym samym mistrzowie Włoch "powrócili" na fotel lidera Serie A.

 

Spotkanie reklamowane jako absolutny hit 7. kolejki Serie A nie zawiodło. Liderujący w Serie A Inter Mediolan z dorobkiem 18 punktów podejmował u siebie mającego o dwa oczka mniej wicelidera rozgrywek – Juventus Turyn.

 

Wraz z pierwszym gwizdkiem obie ekipy ruszyły do ataku chcąc udowodnić licznie zgromadzonej w Mediolanie publiczności, że nie zamierzają grać dziś kunktatorsko. W 4. minucie piłkę w środku pola zgarnął Pjanić, zagrał na dobieg do Dybali, a ten mimo ostrego kąta i obecności Škriniara huknął z lewej strony nie do obrony. Uskrzydleni bramką Bianconeri nie zamierzali cofać się i bronić wyniku, najbliżej jego podwyższenia był Cristiano Ronaldo, jednak jego strzał zza szesnastki zatrzymał się na poprzeczce. Z każdą kolejną minutą rósł również napór Interu oszołomionego nieco straconym golem. Najpierw w 15. minucie niecelnie uderzał Barella, a chwilę później po wrzutce D'Ambrosio z prawej strony ręką w polu karnym zagrał De Ligt, sędzia Rocchi nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Lautaro Martinez i w 18. minucie meczu mocnym strzałem przy lewym słupku doprowadził do wyrównania.

Kolejne minuty przyniosły nam optyczną przewagę Juventusu, próbującego zamknąć Nerazzurrich na swojej połowie, próbowali oni sporadycznie odpowiadać kontrami. Pięć minut przed przerwą dwukrotnie swoich sił próbował Ronaldo, jednak w pierwszej sytuacji uderzył wprost w Handanovicia, za drugim natomiast umieścił nawet piłkę w siatce, ale podający mu Dybala, chwilę wcześniej złapany został na spalonym. Do przerwy na Stadio Giuseppe Meazza był więc remis.

 

Po wznowieniu gry obraz z końca pierwszej połowy nie uległ zmianie. To znów Juventus starał się prowadzić grę, to przyjezdnym bardziej zależało na zdobyciu prowadzenia. Bianconeri przycisnęli gospodarzy do tego stopnia, iż mieli oni problem z wyjściem z piłką z własnej połowy. Nic jednak z tej przewagi nie wynikało, bowiem goście "klepali" na dwudziestym, trzydziestym metrze, ale nie byli w stanie dostarczyć dokładnej piłki w pole karne Nerazzurrich. W międzyczasie swoich sił dwukrotnie próbował Dybala jednak oba jego uderzenia – z dystansu i z bliska były niecelne. Anemiczny Inter odbudził się w 60. minucie spotkania, kiedy to napierw w polu karnym Juventusu do piłki dopadł Lukaku – skutecznie zneutralizowany przez bezbłędnego dziś Bonucciego – a chwilę później niegroźny strzał sprzed szesnastki oddał Martinez. Gospodarze odżyli i wyraźnie mieli apetyt na więcej, jednak kolejne próby – rykoszet i słupek po strzale Vecino, czy niecelne uderzenie aktywnego w szeregach Nerazzurrich Martineza nie przyniosły upragnionego efektu.

Chwilę później znów do głosu doszedł Juventus, najpierw CR7 z bliska uderzył w Handanovicia, później z dystansu niecelnie uderzał Bentancur. Ten ostatni w 80. minucie spotkania posłał kapitalne prostopadłe podanie do wprowadzonego parę minut wcześniej Higuaina, który mocnym, płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce Interu.

Nerazzurri od razu po wznowieniu gry rzucili się na przyjezdnych, narażając się przy tym na kontry, których jednak odpowiednio nie potrafił spożytkować Juventus. W 86. minucie spotkania doskonałą okazję na wyrównanie zmarnował Matías Vecino, który z bliska strzelił wprost w wychodzącego z bramki Wojciecha Szczęsnego. Polski bramkarz zaliczył jeszcze dwie udane interwencję – przy niegroźnych strzałach Brozovicia i Barelli.

 

Inter Mediolan – Juventus Turyn 1:2 (1:1)

Bramki:18' Martinez (k.) – 4' Dybala, 80' Higuain

Inter Mediolan: Handanov – Godin (54' Bastoni), de Vrij, Škriniar – D'Ambrosio, Barella, Brozović, Sensi (33' Vecino), Asamoah – Lukaku, Martinez (78' Politano)

Juventus Turyn: Szczęsny – Cuadrado, Bonucci, de Ligt, Alex Sandro – Khedira (61' Bentancur), Pjanić, Matuidi – Bernardeschi (61' Higuain) – Dybala (71' Can), Ronaldo

Żółte kartki: 88' Vecino, 90' Barella – 13' Alex Sandro, 84' Can, 85' Pjanić

Sędziował: Gianluca Rocchi (Florencja)

 

AKTUALNA TABELA SERIE A