LaLiga: Barcelona gromi Sevillę kończąc w dziewiątkę
Luis Miguel Bugallo Sánchez/ wikimedia

LaLiga: Barcelona gromi Sevillę kończąc w dziewiątkę

  • Dodał: Maksymilian Truś
  • Data publikacji: 06.10.2019, 22:50

Barcelona w dobrym stylu pokonała u siebie Sevillę 4:0 (3:0) wskakując w tabeli tuż za plecy Realu. W końcówce spotkania doszło do sporych kontrowersji, których konsekwencją były dwie czerwone kartki dla gospodarzy.

 

Barcelona do meczu przystępowała z trzeciego miejsca, mogąc prześcignąć w ligowej tabeli Atletico Madryt. Jednak gra Katalończyków w ostatnim czasie była często krytykowana za brak jakości, czego konsekwencją były wyniki "w kratkę". W nieco gorszej sytuacji byli przyjezdni. Sevilla bardzo dobrze rozpoczęła sezon, jednak w ostatnich dwóch kolejkach coś się w ich grze zacięło i potrzebowali mocnego przełamania, które doda im wiary we własne umiejętności.

 

Pierwsze 30 minut tego spotkania mogło zakończyć się szybkich hat-trickiem Luuka de Jonga i niespodziewanym prowadzeniem Sevilli. Tak się jednak nie stało. Holender trzykrotnie otrzymywał idealne, precyzyjne podania od Lucasa Ocamposa i... trzykrotnie w 100% sytuacjach sie pomylił. Niewykorzystane sytuacje lubią się jednak mścić. I te zemściły bardzo szybko. Już w 27. minucie Nelson Semedo świetnie zagrał wysoką piłkę do Suareza, a Urugwajczyk, będąc odwrócony tyłem do bramki, przewrotką uderzył pod poprzeczkę otwierając tym samym wynik meczu. Po niespełna 5 minutach wirtuozerskim, prostopadłym zagraniem po ziemi miedzy obrońcami gości pochwalił się Arthur Melo, a przed samą bramką piłkę musnął Arturo Vidal podwyższając prowadzenie Dumy Katalonii. Gospodarze szli za ciosem. W 35. minucie Dembele w widowiskowym dryblingu ośmieszył obronę Sevilli i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem skierował piłkę do siatki. To były szybkie trzy ciosy, zadane w zaledwie 8 minut, które zburzyły morale gości.

 

W drugiej połowie gra już się nieco uspokoiła. Obie drużyny próbowały wypracować sobie szanse, ale bezskutecznie. W 78. minucie do wykonania rzutu wolnego sprzed pola karnego gości podszedł Lionel Messi. Była to jego trzecia taka próba w tym meczu, tym razem celna. Co prawda Tomas Vaclik zdołał musnąć palcami piłkę, jednak leciała ona z taką prędkością, że był w tej sytuacji bezradny. Wydawało się, że Barcelonę już nie może spotkać nic nieprzyjemnego w tym meczu. Jednak tuż przed przerwą za faul na Javierze Hernandezie czerwoną kartką ukarany został debiutujący Ronaldo Araujo, który chwilę wcześniej wszedł na boisko. Powtórki pokazały, że była to decyzja kontrowersyjna. To samo uważali piłkarze Blaugrany, którzy rzucili się z pretensjami do sędziego. W wyniku bardzo intensywnych dyskusji żółtą kartkę sędzia Lahoza pokazał w kierunku Ousmane Dembele. Dla Francuza było to już drugie takie upomnienie w tym mecz, więc Barcelona ostatnie minuty musiała kończył grając w dziewiątkę. Nie wpłynęło to już na grę obu zespołów i ostatecznie Barcelona zwyciężyła 4:0.

 

Po tym spotkaniu Barcelona traci tylko dwa punkty do liderującego Realu Madryt. Tę różnicę będzie mogła zatrzeć już za dwie kolejki, kiedy podejmie u siebie drużynę Królewskich.

 

FC Barcelona - Sevilla 4:0 (3:0)

Bramki: Luis Suarez 27', Arturo Vidal 32', Ousmane Dembele 35', Lionel Messi 78'

FC Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Sergi Roberto, Jean-Clair Todibo (73' Ronaldo Araujo), Gerard Pique, Nelson Semedo - Arturo Vidal (70' Ivan Rakitić), Frenkie de Jong, Arthur Melo (65' Sergio Busquets) - Lionel Messi, Luis Suarez, Ousmane Dembele

Sevilla: Tomas Vaclik - Jesus Navas, Diego Carlos, Daniel Carrico, Sergio Reguilon - Ever Banega, Fernando, Oliver Torres (46' Joan Jordan) - Lucas Ocampos, Luuk de Jong (65' Javier Hernandez), Nolito (46' Munir El Haddadi)

Żółte kartki: Semedo, Dembele - Reguilon, Carrico

Czerwone kartki: Araujo, Dembele

Sędziował: Antonio Mateu Lahoz

 

AKTUALNA TABELA LALIGA

 

 

Pozostałe wyniki 8. kolejki LaLiga:

 

Real Betis - Eibar 1:1 (Morón 66' - Orellana 34' (k))

Leganes - Levante 1:2 (Braithwaite 76' - Marti 45+2' (k), Campana 49')

Real Madryt - Granada 4:2 (Benzema 2', Hazard 45+1', Modrić 61', Rodriguez 90+2' - Machis 69' (k), Duarte 77')

Valencia - Deportivo Alaves 2:1 (Gómez 27', Parejo 83' (k) - Perez 89')

Osasuna - Vilarreal 2:1 (Roncaglia 46', Avilla 79' - Torres 5')

Mallorca - Espanyol 2:0 (Budimir 37', Sevilla 73')

Celta - Athletic Bilbao 1:0 (Aspas 74')

Valladolid - Atletico Madryt 0:0

Real Sociedad - Getafe 1:2 (Merino 5' - Mata 69', Maksimović 89')

Maksymilian Truś – Poinformowani.pl

Maksymilian Truś

Pasjonat piłki nożnej, snookera, siatkówki i curlingu. Czasem również fotoreporter. Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim.