Zagraniczny meldunek: Leon z pucharem, świetny mecz Kąkolewskiej

Zagraniczny meldunek: Leon z pucharem, świetny mecz Kąkolewskiej

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 05.11.2019, 10:59

Świetny Maciej Muzaj, którego drużyna nie dosięga do poziomu Polaka i przegrywa trzeci mecz z rzędu, szczelna ściana w wykonaniu Agnieszki Kąkolewskiej, która w meczu Savino Del Bene Scandicci zaliczyła 11 bloków - tak w skrócie wyglądał weekend polskich siatkarzy i siatkarek za granicą, na którego podsumowanie już teraz zapraszamy!

 

Włochy

 

Kibice męskiej siatkówki na Półwyspie Apenińskim odwrócili oczy od rozgrywek ligowych Serie A i emocjonowali się turniejem o Superpuchar Włoch. Nie był to, tak jak u nas, jeden mecz, który rozstrzygnął o trofeum, tylko turniej czterech drużyn, który zwyciężyła... ekipa trenowana przez Vitala Heynena. Sir Safety Conad Peruggia w piątek pokonała Trentino 3:1 (21:25, 25:23, 25:21, 25:22). W drugim półfinale Leo Shoes Modena z Bartoszem Bednorzem w składzie pokonała Cucine Lube Civitanovę - Mateusza Bieńka 3:1 (25:23, 25:21, 27:29, 25:20). W sobotnim finale walka była zdecydowanie bardziej zacięta, a mecz rozstrzygnął się w pięciu setach. Perugia zwyciężyła 27:25, 23:25, 25:23, 18:25, 15:12). Po uzupełnieniu kronikarskiego obowiązku odnośnie wyników, teraz pora na kilka słów o reprezentantach Polski. 

 

Kapitalny mecz półfinałowy przeciw Cucine Lube Civitanova rozegrał Bartosz Bednorz. Polski przyjmujący zdobył 18 punktów, z czego miał dokładnie 50% w ataku (14/28), do tego zaliczył trzy asy serwisowe i jeden blok. Niestety, tylko epizodyczne wejście na boisko zaliczył Mateusz Bieniek i nie zdobył on w półfinale żadnych oczek. W drugim spotkaniu tej fazy, Wilfredo Leon przebił punktowe osiągnięcie kolegi z reprezentacji i zaliczył 19 punktów, choć jego skuteczność była trochę słabsza, niż kolegi z reprezentacji - 43% (12 na 28). Do tego doszło pięć asów serwisowych i dwa bloki. Polak urodzony na Kubie świetnie spisał się też dzień później, gdy zaliczył najwięcej punktów dla zwycięzcy Superpucharu - 21 - w tym aż sześć zdobył z zagrywki. W cieniu swoich kolegów pozostał za to Bednorz, który w barwach Leo Shoes Modena zaliczył tylko 11 oczek. 

 

Od soboty do poniedziałku toczyła się za to 5. kolejka zmagań ligowych kobiet. Najwięcej emocji dostarczył nam mecz, który w swoich zespołach rozgrywały trzy Polki - Zuzanna Górecka w zwycięskim Igor Gorgonzola Novara i Magdalena Stysiak oraz Agnieszka Kąkolewska w przegranym Savino Del Bene Scandicci. Zdecydowanie najlepsze spotkanie rozegrała Agnieszka Kąkolewska, która zdobyła 16 oczek, mając tylko 5 na 13 punktów w ataku i aż... 11 (!) bloków. Tym razem dużo słabiej zagrała Magdalena Stysiak, która zdobyła tylko 10 punktów, mając 28% skuteczność w ataku i zaliczając dwa asy serwisowe. Zuzanna Górecka tradycyjnie nie odegrała zbyt dużej roli w zespole z Novary, zdobywając 1 punkt z ataku na 2 wykonane próby. Nas najbardziej interesował mecz kończący kolejkę, w którym Imoco Volley Conegliano Joanny Wołosz pokonało 3:0 (25:21, 29:27, 15:16) Zanetti Bergamo - Malwiny Smarzek. Rozgrywająca reprezentacji Polski zdobyła w meczu cztery punkty - 16 razy stawała na zagrywce, z czego aż 3 takie próby zamieniła na punkty i jedno oczko dołożyła atakiem. Malwina Smarzek zdobyła 14 punktów dla przegranego zespołu, notując dokładnie 50% skuteczność w ataku (11/22) i dokładając do tego dwa asy serwisowe i blok.


Wilfredo Leon - Sir Safety Conad Perugia - 19 punktów w półfinale (12/28 w ataku, 5 asów serwisowych i 2 bloki) i 21 punktów w finale (15 z ataku, 6 asów)

Bartosz Bednorz - Leo Shoes Modena - 18 punktów w półfinale (14/28, 3 asy serwisowe, 1 blok) i 11 punktów w finale
Mateusz Bieniek - Cucine Lube Civitanova - bez punktów w półfinale


Agnieszka Kąkolewska - Savino Del Bene Scandicci - 16 punktów (5/13 w ataku, 11 bloków)
Malwina Smarzek - Zanetti Bergamo - 14 punktów (11/22, 2 asy serwisowe, 1 blok)

Nagdalena Stysiak - Savino Del Bene Scandicci - 10 punktów (8/28 w ataku, 2 asy serwisowe)
Joanna Wołosz - Imoco Volley Conegliano - 4 punkty (1/3 w ataku, 3 asy serwisowe)

Zuzanna Górecka - Igor Gorgonzola Novara - 1 punkt (1/2 w ataku)

Katarzyna Skorupa - Saguella Monza - bez punktów

 

Rosja

 

Kolejny znakomity mecz - z 31 punktami na koncie (29 na 58 w ataku i dwa bloki) rozegrał Maciej Muzaj. Można się cieszyć ze znakomitej formy Polaka, choć gdy dodamy do tego okoliczności trzeciej z rzędu porażki Gazpromu Jugra-Surgut, co zrzuciło drużynę Polaka na dno tabeli, już tak kolorowo nie jest. Tym razem lepszy okazał się zespół Dynamo Moskwa, wygrywając 3:1 (21:25, 25:23, 25:19, 25:23). Kolejne zwycięstwo zaliczył za to zespół Fabiana Drzyzgi - Lokomotiw Nowosybirsk łatwo wygrał z Jugrą Samotłor Niżniewartowsk 3:0 (25:19, 26:24, 25:12). Polak na boisku przebywał tylko w pierwszym secie i zagrał epizod w trzeciej partii. Jak się okazuje, brak gry rozgrywającego jest spowodowany tym, że nie jest on w zbyt dobrej formie fizycznej po długim i wyczerpującym sezonie reprezentacyjnym, co podkreślił na konferencji prasowej po meczu jego trener i były siatkarz - Plamen Konstantinow.

 

Maciej Muzaj - Gazprom Jugra-Surgut - 31 punktów (29/58 w ataku, 2 bloki)
Fabian Drzyzga - Lokomotiw Nowosybirsk - bez punktów

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.