Koszykówka - EuroCup: dramatyczna porażka gdynian

Koszykówka - EuroCup: dramatyczna porażka gdynian

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 05.11.2019, 22:00

Asseco Gdynia drugi raz zagrało na własnym parkiecie i... drugi raz przegrało. Tym razem zadecydowała fatalna ostatnia kwarta w starciu z EWE Baskets Oldenburg.

 

Koszykarze Asseco Gdynia, w rozgrywkach EuroCupu, nie potrafią grać na własnym parkiecie. Przekonaliśmy się o tym po raz kolejny, a tym razem ich słabości obnażyła drużyna z Oldenburga. Już początek meczu i cała pierwsza kwarta nie zwiastowała niczego dobrego i goście prowadzili - 20:12. Jednak w drugiej odsłonie, oba zespoły zamieniły się chyba koszulkami, bo na parkiecie dominowali gospodarze i to oni zwyciężyli... - 20:12. Kwarta numer trzy również była dużo lepsza w wykonaniu gdynian, co zaprocentowało ośmiopunktowym prowadzeniem przed ostatnią częścią tego starcia. O niej, zespół z Polski musi jednak jak najszybciej zapomnieć. Przez 3/4 kwarty, Asseco nie potrafiło zdobyć ani jednego punktu, zaś goście skutecznie punktowali i odjeżdżali z wynikiem. Ostatecznie, Oldenburg wygrał - 26:6, a całe spotkanie - 73:61.

 

Asseco Gdynia 61:73 EWE Baskets Oldenburg (12:20, 20:12, 23:15, 6:26)

 

Asseco Gdynia: Krzysztof Szubarga 19, Bartłomiej Wołoszyn 9, Ben Emelogu 7, Josh Bostic 7, Armani Moore 5, Devonte Upson 5, Leyton Hammonds 4, Dariusz Wyka 3, Adam Hrycaniuk 1, Grzegorz Kamiński 0, Wojciech Czerlonko 0

 

EWE Baskets Oldenburg: Justin Sears 16, Rasid Mahalbasic 12, Nathan Boothe 12, Braydon Hobbs 8, Tyler Larson 8, Gerry Blakes 6, Karsten Tadda 3, Kevin McClain 3, Philip Schwethelm 3, Rickey Paulding 2

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.