Koszykówka - LM: porażka Anwilu w Jerozolimie

Koszykówka - LM: porażka Anwilu w Jerozolimie

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 06.11.2019, 20:45

Anwil Włocławek przegrał na wyjeździe 94:112 z Hapoelem Jerozolima w meczu 4. kolejki koszykarskiej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przez dużą część meczu prowadzili wyrównaną grę z faworyzowanym rywalem.

 

Koszykarze Anwilu nie byli faworytami dzisiejszego spotkania w Jerozolimie. Kilka dni temu wysoko przegrali w meczu PLK ze Stelmetem Zielona Góra, a w Lidze Mistrzów wygrali tylko jedno spotkanie. Hapoel Jerozolima sięgnął już po 3 zwycięstwa. Niespodziewanie początek meczu należał do Anwilu. Mistrzowie Polski prowadzili ponad 10 punktami, a pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 33:26.

 

W drugiej części gry zespół gości długo utrzymywał bezpieczną przewagę. Podopieczni Igora Milicicia zatrzymali się jednak na 50 punktach i Hapoel odrobił straty. Do przerwy Anwil prowadził jedynie 53:52. W trzeciej kwarcie goście zyskali 7 punktów przewagi, ale to ostatecznie ekipa gospodarzy wyszła na 5-punktowe prowadzenie. Hapoel coraz bardziej przekonywał, że jest lepszym zespołem, a Anwil nie wytrzymał wysokiego tempa gry.

 

Ostatnia kwarta była już popisem zespołu z Jerozolimy, który rzucił w niej ponad 30 punktów. Koszykarze Anwilu byli bezradni i przegrali 94:112. W ostatnich minutach za złe zachowanie w stosunku do sędziów, wyrzucony z placu gry został Tony Wroten. Po 17 punktów dla zespołu z Włocławka zdobyli Chase Simon i Chris Dowe. Liderem Hapoelu był Suleiman Braimoh. Środkowy ekipy gospodarzy rzucił aż 33 punkty. Drużyna ze stolicy Izraela jako jedyna pozostaje bez przegranej w grupie B. Anwil zajmuje 5. miejsce z trzema porażkami i tylko jednym zwycięstwem w Pau.

 

Hapoel Jerozolima - Anwil Włocławek 112:94 (26:33, 26:20, 29:23, 31:18)

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.