PKO Ekstraklasa: grad bramek na Łazienkowskiej
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

PKO Ekstraklasa: grad bramek na Łazienkowskiej

  • Dodał: Paweł Wyrwa
  • Data publikacji: 09.11.2019, 19:45

Legia Warszawa rozbiła Górnik Zabrze 5:1 i wraca na pozycję lidera PKO Ekstraklasy. Dla podopiecznych Vukovicia jest to piąte zwycięstwo z rzędu. Wicemistrzowie Polski pogrążają Górnika, który tkwi w niemocy zwycięstw - jego ostatnie zwycięstwo przypada na 25 sierpnia.

 

Strzelanie w Warszawie rozpoczął Paweł Wszołek. W 28. minucie przeprowadził indywidualną akcję, zakończoną strzałem, po którym piłka wpadła do siatki, uprzednio odbijając się od nóg jednego z obrońców Górnika Zabrze.

 

Jednak prawdziwe strzelanie zaczęło się dopiero w drugiej połowie. W ciągu dziewięciu minut padły aż 4 bramki. W 54. minucie Artur Jędrzejczyk chciał dośrodkować w pole karne, przeszkodził mu w tym Paweł Bochniewicz - piłka po interwencji Polaka znalazła się jednak w siatce, dzięki czemu Legia podwyższa prowadzenie. Dwie minuty później błyskawiczną kontrę przeprowadzili dwaj Legioniści - Luquinhas oraz Wszołek. Brazylijczyk popędził na bramkę, wyprzedził dwóch obrońców gości, ale w końcowej fazie za daleko wypuścił sobie piłkę. Formalności dopełnił biegnący obok Wszołek, który bez przyjęcia uderzył na bramkę. Po dwóch minutach motorem napędowym akcji znów był Paweł Wszołek. Rozpędził się na prawym skrzydle, zdołał odegrać wgłąb pola karnego, gdzie czekał Jarosław Niezgoda. Ten znalazł podaniem Novikovasa, a Litwin nie zmarnował wysiłku kolegów. Ostatnim akcentem dominacji Wojskowych była 63. minuta, a więc bramka Niezgody. Znów szybka akcja w polu karnym gości i ponownie to Paweł Wszołek był detalem, który zrobił największą robotę. Błyskotliwie znalazł Niezgodę i z półobrotu celnie podał do późniejszego strzelca bramki. 

 

Honorowym trafieniem gości była bramka Wiśniewskiego. Po zamieszaniu w polu karnym, spowodowanym złym piąstkowaniem piłki przez Majeckiego, uderzył na bliższy słupek, dzięki czemu zabrzanie ratują honor w dzisiejszym fatalnym występie. 

 

Zabrzanie kontynuują czarną serię, w której nie wygrali ligowego meczu od 25. sierpnia! Zajmują obecnie 12. miejsce w tabeli, a ich przewaga nad ostatnią Koroną wynosi raptem 5 punktów. 

 

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 5:1 (1:0)

Bramki: Wszołek 28', 55' , Bochniewicz 54' (samobójcza), Novikovas 57', Niezgoda 63' -  Wiśniewski 75'

Legia Warszawa: Majecki – Jędrzejczyk, Wieteska, Lewczuk – Karbownik, Martins, Antolić (59' Gwilia), Wszołek, Luquinhas (61' Rosołek) – Novikovas, Niezgoda (76' Kostorz) 

Górnik Zabrze: Chudy – Sekulić, Wiśniewski, Bochniewicz, Janża – Zapolnik (69' Ściślak), Bainović (39' Matras), Matuszek, Jimenez – L. Wolsztyński (58' Kopacz), Angulo

Żółte kartki: Bainović 26', Wiśniewski 52' 

Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

 

AKTUALNA TABELA PKO EKSTRAKLASY

Paweł Wyrwa – Poinformowani.pl

Paweł Wyrwa

Pasjonat sportu, informatyki i ekonomii.