Snooker - Champion of Champions: Trump nie zwalnia tempa

Snooker - Champion of Champions: Trump nie zwalnia tempa

  • Dodał: Łukasz Nocuń
  • Data publikacji: 09.11.2019, 23:25

Judd Trump pokonał 6:4 reprezentanta Irlandii Północnej Marka Allena i awansował do finału turnieju Champion of Champions. Lider światowego rankingu zmierzy się jutro z Neilem Robertsonem.

 

W drugim półfinale tegorocznej edycji Champion of Champions doszło do pojedynku aktualnego mistrza świata Judda Trumpa z Markiem Allenem. Obydwaj zawodnicy zagrali ze sobą już 24 razy. Trzynastokrotnie zwycięsko z tych pojedynków wychodził snookerzysta z Irlandii Północnej. Mimo to faworytem dzisiejszego meczu był Trump, który w ostatnich tygodniach prezentuje wysoką, a zarazem równą formę. 

 

Początek dzisiejszego spotkania to dominacja Trumpa. Anglik w pierwszych trzech frejmach wbił trzy wygrywające ponad 50-punktowe brejki, oddając przy tym rywalowi jedynie osiem punktów. Allen grał w tym fragmencie chaotycznie i nieskutecznie. Kiepskie odstawne oraz fatalne pudła napędzały Trumpa, który miał okazję do podwyższenia wyniku w czwartej partii. Szansa na odskoczenie na cztery frejmy nie została jednak przez niego wykorzystana. Allen przełamał się, zdobywając w tej partii 70 punktów. Wynik 1:3 na regulaminowej przerwie nie wyglądał dla Irlandczyka tak tragicznie.

 

Po powrocie do stołu obraz gry diametralnie uległ zmianie. Po fatalnym początku Allena nie było już śladu, a Irlandczyk zaczął panować nad wydarzeniami. W imponujący sposób doprowadził do remisu, wbijając dwie setki - odpowiednio w wysokości 140 i 106 oczek, a następnie dołożył kolejnego wygrywającego brejka, obejmując tym samym pierwsze dzisiejszego wieczoru prowadzenie. Ważny dla losów meczu był ósmy frejm. W nim Allen prowadził już 35:11, ale po błędzie oddał stół rywalowi, który wykorzystał idealną szansę na przełamanie. Ta partia dodała skrzydeł Trumpowi, który kilkanaście minut później powrócił na prowadzenie. Dziesiąta odsłona to popis mistrza świata. Anglik wbił 98-punktowego brejka i zamknął dzisiejsze spotkanie.

 

Judd Trump w jutrzejszym finale zagra z Australijczykiem Neilem Robertsonem. W ich ostatnim bezpośrednim pojedynku górą był ten pierwszy, który w rozgrywkach Ligi Mistrzów ograł przeciwnika 3:1.

 

Judd Trump (Anglia) - Mark Allen (Irlandia Północna) 6:4

67(52):8, 89(61):0, 95(67):0, 24:70(56), 0:140(140), 0:114(106), 0:69(69), 93(82):35, 80:48, 98(98):0