PKO Ekstraklasa: przełamanie Arki na pogrążonej Wiśle
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

PKO Ekstraklasa: przełamanie Arki na pogrążonej Wiśle

  • Dodał: Paweł Wyrwa
  • Data publikacji: 09.11.2019, 23:44

Arka Gdynia wygrała z Wisłą Kraków 1:0 w ostatnim sobotnim spotkaniu 15. kolejki PKO Ekstraklasy. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Michał Jankowski - do niedawna zawodnik Wisły Kraków.

 

Do Krakowa przyjechała gdyńska Arka, a więc spotkały się dwie pogrążone w kryzysie drużyny. Gospodarze ostatni mecz wygrali w sierpniu, natomiast goście - we wrześniu. Podopieczni Macieja Stolarczyka dryfują po dnie tabeli. Wyprzedzają jedynie Koronę, ale stan rzeczy może się zmienić jeszcze w tej kolejce, bowiem w niedzielę, 10. listopada, Korona uda się do Poznania, na spotkanie z miejscowym Lechem. 

 

W spotkanie lepiej weszli piłkarze gospodarzy. Stworzyli kilka groźnych sytuacji, a do zdobycia bramek brakowało jedynie szczęścia. W kolejnych fazach meczu szczęście przyszło, lecz wtedy Wisła była już zepchnięta do głębokiej defensywy. W 35. minucie Vejinović mógł otworzyć wyniku meczu, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu odbiła się od linii bramkowej - analiza VAR wykazała, że do pełnego przekroczenia linii zabrakło raptem 10 mm. Arka miała masę sytuacji tworzonych po stałych fragmentach gry, czy też po ataku pozycyjnym. 

 

Po przerwie znów pachniało bramką, a najciekawszą sytuację miał Antonik. Chybił jednak z czterech metrów, choć otrzymał dobre, dopieszczone podanie od Nalepy, który wcześniej z łatwością wygrał pojedynek z Bashą. Kilka chwil później znów potrzebna była interwencja VAR. Maghoma - po podaniu z rzutu wolnego od Nalepy - wpakował piłkę do siatki, ale Michał Jankowski w trakcie akcji wpadł na jednego z Wiślaków - będąc na pozycji spalonego, zdaniem sędziów, przeszkodził defensywie Wisły, czym wyczerpał znamiona przewinienia, a więc bramka została nieuznana. Blisko 70. minuty Skhirtladze trafił do bramki krakowian, ale znów gola nie uznano. Po dwóch minutach najjaśniejszy element układanki Aleksandara Rogicia, a więc Michał Nalepa, dośrodkował do Jankowskiego, który kompletnie niepilnowany zdobył bramkę dającą prowadzenie Arce, i -  jaksię później okazało - zwycięstwo w całym meczu. 

 

Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:1 (0:0)

Bramka: Jankowski 72'
Wisła Kraków: Buchalik - Niepsuj, Klemenz, Janicki, Sadlok - Mak (58' Chuca), Basha, Carlos Silva (79' Buksa), Wojtkowski, Boguski (67' Błaszczykowski) - Brożek.
Arka Gdynia: Šteinbors - Zbozień, Maghoma, Danch, Marciniak - Antonik (86' Młyński), Vejinović, Bušuladžić, Nalepa (90' Vinícius), Jankowski - Schirtladze.
Żółte kartki: Sadlok, Klemenz - Vejinović, Maghoma, Zbozień, Bušuladžić.
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

Paweł Wyrwa – Poinformowani.pl

Paweł Wyrwa

Pasjonat sportu, informatyki i ekonomii.