Sigvaldi Gudjonsson: "Z niecierpliwością czekam na grę dla PGE Vive Kielce"
fot. Elverum Handball

Sigvaldi Gudjonsson: "Z niecierpliwością czekam na grę dla PGE Vive Kielce"

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 29.11.2019, 08:54

Kilka dni temu PGE Vive Kielce podpisało kontrakt z Sigvaldim Gudjonssonem. Islandczyk w zespole mistrza Polski zastąpi na prawym skrzydle Blaża Janca. Zapraszamy do lektury wywiadu z obecnie szczypiornistą Elverum Handball.

 

Gratuluję podpisania kontraktu z PGE Vive Kielce. Jak duży jest dla Ciebie ten krok?

Sigvaldi Gudjonsson: Dziękuję bardzo. Z niecierpliwością czekam na grę dla PGE Vive Kielce. Przejście z Elverum do Kielc jest na pewno dużym postępem. Jednak mam pewność, że jestem na to gotowy.

 

Na prawym skrzydle zastąpisz Blaża Janca. Co to dla Ciebie znaczy? Czy będzie to trudne wyzwanie?

Blaz Janc jest świetnym zawodnikiem i jego rola w Kielcach jest bardzo duża. W dużym stopniu mamy podobną charakterystykę gry. Obydwaj możemy grać na różnych pozycjach w obronie. Trudno będzie dać dla drużyny tak dużo, jak on to robi. Ale bardzo lubię wyzwania.

 

Na prawym skrzydle stworzysz duet z Arkadiuszem Moryto. Co sądzisz o waszej współpracy w przyszłości?

Z niecierpliwością na to czekam! Myślę, że będziemy się świetnie uzupełniać. Jest także dobrym skrzydłowym. Mam nadzieję, że będziemy sobie pomagać w rozwoju i stworzymy dobrą relację.

 

Będziesz miał przyjemność grać w jednej z najlepszych drużyn w Europie, ze świetnymi zawodnikami takimi jak Alex Dujszebajew, Igor Karacić czy Andreas Wolff oraz pod wodzą trenera Talanta Dujszebajewa.

 

To będzie duży zaszczyt być w jednym zespole razem z tymi zawodnikami. Słyszałem wiele dobrych rzeczy o trenerze Talancie Dujszebajewie. Nie mogę się doczekać gry w Hali Legionów. Atmosfera tam jest niesamowita, a kibice są oddani zespołowi.

 

Co wiesz na temat Polski? Co myślisz o przeprowadzce do tego kraju?

Byłem w Polsce tylko raz, kiedy grałem w meczu Ligi Mistrzów z Wisłą Płock w tamtym sezonie. Zawsze jestem podekscytowany podróżą do nowego kraju i tak będzie także tym razem.

 

Co sądzisz o twojej obecnej grze w Elverum? Myślisz, że pomogło to w transferze do Kielc?

Uważam, że jest dobrze. To mój drugi rok w Lidze Mistrzów. Czuję się dużo lepiej niż w tamtym sezonie. Stabilizacja jest dużo większa. 

 

Elverum jest w grupie A rozgrywek Ligi Mistrzów. Jak trudno jest grać przeciwko Barcelonie czy Paris-Saint Germain?

Dla nas jest to bardzo wymagające, ponieważ mamy mniejszą grupę zawodników grających na tym poziomie. Inne zespoły mają 2-3 klasowych zawodników na każdej pozycji i jak dla mnie to robi największą różnicę. Jest to jednak duże doświadczenie dla zespołu.

 

Co robisz, aby czynić postępy i być coraz lepszym zawodnikiem?

 

Zawsze ciężko pracuję nad rozwojem osobistym. Trenuję nad sprawnością fizyczną, ale także psychiczną, która moim zdaniem jest bardzo ważna.

 

Czy wśród piłkarzy ręcznych naśladujesz jakiegoś zawodnika?

 

W tym momencie nie. Kiedy byłem młodszym, to Luc Abalo był jednym z moich idoli.

 

Dziękuję za wywiad.

 

Dziękuję.

Wywiad przeprowadził Kamil Karczmarek

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.