Liga Mistrzyń: łodzianki bezradne w starciu z Fenerbahce
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Liga Mistrzyń: łodzianki bezradne w starciu z Fenerbahce

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 28.11.2019, 18:14

Siatkarki Grota Budowlanych Łódź po jednostronnym spotkaniu przegrały z Fenerbahce Stambuł 0:3. Tym samym po dwóch kolejkach tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń łodzianki mają na koncie zwycięstwo i porażkę.

 

Siatkarki z Łodzi stanęły przed niebywale trudnym zadaniem. Ich dzisiejsze rywalki - ekipa Fenerbahce Stambuł były zdecydowanymi faworytkami tego starcia. Będące w gronie drużyn typowanych do końcowego triumfu w całych rozgrywkach Turczynki, na inaugurację musiały jednak uznać wyższość klubu z drugiej strony Stambułu - Eczacibasi. Na uznanie zasługuje jednak ich ogromna determinacja. Podopieczne Zorana Terzicia odrobiły stratę z 0:2 w setach, ale ostatecznie uległy w tie-breaku. 

 

Łodzianki w 1. kolejce Ligi Mistrzyń wywiązały się natomiast  ze swojego zadania i w dobrym stylu pokonały najsłabszą w grupie drużyną z Finlandii - LP Salo 3:1. Ekipa Błażeja Krzyształowicza dzisiaj miała przed sobą jednak znacznie trudniejszego rywala. Aby odnieść zwycięstwo musiały więc zaprezentować się z najlepszej strony.

 

Siatkarki Fenerbahce od początku dominowały na boisku. Po technicznych błędach Łodzianek i skutecznym bloku Melissy Vargas gospodynie objęły prowadzenie 6:1. Dobra gra blokiem pozwoliła jednak Budowlanym lekko zniwelować straty - na 12:9 i pozostać w grze. Radość nie trwała długo. Turczynki nie traciły koncentracji i dzięki solidnej grze w obronie oraz pewnym atakom Brankici Mihajlovic wróciły do początkowego dystansu - 16:10. Forma podopiecznych Błażeja Krzyształowicza falowała. W decydującej fazie seta Polki poprawiły atak, a problemy zagrywką sprawiła rywalkom Anna Baczyńska. Dzięki temu ponownie złapaliśmy punktowy kontakt - 16:18. Ostatecznie jednak zbyt częste błędy uniemożliwiły łodziankom odrobienie strat. Przeciwniczki wygrały pewnie - 25:20.

 

W kolejnej odsłonie Fenerbahce ponownie bardzo szybko odskoczyło na 2 "oczka" - 3:1. Ekipa Budowlanych odrobiła straty po świetnych zagrywkach Anastasii Kraiduby, ale niepewność w obronie i błędy własne znów uniemożliwiły wyrównaną grę. Podopieczne Zorana Terzicia zdobyły bezpieczną 5-punktową przewagę, którą później stopniowo powiększały. Gospodynie były praktycznie bezbłędne w ataku i polu serwisowym. Znakomite zagrywki Vargas dały Turczynkom możliwości przeprowadzenia kontrataków, które te skrzętnie wykorzystały. Drużyna ze Stambułu po jednostronnej walce wygrała 25:12.

 

Ostatnia partia nie różniła się wiele od poprzednich. Pewne siebie siatkarki z Turcji od początku dominowały na boisku i wypracowały sobie kilkupunktową przewagę - 13:8. Łodzianki były bezradne wobec ataków przeciwniczek. Gospodynie natomiast bardzo dobrze pracowały w defensywie i nie miały problemów z kończeniem kontrataków. Po kolejnym secie bez większej historii wygrały 25:13 i całe spotkanie 3:0.

 

Fenerbahce Stambuł - Grot Budowlani Łódź 3:0 (25:20, 25:12, 25:13)