PGNiG Superliga: Zabrze lepsze od Opola
pgnig-superliga.pl

PGNiG Superliga: Zabrze lepsze od Opola

  • Dodał: Natalia Pawlikowska
  • Data publikacji: 08.12.2019, 21:20

15. kolejka PGNIG Superligi obfitowała w sporo emocji. NMC Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe z Gwardią Opole 20:19. Ciekawie było również na boiskach piłki ręcznej w Kwidzynie, Gdańsku i Lubinie.

 

Zarówno opolanie, jak i ich rywale bardzo agresywnie grali w obronie. To w konsekwencji doprowadziło do dosyć niskich wyników. Wystarczy powiedzieć, że po 20. minutach spotkania na tablicy świetlnej kibice widzieli rezultat 4:5. Po kilku żółtych kartach oraz dwuminutowych karach, zawodnicy zaczęli w końcu trafiać do bramek. W tym lepiej czuli się zabrzanie, którzy na przerwę schodzili z rezultatem 11:8, a to za sprawą dobrze dysponowanego Sijlutersa. Najpierw trafił z rzutu karnego, a następnie po akcji zapewnił swojej drużynie przewagę przed kolejną częścią spotkania. W drugiej połowie gra wyglądała podobnie. Sędziowie mieli sporo pracy i co chwila słychać było ich gwizdek. Gwardia starała się odrobić starty, co udało im się przy stanie po 16. Trafienia na swoim koncie zapisał m.in. Mauer, czy Czuwara. Jednak starczyło im sił tylko na chwilę. Górnik szybko się zreflektował i wyszedł po raz kolejny na prowadzenie trzema trafieniami (20:17). Wydawało się, że jest już po spotkaniu, jednak Siwak i Kawka dorzucili jeszcze dwie bramki i nagle zrobiło się tylko 19:20. Gospodarze walczyli do końca, jednak nie byli w stanie doprowadzić znowu do remisu i musieli uznać wyższość swoich rywali.

 

W Kwidzynie pojedynek lepiej rozpoczęli głogowianie (4:1). Początkowo gospodarze nie mogli poradzić sobie w ofensywie, jednak po kilku minutach rozgrzali się i doprowadzili do remisu. W kolejnych akcjach kibice byli świadkami gry bramka za bramkę, przez co pierwsza połowa była niezmiernie wyrównana. Za wykończenie sytuacji zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie przez pewien czas odpowiedzialni byli obrotowi, a więc Peret oraz Krzysztofik. Wynik w 30. minucie spotkania ustalił Marszałek (13:12) i zaprosił obie drużyny na przerwę. Po niej, Kwidzyn całkowicie stanął w ataku. Chrobry trafiał, jak natchniony, budując 6-bramkową przewagę nad rywalem (21:16). Dopiero praktycznie po kwadransie gry w drugiej połowie, gola strzelił Adamski i przełamał niemoc swojego zespołu. Gospodarze mocno zwarli szyki zarówno w ataku, jak i w obronie i doprowadzili do rezultatu 22:23. Wydawało się, że kwidzynianie pójdą za ciosem i wygrają to spotkanie, jednak w końcówce po raz kolejny złapała ich nieskuteczność, co było wodą na młyn dla Chrobrego, który zwyciężył 26:25.

 

Wysokie zwycięstwo odniósł zespół Orlenu Wisły Płock, wygrywając 35:22 z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Podobnie wyglądało to w Kielcach, gdzie tamtejszy zespół rozgromił Sandrę Spa Pogoń Szczecin 45:28.

 

Wyniki:

MMTS Kwidzyn - KS SPR Chrobry Głogów 25:26

Torus Wybrzeże Gdańsk - Azoty-Puławy 25:26

PGE Vive Kielce - Sandra Spa Pogoń Szczecin 45:28

Energa MKS Kalisz - SPR Stal Mielec 26:20

Gwardia Opole - NMC Górnik Zabrze 19:20

MKS Zagłębie Lubin - Grupa Azoty Tarnów 28:26

Orlen Wisła Płock - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 35:22

 

Aktualna tabela