Snooker - Scottish Open: 17. triumf Marka Selby'ego!

Snooker - Scottish Open: 17. triumf Marka Selby'ego!

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 15.12.2019, 23:13

17. turniej rankingowy Marka Selby'ego w karierze staje się faktem! Starszy z Anglików pokonał w finale młodszego - Jacka Lisowskiego 9:6 i zdobył ostatni tytuł w 2019 roku!

 

W niedzielnym finale Scottish Open spotkali się dwaj zupełnie różni zawodnicy i dwa odmienne style gry. Młody 28-letni Jack Lisowski nie miał jeszcze na koncie żadnego tytułu rankingowego, podczas gdy Mark Selby to 36-letni trzykrotny mistrz świata, 16-krotny zwycięzca zawodów rankingowych. Ponadto, Selby'ego można kojarzyć z metodycznej i rozważnej gry, dobrze rozwiniętej strony taktycznej, podczas gdy Jack Lisowski jest typem ofensywnego zawodnika, który często nawet w najtrudniejszych sytuacjach potrafi szukać ryzykownych zagrań. Takie zestawienie w niedzielę zapewniało nam ogromne emocje.

 

Mecz do 9 wygranych partii zaczął się dość niespodziewanie. Świetnie punktował Lisowski, w pierwszej partii wbijając dwa wysokie brejki - 73 i 58, podczas gdy w drugiej młodszy z Anglików dołożył 55 punktów. Przed regulaminową przerwą rezon odzyskał Selby i dzięki podejściom 78 i 75 wyrównał stan meczu, który stał na bardzo wysokim poziomie, po czym zawodnicy zeszli na kilkunastominutową przerwę. Po niej swoją ostatnią partię pierwszej sesji wygrał Lisowski - 66:0. W kolejnych trzech wbił jednak łącznie 35 punktów (w tym 34 w 8. partii), podczas gdy Selby wyszedł na 5:3 za pomocą pierwszej setki w meczu (117) oraz brejka 57-punktowego. Po pierwszej sesji było 5:3.

 

Po wznowieniu gry pierwszą swoją setkę zbudował Jack Lisowski - 117 punktów, ale dwoma kolejnymi frejmami odpowiedział mu Selby, wychodząc na 7:4. Niezwykle dziwna była ostatnia partia przed regulaminową przerwą, a 12. całego spotkania. Trwała ona ponad 40 minut i miała wybitnie taktyczny przebieg, głównie ze względu na to, ze przez kilkanaście minut zawodnicy mieli sytuację patową w okolicach trójkąta czerwonych i musieli do niego dotaczać białą bilę. Można było powtórzyć partię? Pewnie przez jakiś czas tak, ale 24 punkty przewagi miał Mark Selby i robił bardzo dużo, żeby partia powtórzona nie została. Na nic mu się to zdało, bo końcówkę lepiej rozegrał Lisowski - wygrał 75:38 i doszedł na 7:5. 

 

Po przerwie lepiej ruszył Selby, który na kilka razy rozłożył sobie podejście do stołu i wygrał 13. frejma 82:23. Było 8:5 i Jack Lisowski był już w bardzo trudnej sytuacji. To jednak nie znaczy, że młodszy z Anglików to spotkanie odpuścił. W przedostatniej partii meczu Jack rozpoczął swoje podejście od wbijania czerwonych i czarnych. Wbił osiem takich zestawów i dziewiątą czerwoną ale fatalnie wyszedł na kolejną czarną i atak się skończył. W drugim podejściu młodszy zawodnik dołożył jednak jeszcze 58 i dobił na 8:6. To jednak było wszystko. W kolejnej partii Selby przejął inicjatywę od samego początku i wygrał 79:0, a cały mecz 9:6! To 17. tytuł rankingowy w karierze Marka Selby'ego, który w świetnym stylu pnie się w statystyce rankingowych zwycięstw.

 

Wynik finału:

 

Mark Selby - Jack Lisowski 9:6 (7-131 (73,58), 25-69 (55), 83-7 (78), 80-0 (75), 0-66, 117-1 (117), 65-0, 68-34 (57), 0-134 (119), 84-22, 43-80 (80), 75-38, 82-23, 123 -5 (65,58), 79-0

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.