Bundesliga: Bayern zdemolował Schalke, gol i asysta Lewandowskiego
Sven Mandel/wikimedia commons

Bundesliga: Bayern zdemolował Schalke, gol i asysta Lewandowskiego

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 25.01.2020, 20:25

Bayern Monachium rozegrał jeden z najlepszych meczów w tym sezonie i nie miał litości dla Schalke. Rywala z Gelsenkirchen pokonał aż 5:0. Robert Lewandowski strzelił gola i miał asystę.

 

W najciekawszym spotkaniu 19. kolejki Bundesligi Bayern podejmował na swoim stadionie Schalke. Początek meczu był nerwowy z obu stron, było wiele niedokładności w podaniach. Bayern jako pierwszy wykorzystał błąd rywala i już w szóstej minucie wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu błąd popełnił Markus Schubert, który nie złapał piłki. Jako pierwszy dopadł do niej Ivan Perisić, odegrał do Lewandowskiego, a polski napastnik skierował piłkę do bramki. Chwilę później Schalke mogło wyrównać. Błąd po stronie Bayernu popełnił Joshua Kimmich, a z kontrą ruszył Rabbi Matondo i po rykoszecie trafił w poprzeczkę. Bayern uspokoił grę i przejął inicjatywę. Niewygodnymi strzałami Schuberta nękali m.in. Lewandowski i Perisić. W 18. minucie po strzale Lewandowskiego kierunek lotu piłki zmienił Mueller i skierował ją do siatki. Jednak gol nie został uznany, gdyż Niemiec był na spalonym. 20 minut później Bayern idealnie rozklepał rywali i akcję golem zakończył Lewandowski, ale po analizie VAR okazało się, że na spalonym był Pavard i sędzia gola nie uznał. Schalke nie miało wielu argumentów, ograniczało się jedynie do rozpaczliwych strzałów z nieprzygotowanych pozycji. Na kolejnego gola polował Lewandowski, ale dwa jego strzały głową zostały obronione. Bayern był cierpliwy i w ostatniej akcji pierwszej połowy podwyższył na 2:0. Leon Goretzka zgrał piłkę głową do nadbiegającego Muellera, który posłał piłkę tuż koło słupka, a Schubert nie zdążył zareagować.

 

Bayern po przerwie poszedł za ciosem. Dwa razy Schalke uratował Schubert, broniąc strzał Alaby z rzutu wolnego i strzał Thiago Alcantary. Przy kapitalnym uderzeniu Goretzki nożycami nie miał już żadnych szans i Bayern prowadził 3:0. W 58. minucie Bayern odzyskał piłkę w środku pola i wyprowadził zabójczą kontrę. Lewandowski rozpędził się z piłką, zwiódł rywala i wyłożył piłkę do Thiago, który trafił niemal do pustej bramki. Schalke nie miało nic do powiedzenia, ograniczało się jedynie do wybijania piłek jak najdalej od własnego pola karnego. Po piłkarzach Bayernu było widać duże zaangażowanie i chęć zdobycia kolejnych goli. Po rzucie rożnym Lewandowski trafił w słupek. W kolejnej sytuacji Polak świetnym przyjęciem minął obrońcę, ale jego strzał był bardzo niecelny. W samej końcówce lewą stroną ruszył Gnabry, wstrzelił piłkę w pole karne, a do bramki skierował ją bramkarz Schalke. Bayern zagrał bardzo dobry mecz i rozbił Schalke 5:0.

 

Bayern Monachium - Schalke 04 Gelsenkirchen 5:0 (2:0)

Bramki: 6' Lewandowski, 45+2' Mueller, 50' Goretzka, 58' Alcantara, 89' Gnabry

Bayern: Neuer - Pavard, Boateng, Alaba, Davies - Kimmich, Alcantara (62' Coutinho), Goretzka (78' Tolisso) - Mueller, Lewandowski, Perisić (68' Gnabry)

Schalke: Schubert - Kenny (80' McKennie), Kabak, Nastasić, Oczipka - Mascarell, Caligiuri, Serdar, Harit - Matondo (57' Boujellab), Gregoritsch (57' Kutucu)

Kartki:

Sędzia: Manuel Grafe (Niemcy)

 

TABELA BUNDESLIGI