LaLiga: hit kolejki dla Valencii
Ricardo Lems/flickr.com

LaLiga: hit kolejki dla Valencii

  • Dodał: Adam Jakubowski
  • Data publikacji: 25.01.2020, 23:55

Drużyna Alberta Celadesa w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 21. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy pokonała na własnym boisku FC Barcelonę 2:0. Gola samobójczego zaliczył Jordi Alba, autorem drugiego trafienia dla popularnych Nietoperzy był Maxi Gomez. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu, Valencia awansowała na piątą lokatę w tabeli. Barcelona pozostaje liderem rozgrywek, ale jutro może stracić przewodnictwo w klasyfikacji LaLiga Santander na rzecz Realu Madryt - jeżeli Królewscy nie przegrają w Valladolid.

 

Od początku sobotniego starcia inicjatywę na boisku posiadała Blaugrana. Podopieczni Quique Setiena częściej utrzymywali się przy piłce, spokojnie konstruując ataki pozycyjne. Mistrzom Hiszpanii brakowało jednak konkretów, w postaci strzałów na bramkę Domenecha. Warto odnotować jedynie zablokowaną próbę Messiego. W 10. minucie szybką akcję przeprowadziła Valencia. Szarżującego w polu karnym przyjezdnych Jose Gayę w nieprzepisowy sposób powstrzymywał Pique. Sędzia ukarał hiszpańskiego stopera żółtym kartonikiem i przyznał miejscowym rzut karny. Uderzenie Maxi Gomeza z jedenastu metrów w znakomitym stylu wybronił ter Stegen.

 

W 18. minucie ponownie gorąco zrobiło się pod bramką Barcelony. Bliski gola samobójczego był Pique. Futbolówka przypadkowo odbiła się od Hiszpana i zmierzała w kierunku bramki. Czujny ter Stegen zdołał zatrzymać piłkę tuż przed linią bramkową, kolejny raz ratując swój zespół przed utratą gola.

 

W kolejnych fragmentach meczu obraz gry się nie zmienił. Barcelona w dalszym ciągu nie potrafiła znaleźć recepty na przechytrzenie defensywy Los Ches i stworzenie sobie klarownej okazji do zdobycia bramki. Znacznie groźniejsi w swoich atakach byli za to gospodarze. Mocne uderzenie z lewego narożnika pola karnego Gomeza, na poprzeczkę zdołał sparować ter Stegen, który po chwili kapitalnie interweniował również po próbie Gameiro z dziewięciu metrów. Blaugranę próbował poderwać Messi. Dwa strzały Argentyńczyka z rzutów wolnych nie przyniosły jednak zmiany rezultatu.

 

Druga połowa rozpoczęła się od niecelnego uderzenia Fatiego. 17-latek posłał piłkę z szesnastu metrów nieznacznie obok lewego słupka. Na odpowiedź Valencii nie trzeba było długo czekać. W 48. minucie miejscowi objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z lewego sektora boiska dotarło do zamykającego akcję Gomeza. Urugwajczyk zdecydował się na strzał, futbolówka po drodze odbiła się od Jordiego Alby i wpadła do siatki obok zaskoczonego golkipera Barcelony.

 

Po utracie gola, Duma Katalonii rzuciła się do odrabiania strat. Strzał de Jonga nie sprawił kłopotu golkiperowi gospodarzy. W ataku dwoił się i troił Leo Messi. Argentyńczyk nie mógł się jednak wstrzelić. Uderzenie z sześciu metrów lidera Blaugrany w ostatniej chwili zdołał zablokować Gabriel. Kolejne próby zawodnika z Rosario mijały światło bramki. W 74. minucie swój kunszt zaprezentował Domenech, broniąc precyzyjny strzał Messiego ze stałego fragmentu gry.

 

Wydawało się, że bramka dla Barcelony wisi w powietrzu, tymczasem w 77. minucie Los Ches zadali drugi cios. Ferran Torres wypatrzył niepilnowanego w polu karnym Gomeza, który tym razem się nie pomylił i z dużym spokojem umieścił futbolówkę w prawym rogu bramki ter Stegena. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Valencia zasłużenie pokonała Barcelonę 2:0.

 

To pierwsze ligowe zwycięstwo Nietoperzy nad Dumą Katalonii od 17 kwietnia 2016 roku. Z kolei na domowy triumf swoich ulubieńców nad Barceloną kibice Los Ches czekali blisko 13 lat. Walencja w bieżącej kampanii nie jest zbyt gościnna dla aktualnych mistrzów Hiszpanii. Blaugrana zostawiła komplet punktów także na stadionie sąsiada zza miedzy dzisiejszego rywala, przegrywając na początku listopada 2019 roku z Levante 1:3.


Valencia CF – FC Barcelona 2:0 (0:0)
Bramki: Alba 48' (samobójcza), Gomez 77'
Valencia: Domenech – Gaya, Gabriel, Garay, Wass – Soler (90' Sobrino), Kondogbia, Coquelin, Torres – Gomez (80' Costa), Gameiro (59' Rodrigo)
Barcelona: ter Stegen – Sergi Roberto, Pique, Umtiti – Busquets – Fati (85' Collado), de Jong (85' Rakitić), Arthur (56' Vidal), Alba – Messi, Griezmann
Żółte kartki: Coquelin 54' – Pique 10', Umtiti 43', Busquets 52'
Sędzia: Jesus Gil Manzano (Estremadura)

 

AKTUALNA TABELA LALIGA SANTANDER