Snooker - European Masters: australijska masakra kijem i bilą
World Snooker

Snooker - European Masters: australijska masakra kijem i bilą

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 26.01.2020, 20:57

Neil Robertson w finale snookerowego European Masters pokonał 22-letniego Chińczyka Zhou Yuelong 9:0. To drugi finał w historii zawodowego snookera, zakończony wynikiem do zera.

 

W historii profesjonalnego snookera dotychczas tylko jeden finał zakończył się wynikiem do 0. W 1988 roku Steve Davis pokonał w decydującym o zwycięstwie w The Masters meczu Mike'a Halletta 9:0. Dziś podobnej sztuki dokonał Neil Robertson, który ograł w tym samym stosunku Zhou Yuelonga, 22-letniego, niesamowicie utalentowanego zawodnika z Chin. Dla Robertsona był to 28. rankingowy finał i 17 zwycięstwo w karierze. W ten sposób Australijczyk zrównał się liczbą rankingowych triumfów z Markiem Selbym. Lepszym bilansem poszczycić może się tylko pięciu snookerzystów - Ronnie O'Sullivan, Stephen Hendry, John Higgins, Steve Davis i Mark Williams. Młodszy od rywala o 16 lat Chińczyk w finale rankingowym zagrał po raz pierwszy i ewidentnie zapłacił za to frycowe, zjadły go nerwy, bo grać i to rewelacyjnie, potrafi.

 

Cóż można napisać o takim meczu. W miarę wyrównane były tylko frejmy pierwszy i ostatni, Chińczyk przy odrobinie szczęścia i mniej drżących rękach, mógł je zapisać na swoim koncie. W miarę równorzędną grę oglądaliśmy jeszcze w partiach drugiej i piątej, jakkolwiek o wyniku decydowały tu błędy Chińczyka przy próbach zbudowania solidnych brejków. W pozostałych rozdaniach przy stole istniał tylko Robertson, który z uśmiechem na ustach wbijał kolejne wysokie brejki, w tym dwie setki i jedno 99.

 

Dzięki wygranej w European Masters Robertson przesunął się na trzecie miejsce w rankingu. Wyprzedził O'Sullivana i Selby'ego, przed nimsą tylko Judd Trump i Mark Williams. Od środy kolejny rankingowy turniej - German Masters.

 

Neil Robertson - Zhou Yuelong 9:0

56-47, 100-44 (57), 99-0 (99), 128-0 (128), 83-0 (82), 65-27, 71-0, 109-4 (109), 73-45

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.