Liga Mistrzów CEV: ZAKSA ponownie zwycięska!
cev.eu

Liga Mistrzów CEV: ZAKSA ponownie zwycięska!

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 28.01.2020, 19:20

Po bardzo dobrym spotkaniu w wykonaniu siatkarzy z Kędzierzyna - Koźla, ZAKSA wygrała we własnej hali z belgijskim Knack Roeselare 3:0. Tym samym mistrzowie Polski przybliżyli się do drugiej fazy europejskich rozgrywek.

 

Faworytami starcia byli gospodarze, którzy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wygrali wszystkie spotkania, a ponadto nie stracili punktu. Mecz z Knackiem Roeselare był jednak pojedynkiem na szczycie grupy "E" - lidera z wiceliderem. Na dodatek belgijska drużyna plasuje się na drugiej pozycji także w rodzimych rozgrywkach i rozstrzygnęła na swoją korzyść ostatnie 4 mecze. Zapowiadało się więc interesujące starcie.

 

Początek był bardzo wyrównany. Obie drużyny pewnie kończyły swoje pierwsze ataki i nie miały problemów z przyjęciem zagrywki rywali. W efekcie gra toczyła się punkt za punkt. Przy stanie 6:6 w polu serwisowym pojawił się jednak Kamil Semeniuk, którego potężne ciosy uniemożliwiły Belgom przeprowadzenie skutecznej akcji. W efekcie ZAKSA wyszła na 3-punktowe prowadzenie - 9:6. Siatkarze Roeselare mylili się także w ofensywie, podczas gdy w ekipie gospodarzy nie do zatrzymania na skrzydle był Simone Parodi. To pozwoliło jeszcze powiększyć przewagę na 16:11. Wykorzystane kontry oraz błędy techniczne gości w końcówce pomogły pewnie wygrać kędzierzynianom pierszą partię - 25:19.

 

Drugiego seta lepiej rozpoczęli Belgowie. Autowe ataki Parodiego i błędy polskiej drużyny w przyjęciu przełożyły się na prowadzenie gości 8:4. Kąśliwe floty Davida Smitha oraz wykorzystane okazje do kontrataków pozwoliły jednak szybko wyrównać na 10:10. Na prowadzenie 20:14 ZAKSA wyszła po serii znakomitych zagrywek Barotiego. Bardzo dobra współpraca blok-obrona kędzierzynian umożliwiła kolejne kontrataki. Te zostały skrzętnie wykorzystane i podopieczni Nikoli Grbicia wygrali 25:18.

 

Ostatnia partia rozpoczęła się od rywalizacji punkt za punkt. Dopiero po skutecznej kontrze i pojedynczym bloku Piotra Łukasika gospodarze odskoczyli na 11:8. Od tej pory kędzierzynianie kontrolowali przebieg seta. Świetna gra blokiem oraz wysoka skuteczność ataku pozwoliła gospodarzom utrzymać przewagę do końca i ostatecznie triumfować 3:0.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Knack Roeselare 3:0 (25:19, 25:18,25:20)