Serie A: męczarnie Juve w Weronie zakończone porażką

Serie A: męczarnie Juve w Weronie zakończone porażką

  • Dodał: Rafał Walter
  • Data publikacji: 08.02.2020, 22:45

Do sporej niespodzianki doszło w Weronie w meczu 23. kolejki włoskiej Serie A. Miejscowy Hellas przegrywał już 0:1, ale zdołał strzelić dwie bramki i pokonał na własnym stadionie Juventus 2:1. Wojciech Szczęsny rozegrał całe spotkanie w barwach przyjezdnych, a Mariusz Stępiński i Paweł Dawidowicz 90 minut przesiedzieli na ławce rezerwowych.

 

Juventus dzięki zwycięstwu nad Hellasem mógł ponownie wywrzeć presję wyniku na swoich najgroźniejszych rywalach, bowiem Inter i Lazio grają swoje mecze dopiero jutro. Dla werończyków, zajmujących miejsce w środku tabeli, był to kolejny pojedynek, tym razem po prostu bardziej prestiżowy.

 

Gospodarze nie zamierzali się jednak tylko bronić przed faworytami i próbowali konstruować swoje akcje, wyprowadzając piłkę od własnej bramki. I to oni jako pierwsi stworzyli groźną sytuację do zdobycia bramki. Davide Faraoni strzelił mocno pod poprzeczkę, lecz Wojciech Szczęsny wyciągnął się jak struna i wybił futbolówkę na rzut rożny. Piłkarze Juve rozkręcali się bardzo powoli. Lecz jak się rozkręcili to od razu mogli prowadzić. W 19. minucie turyńczycy ruszyli z kontrą, a mianowicie zrobił to Douglas Costa. Brazylijczyk zszedł z piłką z prawego skrzydła do środka, huknął bardzo mocno, a futbolówka wylądowała na poprzeczce.

 

Na odpowiedź Hellasu nie trzeba było długo czekać. 180 sekund później gospodarze wykonywali rzut wolny i ze stojącej piłki dośrodkowali w pole karne. Tam do strzału głową doszedł Maraš Kumbulla i pokonał Wojciecha Szczęsnego, który wydaje się, że w tej sytuacji mógł zachować się znacznie lepiej. Na szczęście polskiego bramkarza po analizie VAR gola nie uznano z powodu spalonego i wciąż mieliśmy remis 0:0.

 

Piłkarze Juventusu wiedzieli, że muszą mocniej zaatakować, jeśli chcą myśleć o zwycięstwie. Uaktywnił się zwłaszcza Cristiano Ronaldo. Portugalczyk mógł dać prowadzenie swojej drużynie w 36. minucie. Ronaldo w stosunkowo niegroźnej sytuacji uderzył płasko na bramkę  Silvestriego, a piłka wylądowała na słupku. Bramkarz Hellasu nawet nie drgnął. W końcówce pierwszej połowy Portugalczyk mógł otworzyć wynik spotkania, ale jego strzał głową wylądował obok bramki.

 

Zaskakujące mogło wydawać się to, że to gospodarze optycznie mają większą przewagę i to oni byli bliżsi zdobycia prawidłowo zdobytej bramki. Piłkarze Juventusu po przerwie zamierzali się wziąć "do roboty". Piłka szybciej krążyła pomiędzy zawodnikami, a akcje nabierały tempa. Efekty tego przyszły jednak dopiero w 65. minucie. Bentancour zagrał na wolne pole do Ronaldo, a ten miał przed sobą jedynie

jednego obrońcę. Portugalczyk wszedł z piłką w pole karne i uderzył obok Rahmaniego, a futbolówka wpadła do siatki. Silvestri był bez szans.

 

Werończycy nie zamierzali się jednak poddawać. Ich starania opłaciły się w 76. minucie. Fabio Borini wykorzystał niezdecydowanie obrońców przy wyprowadzaniu piłki i uderzył po długim rogu. Wojciech Szczęsny mógł tylko obserwować jak futbolówka wpada do siatki.

To nie był koniec złych wiadomości dla przyjezdnych. 10 minut później było już 2:1 dla Hellasu, bowiem rzut karny wykorzystał Giampaolo Pazzini. Chwilę wcześniej Bonucci dotknął piłkę ręką we własnej "16" i po analizie VAR Davide Massa zdecydował się na podyktowanie jedenastki.

 

Juventus ruszył natychmiast do odrabiania strat, walcząc choćby o punkt. Piłkarze gości raz za razem dośrodkowali w końcowych fragmentach w pole karne, ale bezskutecznie. Hellas zwyciężył 2:1 i zdobył bezcenne 3 punkty. Jutro Inter stanie natomiast przed szansą zrównania się z Juventusem w tabeli pod względem liczby "oczek".

 

Hellas Verona - Juventus 2:1 (0:0)

Bramki: 76' Borini, 86' Pazzini (k.) - 65' Ronaldo

Hellas Verona FC: Silvestri – Rrahmani, Günter, Kumbulla – Faraoni, Veloso (C) (58' Verre), S. Amrabat, Lazović (80' Dimarco) – Pessina, Zaccagni (69' Pazzini) – Borini

Juventus FC: Szczęsny – Cuadrado, de Ligt, Bonucci (C), Aléx Sandro – Bentancur (82' De Sciglio), Pjanić, Rabiot – Costa (72' Ramsey), Higuaín (59' Dybala), Ronaldo
Żółte kartki: Lazović, Pessina – Aléx Sandro, Dybala, Bonucci

Sędzia: Davide Massa

 

Aktualna tabela Serie A