LaLiga: Real Madryt coraz bliżej mistrzostwa
Euskaldunaa/wikipedia.org

LaLiga: Real Madryt coraz bliżej mistrzostwa

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 05.07.2020, 16:01

Po bardzo wyrównanym meczu Real Madryt pokonał na wyjeździe walczące o Ligę Europy Athletic Bilbao. Kolejnego gola strzelił Sergio Ramos, który ponownie wykorzystał podyktowaną przez sędziego "jedenastkę". Zwycięstwo powiększyło przewagę "Królewskich" nad drugą w tabeli FC Barceloną do siedmiu punktów. "Duma Katalonii" rozegra swój mecz dzisiaj o 22:00. 

 

"Królewskich" czekało dziś kolejne trudne spotkanie. Na San Mames zmierzyli się bowiem z Athletic Bilbao - walczącą o możliwość występów w europejskich pucharach drużynę z Kraju Basków. Gospodarze na sześć ostatnich spotkań aż czterokrotnie zgarniali pełną pulę i tylko raz doznali goryczy porażki. To czyni z nich groźnego rywala dla każdego - także kroczących od zwycięstwa do zwycięstwa podopiecznych Zinedine'a Zidane'a. Ostatnie pojedynki obu drużyn także dają Baskom nadzieję. Pięć na sześć meczów zakończyło się podziałem punktów. Nic więc dziwnego, że wszyscy byli przygotowani na wyrównane starcie.

 

Od początku spotkanie było zacięte. Obie drużyny miały jednak problem ze skutecznością. To jednak ekipa z Bilbao częściej sprawiała problemy defensywie rywali. W 16. minucie Unai Lopez perfekcyjnie zcentrował, a do piłki dobiegł Raul Garcia i mocnym strzałem zamknął akcję. Na wysokości zadania stanął jednak Thibaut Courtois, który pewnie interweniował. Obrońcy "Królewskich" wciąż musieli być w gotowości i zatrzymywać efektowne szarże Williamsa. Napastnik mógł wpisać się na listę strzelców w 35. minucie gry. Wówczas otrzymał precyzyjne podanie od Raula Garcii, które umożliwiło mu posłanie piłki między słupki. Arbiter odgwizdał jednak pozycję spaloną. Piłkarze Realu mieli natomiast ogromne problemy z przedarciem się pod pole karne przeciwników. Ich akcje były zazwyczaj duszone w zarodku, a strzały trafiały w mur lub okazywały się niecelne. W efekcie na przerwę oba zespoły zeszły przy bezbramkowym remisie.

 

W drugiej połowie sytuacja się trochę poprawiła. Gra była żywsza i bardziej dynamiczna. Nie zmieniało to faktu, że wciąż to Baskowie prezentowali się na murawie znacznie lepiej. Podania madrytczyków były niedokładne, a szarże defensywnych pomocników jak od ścianę odbijały się od linii obrony rywali.  Pół godziny przed końcem wyraźnie poirytowani scenariuszem, według którego toczy się mecz podopieczni Zinedine'a Zidane'a rozpoczęli natarcie na pole karne przeciwników. Po zamieszaniu, jakie miało miejsce w "szesnastce" Athleticu z ogromnym bólem na boisko upadł Marcelo. Jak udowodnił VAR Brazylijczyk został nadepnięty przez Daniego Garcię. Mimo zaciekłych protestów graczy z Bilbao, sędzia podyktował rzut karny. Do piłki po raz kolejny w tym sezonie podszedł Sergio Ramos. Kapitan Realu pewnie wykorzystał "jedenastkę" i nie dał żadnych szans Simonowi. W 85. minucie szansę na podwyższenie wyniku miał jeszcze Karim Benzema. Do tej pory niezbyt widoczny francuski napastnik zmarnował jednak doskonałe podanie od Toniego Kroosa i strzelił prosto w bramkarza gospodarzy. W konsekwencji mecz zakończył się wynikiem 0:1 dla Realu i przybliżył "Królewskich" do upragnionego mistrzostwa. 



Athletic Bilbao - Real Madryt CF 0:1 (0:0)

 

Bramki: 73' Ramos

 

Athletic Bilbao: Simon - Capa, Yeray, Martinez, Yuri - Muniain, Lopez (62' Vesga), Dani Garcia (78' Sancet), Cordoba (63' de Marcos) - Williams, Raul Garcia

 

Real Madryt CF: Courtois - Carvajal, Ramos, Militao, Marcelo - Modrić, Casemiro, Valverde (85' Kroos) - Rodrygo (74' Lucas Vasquez), Asensio (74' Vinicius Junior) - Benzema (90+4' Jović)

 

Żółte kartki: 40' Raul Garcia, 73' Dani Garcia, 90+5 Muniain, 90+5' Yuri - 90+2' Ramos, 90+3' Casemiro

 

Sędzia: Gonzalez Gonzalez

 

Aktualna tabela LaLiga Santander