LaLiga: „Królewscy" tracą punkty już w l kolejce!
youtube.com

LaLiga: „Królewscy" tracą punkty już w l kolejce!

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 20.09.2020, 23:17

W l kolejce hiszpańskiej Primera Division Real Madryt bezbramkowo zremisował w wyjazdowym meczu z Realem Sociedad. Podopieczni Zinedine'a Zidane'a dominowali przez całe spotkanie jednak nie potrafili wykorzystać dogodnych sytuacji bramkowych.

 

W pierwszym meczu nowego sezonu hiszpańskiej La Liga „Królewscy” pojechali do San Sebastian. Skład aktualnych mistrzów wiele się nie zmienił, a mury Santiago Bernabeu więcej zawodników opuściło niż zasiliło drużynę Zinedine'a Zidane'a. Francuski szkoleniowiec postawił w dzisiejszym spotkaniu na „młodą krew". Pomóc Karimowi Benzemie w zdobywaniu bramek miało dwóch utalentowanych Brazylijczyków, a w środku pola ważną rolę miał odegrać wracający do zespołu młody Norweg – Martin Odegaard. Nie zmieniało to faktu, że przed ich dzisiejszymi rywalami stało bardzo trudne zadanie.

 

Pierwsza połowa przebiegła pod znakiem dominacji „Los Blancos". Od początkowych minut piłkarze Realu konstruowali akcje z ataku pozycyjnego. Bardzo szybko lekkość gry złapał Odegaard, który nie miał problemu z mijaniem swoich niedawnych kolegów z drużyny. Zawodnicy Sociedad grali natomiast zanadto ostrożnie i bali się popełnić jakikolwiek błąd. Przez to stali się pasywni i dogłębnie skupili na defensywie. Z czasem gospodarze zwiększyli pressing i zaczęli szukać okazji do kontrataków. Po pół godzinie gry wciąż nie wykonali jednak strzału w bramkę Thibaut Courtois. W 38. minucie to „Królewscy" ruszyli z kontrą. Po katastrofalnym wybiciu Remiro, Karim Benzema dopadł fudbolówkę i z łatwością minął bramkarza. Francuski napastnik nie trafił jednak w pustą bramkę i zmarnował pierwszą stuprocentową okazję na zdobycie gola. Na minutę przed końcem podstawowego czasu gry pierwszą dobrą okazję wypracował sobie Real Sociedad. W polu karnym miało miejsce lekkie zamieszanie, ale żaden z piłkarzy gospodarzy nie potrafił wykorzystać momentu słabości rywali. Skuteczną interwencją popisał się także belgijski golkiper i w efekcie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

 

Po przerwie gospodarze prezentowali się już na boisku znacznie pewniej. Dłużej utrzymywali się przy piłce i łatwiej odbierali piłkę rywalom w środku pola, a tym samym częściej zagrażali Courtois. Niemoc Realu pod względem skuteczności wciąż natomiast trwała. Szczególnie w grze Viniciusa i Rodrygo pojawiały się duże niedokładności. Uniemożliwiały one często skuteczne zakończenie akcji przez „Królewskich", którzy z każdą minutą wydawali się coraz bardziej zdezorientowani. Pierwszą groźną sytuację w drugiej części gry Benzema miał dopiero w 62. minucie. I tym razem Francuz się jednak nie popisał i nie zdołał pokonać Remiro. Pod koniec spotkania to jednak podopieczni Zinedine'a Zidane'a mieli kłopoty. W 88. minucie z około dwudziestu metrów uderzał David Silva. W ostatniej chwili strzał zablokował Raphael Varane i w spotkaniu nie padło ani jedno trafienie.

 

Real Sociedad – Real Madryt CF 0:0

 

Żółte kartki: 24' Ander, 33' Munoz - 29' Mendy, 83' Carvajal

 

Real Sociedad: Remiro – Gorosabel, Le Normand, Elustando, Munoz – Guevara (89'Gonzales), Merino – Portu, Oyarzabal (74' Januzaj), Ander (74' Jon) – Isak (63' Silva)

 

Real Madryt CF: Courtois – Mendy, Varane, Ramos, Carvajal – Modrić (70' Valverde), Odegaard (70' Casemiro), Kroos -Vinicius Junior, Rodrygo (70' Olawale) - Benzema

 

Sędzia: Juan Martinez Manuera