Liga Mistrzów EHF: kielczanie pokonują MOL Pick Szeged!

Liga Mistrzów EHF: kielczanie pokonują MOL Pick Szeged!

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 23.09.2020, 20:06

Łomża Vive Kielce pokonał w drugiej kolejce Ligi Mistrzów EHF węgierski MOL Pick Szeged - 26:23, rehabilitując się tym samym za skromną porażkę z Flensburgiem. 

 

Mistrzowie Polski odnieśli pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów EHF, pokonując MOL Pick Szeged - 26:23. Łatwo nie było, choć rywal przyjechał w mocno okrojonym składzie ze względu na kontuzje i pozytywne testy na koronawirusa. Ci zaczęli jednak bardzo dobrze, bo od skutecznych ataków Joana Canellasa i świetnych interwencji doświadczonego Rolanda Miklera. Gospodarze szybko się obudzili i z nawiązką odrobili straty, schodząc na przerwę z prowadzeniem - 12:7.

 

Węgrzy ani myśleli się poddawać i po zmianie stron ostro rzucili się do odrabiania strat. A konkretnie uczynił to Canellas, który wziął na siebie niemal cały ciężar zdobywania bramek. Na dodatek kielczanie znów mieli problemy z pokonaniem Miklera i prowadzenie szybko stopniało do dwóch oczek. Ostatecznie, w końcówce więcej zimnej krwi zachowali Polacy i zwyciężyli - 26:23.

 

Łomża Vive Kielce - MOL Pick Szeged 26:23 (12:7)

 

Łomża Vive Kielce: Wolff, Wałach - Karacić, A. Dujshebaev, Tournat, Gudjonsson, Gębala, Karalek, Kulesz, Fernandez Perez, D. Dujshebaev, Moryto, Vujović, Sićko, Thartharson, Surgiel

 

MOL Pick Szeged: Alilović, Mikler - Kallman, Canellas, Stranovsky, Gaber, Radivojević, Żytnikow, Rosta, Fekete, Kecskes, Toth, Bajusz, Rea

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.