EBL: Astoria mocniejsza od wracającej do gry Spójni
fot. Ryszard Wszołek/Enea Astoria

EBL: Astoria mocniejsza od wracającej do gry Spójni

  • Dodał: Igor Wasilewski
  • Data publikacji: 25.10.2020, 19:25

Astoria Bydgoszcz wygrała trzecie spotkanie w sezonie. Tym razem 95:86 pokonała Spójnię Stargard, a decydująca dla zwycięstwa była wysoko wygrana druga połowa.

 

Po 20 dniach przerwy od grania po zakażeniach koronawirusem w zespole, do rozgrywek powróciła Spójnia Stargard. W poczynaniach podopiecznych Jacka Winnickiego widać było, szczególnie na początku, głód koszykówki, który poskutkował wygraną pierwszą kwartą stosunkiem 25:20. Niemały wkład miał w tym Ricky Tarrant. Amerykanin jeszcze przed zakończeniem premierowych dziesięciu minut gry miał na swoim koncie dwucyfrowy wynik i wydawało się, że to on może poprowadzić stargadzian do trzeciego w sezonie ligowego zwycięstwa.

 

Zarówno w pierwszej, jak i drugiej części spotkania zobaczyliśmy jednak, wyrównaną i atrakcyjną dla oka koszykówkę, w której na cios jednej z ekip, momentalnie odpowiadała druga. Najwięcej działo się bezpośrednio pod oboma tablicami, spod których oddanych zostało zdecydowanie najwięcej rzutów. Większość z nich po szybkich wjazdach pod kosz, które w pewnym momencie stały się wizytówką niedzielnego spotkania.

 

Zawodnicy Artura Gronka od samego początku wygrywali znacząco w jednej statystyce. Koszykarze Astorii z ławki zdobywali zdecydowanie więcej punktów niż rezerwowi Spójni. Zaczęło to mieć niemałe znaczenie w trzeciej kwarcie, kiedy to obaj trenerzy musieli dać nieco oddechu zawodnikom z podstawowego składu.

 

Bydgoszczanie wyszli nawet na siedmiopunktowe prowadzenie, ale za chwilę, dowodzący atakiem Spójni, Tarrant i Sttele, odrobili prawie wszystkie straty. Sytuacji Astorii wydawało się nie poprawiać wykorzystanie limitu fauli przez Łukasza Frąckiewicza. Jak się jednak okazało Markus Loncar godnie zastąpił 23-letniego podkoszowego i doprowadził przyjezdnych do happy-endu. Końcowa syrena zabrzmiała przy wyniku 95:86 dla gości, którzy sięgnęli tym samym po trzecie zwycięstwo w dziewiątym meczu sezonu.

 

 

PGE Spójnia Stargard - Enea Astoria Bydgoszcz 86:95 (25:20, 27:29, 22:27: 12:19)

Spójnia: Tarrant 29, Steele 21, Cowels 13, Matczak 7, Śnieg 6, Kostrzewski 6, Gudul 2, Młynarski 2

Astoria: Sanders 16, Gabrić 16, Frąckiewicz 15, Dambrauskas 15, Loncar 9, Aleksandrowicz 8, Nizioł 5, Nowakowski 4, Chyliński 4, Krasuski 3