PlusLiga: ZAKSA nadal nieugięta

PlusLiga: ZAKSA nadal nieugięta

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 31.10.2020, 16:26

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odniosła swoje ósme zwycięstwo w trwającym sezonie PlusLigi. Tym razem podopieczni Nikołaja Grbicia pokonali w Suwałkach miejscowy Ślepsk 3:0. Spotkanie było jednak bardzo zacięte, a dwa pierwsze sety zakończyły się grą na przewagi. Znakomity mecz rozegrał Łukasz Kaczmarek, który odebrał swoją trzecią statuetkę MVP w sezonie 2020/2021.

 

Choć zdecydowanymi faworytami starcia byli przewodzący stawce kędzierzynianie, podopieczni Andrzeja Kowala nie byli bez szans. Ekipa z północy Polski odniosła w tym sezonie tylko dwie porażki. Lepsi okazali się siatkarze stołecznego klubu – VERVY Warszawa Orlen Paliwa, a także pauzujący od dłuższego czasu z powodu ciągłych zachorowań swoich zawodników GKS Katowice.

 

Początek meczu był bardzo wyrównany. Dzięki mocnym zagrywkom ZAKSA kilkukrotnie odskakiwała rywalom na 2 „oczka", ale suwałczanie wykorzystali momenty dekoncentracji gości i zdołali wyrównać – 4:4, 8:8. Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt, a zawodnicy obu drużyn pewnie kończyli akcje z pierwszej piłki. Niestety popełniali też dużo błędów w polu zagrywki, co uniemożliwiło wykorzystanie jakiejkolwiek kontry. Taki stan rzeczy utrzymywał się do stanu 19:19. Wówczas zafunkcjonował blok kędzierzynian, który zatrzymał atak Bartłomieja Bołądzia. Po wcześniejszych nieudanych próbach zagrywką zaskoczył także David Smith. Amerykanin wyprowadził zespół na 3-punktowe prowadzenie 22:19. W końcówce ZAKSA nie wykorzystała trzech piłek setowych przez problemy z przyjęciem potężnych serwisów Cezarego Sapińskiego. Tablica wyników pokazała remis – 24:24, ale suwałczanie popełnili prosty błąd w defensywie i przegrali 24:26.

 

Porażka w poprzednim secie nie była jednak dla gospodarzy nadto deprymująca. Serię udanych zagrywek kontynuował Sapiński, dzięki któremu Ślepsk odskoczył na 2:0. Podopieczni Nikołaj Grbicia wyrównali jednak na 5:5 po wykorzystanych kontrach. Niedługo potem kędzierzynianie objęli prowadzenie 11:9, które zawdzięczali świetnej grze blokiem. Rywale nie pozwolili im jednak zdominować rywalizacji i po kolejnych znakomitych zagrywkach wyrównali na 11:11. Z czasem siatkarze ZAKSY ponownie wypracowali sobie kilkupunktową przewagę – 18:16, którą tym razem utrzymali do końca. Partię pewnym atakiem ze skrzydła zakończył Łukasz Kaczmarek – 25:23.

 

W trzeciej odsłonie kędzierzynianie lekko się zdekoncentrowali. Dobra gra blokiem oraz skuteczne kontry przełożyły się na najwyższe w tym meczu, 3-punktowe prowadzenie gospodarzy – 7:4. Kędzierzynianie stopniowo odrabiali straty i ostatecznie po punktowych zagrywkach Łukasza Kaczmarka dogonili rywali – 14:14, a także odskoczyli na 20:16 po dwóch z rzędu atakach w siatkę gospodarzy. Rozpędzona ZAKSA pewnie wygrała 25:19 po skutecznym ataku Kaczmarka.

 

Ślepsk Malow Suwałki – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (24:26, 23:25, 19:25)

 

MVP: Łukasz Kaczmarek