EHF Liga Mistrzów: THW Kiel z tytułem
By Renessaince [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

EHF Liga Mistrzów: THW Kiel z tytułem

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 29.12.2020, 22:35

Szczypiorniści THW Kiel zostali zwycięzcami Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20. Mistrzowie Niemiec w finale zaległego Final Four wygrali 33:28 z Barceloną. Trzecie miejsce zajęło PSG z Kamilem Syprzakiem w składzie.

 

W meczu decydującym o zdobyciu trofeum spotkały się THW Kiel i Barcelona. Niemiecki zespół awansował do finału po pełnych zwrotów akcji zakończonym dogrywką meczu z Telekomem Veszprem. Drużyna z Katalonii dużo łatwiej pokonała Paris Saint-Germain i była faworytem finału. Także dlatego, że w tym sezonie elitarnych rozgrywek dwukrotnie wygrała z THW. Jednak Final Four w Kolonii zawsze rządzi się swoimi prawami. Tak również było w finałowym spotkaniu, które stało na wysokim poziomie i przebiegało pod dyktando "Zebr".

Po ośmiu minutach kilończycy objęli prowadzenie 6:4. Przez kolejne minuty utrzymywała się różnica jednego bądź dwóch bramek. Po trafieniach Patricka Wiencka i Hendrika Pekelera THW wygrywało już 13:9. Barcelona odpowiedziała trzema golami. W ostatniej minucie pierwszej połowy niemiecki zespół zdobył dwie bramki i do przerwy prowadził 19:16. W drugiej części gry ekipa z Hiszpanii liczyła jeszcze na odrobienie strat, ale na kwadrans przed końcem podopieczni Filipa Jichy odskoczyli na pięć bramek przewagi. "Zebry" z każdą minutą zbliżały się do końcowego triumfu. Barcelona zmniejszyła jeszcze różnicę do trzech goli, ale w końcówce THW potwierdziło swoją wyższość i wygrało 33:28. Niemiecki zespół zdobył pierwsze trofeum Ligi Mistrzów po ośmiu latach. Najskuteczniejszy był Aleix Gomez, który dla Barcy rzucił 10 bramek. Dla Kilonii 8 goli zdobył Niklas Ekberg, a Sander Sagosen - 7. Ważną rolę odegrał także bramkarz Niklas Landin.

O trzecie miejsce rywalizowały drużyny, które przegrały swoje półfinały, czyli Telekom Veszprem i Paris Saint-Germain. Ekipa z Węgier rozpoczęła spotkanie od prowadzenia 3:0. PSG odrobiło straty i po 20 minutach prowadziło już 8:7. Jeszcze przed przerwą zespół Raula Gonzaleza odskoczył na trzy bramki przewagi - 14:11. Jeszcze na 15 minut przed końcem Veszprem miało szansę na odwrócenie losów meczu, bo przegrywało zaledwie 20:22. W kolejnych minutach PSG wywalczyło pięć bramek różnicy i pewnie utrzymało prowadzenie do końca. Zwycięstwo 31:26 dało drużynie z Paryża trzecie miejsce w rozgrywkach. Tym samym z podium może cieszyć się Kamil Syprzak. Polski obrotowy zdobył dzisiaj 3 bramki. Najskuteczniejszym piłkarzem meczu był zawodnik Veszprem - Mate Lekai, który zanotował 9 trafień.

Finał:

THW Kiel - Barcelona 33:28 (19:16)

Mecz o 3. miejsce:

Telekom Veszprem - Paris Saint-Germain 26:31 (11:14)

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.