NBA: seria zwycięstw Orlando przerwana przez 76ers

  • Data publikacji: 01.01.2021, 09:54

Historycznie najlepszy bilans na początek sezonu zanotowany przez Orlando Magic nie ulegnie już poprawie. Po czterech spotkaniach wygranych z rzędu przyszła kolej i na nich - na drodze stanęli im 76ers. Ale to nie wszystko, co działo się w sylwestrową noc.

 

"Nic nie może przecież wiecznie trwać". Zgodnie ze słowami piosenki zakończyła się zwycięska passa Orlando Magic. W starciu na Wschodzie górą wyszli 76ers (92:116). Prowadzeni przez trio Curry, Embiid, Harris, przyjezdni bezproblemowo od pierwszej kwarty kontrolowali grę w Amway Center. Przez połowę spotkania ich skuteczność nie zeszła poniżej 50% celnych rzutów, co pozwoliło na wypracowanie solidnej przewagi już we wstępnej fazie meczu. Warto zaznaczyć, że tylko jeden zawodnik zebrał podwójne, dwucyfrowe liczby - double-double Nikoli Vukcevicia jednak na niewiele się zdało, a jego Orlando tym razem musiało uznać wyższość znacznie lepszego rywala.

 

Swoją niemoc z kolei przełamało Toronto Raptors. Kanadyjski zespół grający aktualnie zastępczo w Tampie, sprawnie uporał się z New York Knicks 100:83. Istotną cegiełkę w triumfie dołożył Fred VanVleet. Amerykanin na razie spisuje się bardzo nierówno, lecz tej nocy zdobył 25 punktów, do których dołożył 5 zbiórek i 7 asyst. Być może smak zwycięstwa rozbudzi nieco mistrzów z 2019 roku, bo póki co utknęli w dolnej części stawki Konferencji Wschodniej. Oczywiście sytuacja z "wygnaniem" z własnej hali ze względu na restrykcje związane z koronawirusem im nie sprzyja, ale niewątpliwie muszą zacząć poprawiać swój bilans zanim na to będzie za późno. W gronie drużyn bez wygranej w tym sezonie zostali więc już jedynie Detroit Pistons oraz Washington Wizards (pięć porażek z rzędu Czarodziejów).

 

Na Zachodzie zdecydowanie najciekawszy był pojedynek między Utah Jazz i Phoenix Suns. Jazzmani dwukrotnie pokonywali we własnej hali Słońca w turnieju przedsezonowym, ale tym razem przekorny los się od nich odwrócił i to goście cieszyli się po ostatniej syrenie. Do zwycięstwa 106:95 w dużej mierze przyczynił się Devin Booker. Lider Suns błyszczał na parkiecie, zdobywając 25 punktów wobec czego, niewystarczające były wysiłki Donovana Mitchella (23 punkty) oraz imponujące double-double Rudy'ego Goberta (18 oczek i aż 14 zbiórek). Dzięki wygranej Słońca przesunęły się na sam szczyt swojej konferencji, przy czym Jazz cały czas szukają swojej stabilności, przeplatając zwycięstwa z porażkami.

 

Komplet wyników (31.12.2020-1.01.2021)

Indiana Pacers - Cleveland Cavaliers 119:99 (32:21, 25:30, 31:17, 31:31)

Washington Wizards - Chicago Bulls 130:133 (41:35, 27:36, 32:36, 30:26)

Orlando Magic - Philadelphia 76ers 92:116 (22:38, 18:37, 29:23, 23:18)

Houston Rockets - Sacramento Kings 122:119 (32:33, 31:26, 24:27, 35:33)

Toronto Raptors - New York Knicks 100:93 (22:18, 20:24, 29:22, 29:19)

Oklahoma City Thunder - New Orleans Pelicans 80:113 (28:32, 19:26, 26:27, 7:28)

Utah Jazz - Phoenix Suns 95:106 (22:21, 18:32, 30:30, 25:23)