LoL: wszystkie składy LCS
Tina Jo/Riot Games

LoL: wszystkie składy LCS

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 08.01.2021, 14:28

Rozpoczęcie amerykańskich rozgrywek, które będzie miało miejsce już 15 stycznia, poprzedzał jeden z najciekawszych off-seasonów ostatnich lat. Wiele drużyn przeszło w tym czasie ogromne zmiany, więc bez zbędnych ceregieli - oto drużyny na sezon LCS 2021

 

Poniżej znajdziecie aktualne składy wszystkich drużyn biorących udział w turnieju poprzedzającym start wiosennych rozgrywek LCS w nadchodzącym sezonie. Kolorem czerwonym wyróżnieni są gracze, którzy zmienili organizację.

 

100 Thieves

 

TOP: Kim "Ssumday" Chan-ho

JGL: Can "Closer" Çelik

MID: Tanner "Damonte" Damonte
ADC: Ian Victor "FBI" Huang
SUPP: Choi "huhi" Jae-hyun

 

Ostatni split tej drużyny był bardzo rozczarowujący. Latem zajęli dopiero 7. miejsce, a następnie przegrali już w pierwszej rundzie playoffów z Evil Geniuses 0:3. Oznaczało to spore zmiany w organizacji, a w składzie pozostał jedynie grający na górnej alei Ssumday, zawodnik uważany przez ostatnie lata za jednego z najlepszych graczy w lidze na tej pozycji. Dołączyło natomiast aż czterech byłych zawodników GGS, dzięki czemu 100 Thieves spokojnie możemy nazywać Golden Guardians 2.0. To właśnie ta czwórka była blisko sprawienia sensacji w zeszłorocznych rozgrywkach, kiedy to po zaciętej walce ulegli TSM - późniejszym mistrzom - 2:3 w drugiej rundzie. Kiedy do tych zawodników dodamy Ssumday'a, może się okazać, że będzie to zespół z szansami na zamieszanie w czołówce. Warto przypomnieć, że Closer oraz FBI zostali wybrani do trzeciej najlepszej drużyny letnich rozgrywek, a Ssumday do drugiej. Mój typ: 4. miejsce

 

Cloud9

 

TOP: Ibrahim "Fudge" Allami

JGL: Robert "Blaber" Huang

MID: Luka "Perkz" Perković

ADC: Jesper "Zven" Svenningsen

SUPP: Philippe "Vulcan" Laflamme

 

Poprzedni sezon był dla tej drużyny drogą z nieba do piekła. Wiosną udało im się po raz pierwszy od sześciu latach wygrać rozgrywki LCS, robiąc przy tym fantastyczny bilans 26:2. Następnie wygrali pierwsze dziewięć spotkań w letnim splicie i wydawało się, że pewnie zmierzają po kolejne trofeum. Wtedy nastąpiła niespodziewana obniżka formy, a drużyna nie dostała się nawet na Mistrzostwa Świata, co zdarzyło im się po raz pierwszy w historii. Spowodowało to prawdziwe trzęsienie ziemi w organizacji. Jack Etienne, właściciel Cloud9, zdecydował się na największy transfer w historii Ligi Legend, wykupując Perkza z G2 za niecałe pięć milionów dolarów, a sam zawodnik otrzymał bardzo lukratywny kontrakt. 

 

Pożegnano się również z Licoricem, a jego miejsce na górnej alei zajął grający wcześniej w akademii Fudge. Było to możliwe dzięki zmianom zasad dotyczących zawodników z regionu Oceanii - po zamknięciu tamtejszej ligi gracze mogą dołączyć do amerykańskich drużyn, nie zajmując jednego z dwóch miejsc dla zawodnika z innego regionu - „import slot”. Te zmiany sprawiają, że Cloud9 jest jednym z dwóch głównych kandydatów do walki o puchar w nadchodzącym sezonie. Mój typ: 1. miejsce

 

CLG

 

TOP: Finn "Finn" Wiestål

JGL: Mads "Broxah" Brock-Pedersen

MID: Eugene "Pobelter" Park
ADC: Jason "WildTurtle" Tran
SUPP: Andy "Smoothie" Ta

 

Najważniejszą informacją jest na pewno odejście Stixxay, ADC związanego z drużyną od 2015 r. Ostatnie splity nie były dla organizacji najlepsze - 10. miejsce wiosną, 9. latem - i jedynym wyjściem było przebudowanie drużyny. Czy wyjdzie im to na dobre? Finn był w ostatnim sezonie najsłabszym punktem grającego w LEC Rogue, a Broxah nie sprawdził się w Team Liquid. Trzeba jednak przyznać, że wciąż są to zawodnicy lepsi od swoich poprzedników, a zespół powinien prezentować wyższy poziom. Do awansu do playoffów może jednak zabraknąć, szczególnie że w nowym formacie do rozgrywek wchodzi tylko 6 najlepszych drużyn. Mój typ: 7. miejsce

 

Dignitas

 

TOP: Aaron "FakeGod" Lee

JGL: Joshua "Dardoch" Hartnett

MID: Max "Soligo" Soong
ADC: Toàn "Neo" Trần
SUPP: Zaqueri "aphromoo" Black

 

Drużyna rozpoczynała off-season z wielkimi planami. Po odpadnięciu w I rundzie playoffów Dignitas chciało ściągnąć dwa duże nazwiska z Europy: Nemesis'a oraz Crownshot'a. Ta sztuka im się jednak nie udała. Zawodnicy nie dogadali się z organizacją, a ta musiała na szybko stworzyć roster z dostępnych jeszcze graczy. Co gorsza, stracili swój największy talent - Johnsuna (ADC) - i w ostatniej chwili sięgnęli po Neo ze swojej akademii. W efekcie mamy połączenie trzech młodych zawodników, z doświadczonymi aphromoo oraz Dardochiem, którzy swoje najlepsze lata mają już za sobą. Prawdopodobnie Dignitas będzie jedną z dwóch ostatnich drużyn w tabeli na koniec splitu. Mój typ: 9. miejsce

 

Evil Geniuses

 

TOP: Jeong "Impact" Eon-young

JGL: Dennis "Svenskeren" Johnsen

MID: Daniele "Jiizuke" di Mauro
ADC: Matthew "Deftly" Chen
SUPP: Lee "IgNar" Dong-geun

 

Po bardzo dobrych wiosennych rozgrywkach - dotarli aż do półfinału - nadszedł nieco słabszy split letni, w którym EG odpadło już w drugiej rundzie, przegrywając 0:3 z C9. Postanowiono więc ściągnąć trzech nowych zawodników, z czego zdecydowanie najciekawszym jest IgNar. Razem z Impactem znalazł się w trzeciej najlepszej drużynie ostatniego splitu i ta dwójka jest zdecydowanie wartością dodaną do składu, ponad Hunim czy Zeyzalem. Uzupełnieniem drużyny jest grający wcześniej w akademii EG Deftly. Taka ekipa wydaje się całkiem solidna, ale jej sufit nie jest zbyt wysoko, raczej gdzieś w połowie tabeli. Mój typ: 6. miejsce

 

FlyQuest

 

TOP: Eric "Licorice" Ritchie

JGL: Brandon Joel "Josedeodo" Villegas

MID: Cristians "Palafox" Palafox
ADC: Johnson "Johnsun" Nguyen
SUPP: David "Diamond" Bérubé

 

FlyQuest zaliczyli fantastyczny rok. Dwukrotnie udało im się awansować do finałów playoffów, a także po raz pierwszy pojawili się na Worldsach. Zaskakujące więc było, z jaką łatwością ich zawodnicy byli po kolei zabierani przez inne drużyny, a organizacja musiała stworzyć całkiem nowy skład. Jak na takie warunki wydaje się, że wykonali fantastyczną pracę. Licorice - wybrany jako najlepszy gracz na górnej alei latem - oraz Johnsun to dwaj bardzo utalentowani zawodnicy z renomą w lidze. Dodatkowo udało się ściągnąć świetnie prezentującego się na Mistrzostwach Świata byłego gracza Rainbow7, czyli Josedeodo. Uzupełnieniami w składzie są dwaj byli gracze akademii Cloud9 - Palafox oraz Diamond. Ta drużyna spokojnie może namieszać w playoffach i powinna walczyć o miejsce w tabeli z EG. Mój typ: 5. miejsce

 

Golden Guardians

 

TOP: Aiden "Niles" Tidwell

JGL: Ethan "Iconic" Wilkinson

MID: Nicholas Antonio "Ablazeolive" Abbott
ADC: Trevor "Stixxay" Hayes
SUPP: Leandro "Newbie" Marcos

 

Druga z drużyn, która w off-seasonie wymieniła cały swój skład, jednak w przeciwieństwie do FlyQuest tutaj brakuje mi optymizmu odnośnie do nadchodzącego sezonu. Jak już wcześniej wspomniałem czwórka graczy odeszła do 100 Thieves, a grający na topie Hauntzer dołączył do akademii TSM. Nowa startowa piątka, to ściągnięty z CLG Stixxay, który ostatni rok miał bardzo słaby, oraz czterech graczy debiutujących w rozgrywkach na poziomie LCS. Niemal pewne jest, że taka drużyna będzie potrzebować czasu, a obecny sezon jest spisany przez organizację na straty. Mój typ: 10. miejsce

 

Immortals

 

TOP: Mohamed "Revenge" Kaddoura

JGL: Andrei "Xerxe" Dragomir

MID: David "Insanity" Challe
ADC: Quin "Raes" Korebrits
SUPP: Mitchell "Destiny" Shaw

 

Immortals zajęli latem ostatnie, 10. miejsce w LCS. W nadchodzących rozgrywkach to pozycja powinna się minimalnie poprawić, ale nie ze względu na wzmocnienia tej organizacji, a raczej słabość innych drużyn w rozgrywkach. Ściągnięto dwóch zawodników z Origen - Xerxe oraz Destiny - czyli najgorszej dryżyny w LEC w ostatnim splicie. Na górną aleję dołączył Revenge, były zawodnik akademii FlyQuest, a lukę na pozycji ADC załatano Raesem, którego mogliśmy zaobserwować podczas zeszłorocznych Worldsów w barwach Legacy Esports. Taka ekipa powinna pozwolić na zajęcie miejsca ponad Dignitas oraz GGS, ale również zdecydowanie za CLG. Mój typ: 8. miejsce

 

Team Liquid

 

TOP: Barney "Alphari" Morris

JGL: Lucas "Santorin" Tao Kilmer Larsen

MID: Nicolaj "Jensen" Jensen
ADC: Edward "Tactical" Ra
SUPP: Jo "CoreJJ" Yong-in

 

Pomimo bardzo mocnego składu ostatni rok był dla organizacji bardzo nieudany. Po czterech kolejnych zwycięstwach w LCS, Team Liquid wiosną nie wszedł nawet do playoffów, a latem przegrał w półfinale z TSM. Efektem tego było pożegnanie z zawodzącym dżunglerem Broxahą oraz Impactem. Miejsce Koreańczyka na górnej alei zajął Alphari. Pomimo tego, że w poprzednim sezonie grał w najgorszej drużynie LEC (Origen), został wybrany do najlepszej piątki całych rozgrywek. Drugim transferem było podpisanie Santorina, który był najlepszym zawodnikiem świetnie prezentującego się FlyQuest.

 

Organizacji udało się również przedłużyć kontrakt z grającym na środku Jensenem. Na bocie pozostali CoreJJ - MVP ostatnich rozgrywek - oraz Tactical, czyli najlepszy debiutant ostatniego roku. Tak skonstruowana drużyna powinna w tym roku powalczyć o zdobycie piątego mistrzostwa w historii organizacji. Mój typ: 2. miejsce

 

TSM

 

TOP: Heo "Huni" Seung-hoon

JGL: Mingyi "Spica" Lu

MID: Tristan "PowerOfEvil" Schrage
ADC: Lawrence "Lost" Sze Yuy Hui
SUPP: Hu "SwordArt" Shuo-Chieh

 

Bardzo dziwne były ostatnie miesiące dla kibiców TSM. Wpierw dosyć niespodziewane zwycięstwo w letnim splicie LCS, po pokonaniu w finale FlyQuest 3:2. Następnie koszmarny dla organizacji występ na Worldsach, gdzie drużyna przegrała wszystkie sześć spotkań w grupie - pierwszy raz w historii mistrz jednej z top lig (LEC, LPL, LCK, LCS) nie wygrał nawet jednego meczu. Niedługo później swoje przejście na emeryturę ogłosił Bjergsen - najlepszy gracz na środkowej alei w historii ligi pozostał jednak w organizacji jako główny trener drużyny, a także jej częściowy właściciel. W następnym miesiącu swoją karierę zakończył również Doublelift, przez wielu uważany za najlepszego zawodnika całej ligi w czasie jej istnienia.

 

Takich zawodników nie da się zastąpić jeden do jednego, jednak TSM wykonało naprawdę dobrą robotę. Ściągnięcie PowerOfEvil z FlyQuest oraz obiecującego Losta z akademii wydają się dobrymi decyzjami. Udało się również zakontraktować SwordArta, który dopiero co grał w finale Mistrzostw Świata razem z Suning. Wątpliwości pojawiają się w kwestii podpisania Huniego, bardzo niestabilnego zawodnika na górnej alei. Ostatecznie jest to skład, który powinien znaleźć się w górnej połowie tabeli, ale jednak półkę niżej niż C9 oraz TL. Mój typ: 3. miejsce

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.