Hokej: ligowy powrót po świątecznej przerwie
Michał Chwieduk/materiały prasowe PZHL

Hokej: ligowy powrót po świątecznej przerwie

  • Data publikacji: 04.01.2021, 17:10

Blisko miesiąc przyszło nam czekać na 25. kolejkę Polskiej Hokej Ligi. Przerwa na mecze reprezentacji, a także święta Bożego Narodzenia, sprawiły, że jedyną szansą do​ obejrzenia zmagań rodzimych drużyn były sparingi oraz półfinały Pucharu Polski. Wtorkowa kolejka zapowiada się bardzo ciekawie.

 
W derbach Małopolski Re-Plast Unia Oświęcim zmierzy się z Comarch Cracovią. Starcia tych dwóch ekip zawsze są emocjonujące. W tym sezonie oba dotychczasowe mecze były wygrane przez krakowian, którzy najpierw zwyciężyli u siebie po dogrywce 5:4, a w Oświęcimiu okazali się lepsi od miejscowych, również wygrywając w takim samym stosunku. Wtedy zwycięską bramkę na 48 sekund przed końcem regulaminowego czasu zdobył Erik Nemec. Ostatnio Biało-niebiescy mocno się wzmocnili, pozyskali Kanadyjczyka Victora Bartley'a, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w KHL, a wcześniej także w NHL. Nowym graczem został również kolejny Kanadyjczyk, Gilbert Brule, który rozegrał 299 meczów w NHL i w najlepszej hokejowej lidze świata zdobył 43 bramki oraz zaliczył 52 asysty. Brule występował w Columbus Blue Jackets, Edmonton Oilers i Phoenix Coyotes.

 

Frapująco zapowiada się również mecz Tauron Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie. Nowotarżanie zagrają już bez Alana Łyszczarczyka, który wrócił do Stanów Zjednoczonych. Jastrzębianie natomiast podrażnieni przerwaniem ich znakomitej serii przez GKS Katowice, będą chcieli wrócić na zwycięski szlak. W pierwszym starciu zwyciężyły „Szarotki” 3:2, ale w meczu drugiej rundy hokeiści obecnego lidera nie pozostawili złudzeń i wygrali aż 7:1.

 

W Toruniu natomiast spotkają się przegrani półfinaliści Pucharu Polski. Zarówno torunianie, jak i tyszanie będą chcieli poprawić sobie humory po poświątecznych porażkach. Będzie to zarazem starcie drugiej i trzeciej drużyny obecnego sezonu. Objawienie tego sezonu, czyli „Stalowe Pierniki”, w tej kampanii z GKS Tychy jeszcze nie wygrały i na pewno będą chciały odwrócić niekorzystną serię. 

 

W katowickiej „Satelicie” GieKSa podejmie Ciarko STS Sanok. Podopieczni Andrieja Parfionowa w dwóch poprzednich meczach nie dali strzelić sanoczanom ani jednej bramki i będą chcieli powtórzyć ten wyczyn. Pomóc w tym ma doświadczony fiński obrońca Jyri Marttinen, który dołączył do ekipy ze stolicy Górnego Śląska. Dzień później, 6 stycznia na lód wyjadą Zagłębie Sosnowiec i GKH Stoczniowiec Gdańsk.

 

Mecze odbywają się bez udziału widzów, ale wtorkowe zmagania kibice hokeja będą mogli zobaczyć na żywo na stronie: www.polskihokej.tv

 

komunikat prasowy PZHL