Wimbledon: Radwańska za burtą
Andrew Campbell/flickr

Wimbledon: Radwańska za burtą

  • Dodał: Szymon Frąckiewicz
  • Data publikacji: 04.07.2018, 17:20

Dzisiejszy mecz z Czeszką Lucie Safarovą pokazał, że Agnieszka Radwańska nie przyjechała na Wimbledon w optymalnej formie. Polka ambitnie walczyła, ale nie była w stanie pokonać rywalki. Czy krakowianka będzie jeszcze w stanie osiągać takie wyniki, jak choćby w 2012 roku, kiedy była w finale londyńskiego turnieju?

 

Pierwszy set był bardzo wyrównany. W początkowych gemach Polka miała problemy z utrzymaniem własnego podania, ale ostatecznie nie dała się przełamać. Później była już równie pewna jak jej rywalka. Radwańska starała się rozrzucać rywalkę po korcie i, o ile Safarovej nie udawało się szybko przejąć inicjatywy w wymianie, była to dość skuteczna taktyka. Przy prowadzeniu 5-4 i serwisie Czeszki Polka miała dwie piłki setowe. Niestety żadnej z nich nie zdołała wykorzystać, choć w przypadku pierwszej zadecydował nieduży aut przy lobie kończącym świetnie rozegraną wymianę. W kolejnym gemie Polka musiała trzeci raz w tym meczu bronić break-pointów. Wydawało się, że ponownie zrobi to skutecznie, ponieważ ze stanu 15-40 doprowadziła do równowagi, jednak Safarova wywalczyła kolejną okazję do przełamania i tym razem ją wykorzystała. Następnie Czeszka bez straty punktu wygrała swój gem serwisowy i wyszła na prowadzenie 1-0 w setach.

 

W drugim secie Safarova była "na fali". Polce wychodziły natomiast tylko pojedyncze zagrania, w związku z czym po kilkunastu minutach Czeszka prowadziła już 4-0. Kiedy Safarova prowadziła 5-2 i serwowała po mecz, Radwańska wywalczyła dwa break-pointy. Drugiego z nich wykorzystała, dzięki błędowi rywalki. Wciąż jednak Safarova miała w zapasie przewagę jednego przełamania. W kolejnym gemie serwisowym Czeszki Radwańska najpierw obroniła piłkę meczową, a potem nie wykorzystała siedmiu break-pointów. Następnie znów piłkę meczową miała Safarova i tym razem asem serwisowym zakończyła mecz.

 

Agnieszka Radwańska (POL) [32] – Lucie Safarova (CZE) 5-7 4-6

Szymon Frąckiewicz

Miłośnik sportu i muzyki alternatywnej. Pasjonat geografii.