Snooker - Masters: obrońca tytułu z awansem, poznaliśmy kolejną parę ćwierćfinałową
DerHexer/ Wikimedia

Snooker - Masters: obrońca tytułu z awansem, poznaliśmy kolejną parę ćwierćfinałową

  • Dodał: Mateusz Czuchra
  • Data publikacji: 11.01.2021, 23:50

Mark Williams zakończył swój występ na pierwszej rundzie w tegorocznym turnieju Masters. Pogromca Walijczyka - Shaun Murphy w następnej rundzie zmierzy się ze Stuartem Binghamem, który z kolei uporał się z Thepchaiya Un-Nooh. 

 

Drugi dzień zmagań rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami, bo obrońca tytułu z roku ubiegłego bardzo szybko objął prowadzenie w meczu z Tajlandczykiem. Pierwsze trzy partie na swoje konto zapisał Anglik, a jego dobra gra została zwieńczona brejkiem w wysokości 114 punktów. Czwarta odsłona meczu to pierwszy wygrany frejm dla turniejowego debiutanta z Tajlandii. 

 

Po przerwie do swojej dobrej gry wrócił 44-latek, co poskutkowało zbliżeniem się na odległość jednego frejma od zwycięstwa. Gdy w siódmej odsłonie spotkania Stuart Bingham zaatakował brejka maksymalnego wydawało się, że losy meczu zostały przesądzone. Jednak po faulu Brytyjczyka zimną krew zachował Un-Nooh, który skończył partię w jednym podejściu. Kradzież frejma wpłynęła motywująco na reprezentanta Tajlandii, który zdominował tą część spotkania doprowadzając do wyniku 4:5. Marzenia Taja o sukcesie zakończyła następna partia i to obrońca tytułu zameldował się w następnej rundzie.

 

Kilka godzin później poznaliśmy przeciwnika Stuarta Binghama. Mecz dwóch doświadczonych snookerzystów lepiej otworzył Shaun Murphy, ale nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Marka Williamsa, który wbił 108 punktów w jednym podejściu. Trzecia i czwarta partia zostały wygrane przez angielskiego zawodnika. Szczególnie po czwartej rozgrywce "Borsuk" mógł poczuć się rozczarowany, bo przegrał partię na czarnej. 

 

Po powrocie do stołu po krótkiej przerwie Walijczyk wbił swoją 497. "setkę" w karierze. W następnej części leworęczny 45-latek doprowadził do remisu. Od tego momentu nie oglądaliśmy już tak efektownej gry, a pomimo nieco słabszej dyspozycji w tym czasie zwycięstwo w kolejnej odsłonie zanotował triumfator Mastersa z 2015 roku. Williams w dalszej części spotkania zrobił użytek z błędu rywala i ponownie wyrównał stan meczu. Chwilę później sytuacja się odwróciła i to Murphy wykorzystał chwilę słabości przeciwnika. W dziesiątej części tylko jedną bilę od frejma był Mark Williams, ale ponownie stracił koncentrację w najważniejszym momencie. Shaun Murphy potrzebował wyczyścić stół i wywiązał się z zadania znakomicie, dzięki czemu to on zagra w kolejnej fazie tych rozgrywek. 

 

We wtorek i środę kolejne emocje w meczach 1. rundy Masters 2021 dostarczą m.in. Ronnie O'Sullivan, Mark Selby czy Neil Robertson. Stuart Bingham i Shaun Murphy na swój mecz ćwierćfinałowy muszą zaczekać do czwartku. 

 

Wyniki 1. rundy: 

 

Stuart Bingham - Thepchaiya Un-Nooh 6:4 

71-48, 72(63)-41, 115(114)-0, 16-76, 112(95)-9, 60-48, 64(64)-72(68), 0-80(80), 7-114(113), 81(67)-1

 

Shaun Murphy - Mark Williams 6:4

118(93)-6, 0-125(108), 86(50)-12, 61-55(54), 25-108(108), 32-72, 81-37, 10-69, 81(81)-16, 64-58(52)