CS:GO: najlepsi zawodnicy 2020 roku wg HLTV - 3. device
ESL | Adela Sznajder

CS:GO: najlepsi zawodnicy 2020 roku wg HLTV - 3. device

  • Dodał: Dawid Laskowski
  • Data publikacji: 18.01.2021, 20:21

Wkraczamy w ostatnią fazę prezentacji rankingu najwybitniejszych graczy roku 2020 według HLTV. Miejsce trzecie, po kolejnym świetnym sezonie zajmuje Nicolai "device" Reedtz, grający dla Astralis. Duńczyk drugi rok z rzędu i czwarty w karierze, kończy na najniższym stopniu podium.

 

Wspominaliśmy już przy Magisku czy dupreehu, że uprzedni rok był naprawdę sporym wyzwaniem dla duńskiej organizacji. Lockdown zmienił oblicza całej sceny CSa, przez co wiele drużyn, które niegdyś nie mogły wbić się w czołówkę, nagle zaczęły coraz częściej pokazywać się na większych turniejach. Forma online sprzyjała wielu drużynom, które nie są przyzwyczajone do rozgrywek lanowych. Dla Duńczyków jednak, mecze offline to chleb powszedni. Formacja trzeci rok z rzędu kończy na szczycie i mimo wielu niesprzyjających im wiatrów w 2020, potrafili odnaleźć się w tym całym chaosie i ponownie zasiąść w fotelu lidera.

 

Moment, w którym gla1ve oraz Xyp9x ogłosili przerwę od gry, był dla zespołu ogromnym ciosem. Inne drużyny widząc taką okazję, momentalnie zaczęły dawać z siebie 200% i konsekwentnie wykorzystywały wszystkie dane możliwości, które zaoferował im okres przejściowy w Astralis. Mimo to jednak, światowa marka była w stanie raz jeszcze udowodnić, że to oni są absolutnym numerem 1 i nikt nie jest w stanie odebrać im tego tytułu. 

 

Na pierwszy rzut oka, mogłoby się wydawać, że dominator sceny CS:GO zaliczył słaby sezon. Niepodważalnym argumentem potwierdzającym tę tezę jest fakt, że wypadli poza TOP10 rankingu, po raz pierwszy od października 2016 roku. Patrząc jednak nieco głębiej, można się doszukać naprawdę wielu pozytywów w całym zamieszaniu. Nagłe odejścia dwóch kluczowych zawodników, zmusiły sztab do podejmowania gwałtownych decyzji. I może choć w ich wypadku mieli dużo łatwiej, bo kto by nie chciał zagrać w Astralis, to jednak na barkach właścicieli drużyny spoczywały ostateczne selekcje i ustalenia. To oni musieli wybrać takich zawodników, aby mieć szansę choć trochę uratować sytuację, chroniąc zespół od całkowitego spadku w dół. Najbardziej jednak kluczową rzeczą, w jakiej Astralis absolutnie wygrało ten sezon, jest fakt, że zawodnicy, którzy byli na "urlopie", wrócili do składu w pełni wypoczęci i gotowi do kolejnych miesięcy walki o najcenniejsze trofea.

 

Co do samego devica, zdecydowanie był to kolejny rok ciężkiej pracy. Zważając na wszystkie problemy wokół, musiał dać z siebie jeszcze więcej niż w latach poporzednich. To on był głównym powodem zwyciężenia między innymi podczas ESL One: Road to Rio, ESL Pro League S12, DreamHack Masters Winter oraz IEM Global Challenge. Do tych wszystkich pierwszych miejsc, doliczyć można wicemistrzostwo BLAST Fall Finals, oraz brązowe medale zdobyte podczas IEM Katowice, ESL Pro League S11 i DreamHack Open Fall. Już patrząc na same osiągnięcia drużynowe, można odczuć niesamowity respekt do tego zawodnika.

 

Przechodząc jednak do nieco bardziej personalnych osiągnięć, można wśród nich wyróżnić, aż trzy tytuły najbardziej wartościowego zawodnika, a do tego sześć kolejnych jako EVP zawodów. Do swoich zdobyczy, Reedtz dokłada multum statystyk, w których osiągał czołowe miejsca wśród profesjonalistów. Na największe wyróżnienie zasługuje między innymi rating na poziomie 1.20, gdzie po samej stronie broniącej wynosił on 1.28, a na turniejach rangi elitarnej - 1.19. Do tego dochodzi jeszcze różnica w zabójstwach i śmierciach gracza, wynosząca 776 i aż 76,4% map rozegranych przez snajpera, zakończyły się pozytywnym stosunkiem fragów do zgonów. Wszystkie z wymienionych wcześniej kategorii, Duńczyk zakończył na miejscu trzecim. To chyba idealnie odnosi się do zajętej przez niego lokaty.

 

Bardzo chciałbym być numerem jeden tej listy zanim jeszcze skończę z CSem, ale jeżeli mówimy o celach na nadchodzący rok, to piąta gwiazda na tej koszulce znaczy dla mnie o wiele więcej” - podsumował reprezentant duńskiego giganta.

 

Już jutro poznamy numer dwa zestawienia przygotowanego przez portal HLTV, a pojutrze czeka nas oficjalne ogłoszenie światowej jedynki wśród najlepszych graczy globu.

 

 

 

Poniżej widnieje lista graczy, którzy znaleźli swoje miejsce w tegorocznym zestawieniu rankingu HLTV: 

20. Vincent "Brehze" Cayonte

19. Justin "jks" Savage

18. Kaike "⁠KSCERATO⁠" Cerato 

17. Freddy "KRIMZ" Johansson

16. Henrique "HEN1" Teles

15. Ludvig "Brollan" Brolin

14. Yuri "yuurih" Santos

13. Nemanja "huNter-" Kovač

12. Martin "stavn" Lund

11. Emil "Magisk" Reif

10. Florian "syrsoN" Rische

9. Peter "dupreeh" Rasmussen

8. Jonathan "EliGE" Jablonowski

7. Robin "ropz" Kool

6. Benjamin "blameF" Bremer

5. Denis "⁠electronic⁠" Sharipov

4. Nikolai "NiKo" Kovač

3. Nicolai "device" Reedtz

2. Aleksandr "s1mple" Kostyliev

1. Mathieu "ZywOo" Herbaut

Dawid Laskowski – Poinformowani.pl

Dawid Laskowski

Na co dzień student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. W esporcie zakochany od 2013 roku. Tutaj głównie piszę o CS:GO oraz League of Legends, ale czasem naskrobię coś o Docie2 lub Rocket League. Na drugim miejscu poza esportem stoi NBA.