Biathlon - PŚ: Francja przed Norwegią w sztafecie męskiej

  • Data publikacji: 23.01.2021, 17:00

Francuzi triumfowali w biegu sztafetowym w Antholz-Anterselvie. Na finiszu pokonali Norwegów. Trzecie miejsce wywalczyli Rosjanie. Polacy zostali zdublowani i zamknęli stawkę na 24. miejscu.

 

W sztafecie męskiej wystartowały 24 drużyny narodowe. Polacy pojawili się na starcie w składzie Andrzej Nędza-Kubiniec, Grzegorz Guzik, Tomasz Jakieła i Wojciech Skorusa. Faworytami biegu byli Norwegowie, Szwedzi i Niemcy.

 

Po pierwszym strzelaniu na prowadzenie wyszedł Erik Lesser, który minimalnie wyprzedzał Antona Babikowa. Po bezbłędnym pobycie na strzelnicy Andrzej Nędza-Kubiniec zajmował siódme miejsce. Karną rundę jako jedyny zaliczył Szwed Peppe Femling, który już od początku musiał gonić cała stawkę. Drugie strzelanie bezbłędnie wykonał Babikow, który objął kilkusekundowe prowadzenie. W czołówce byli również Niemcy, Norwegowie i niespodziewanie Kazachowie. Szwedzi na strzelnicy po raz kolejny pudłowali i łącznie uzbierali 3 karne rundy na pierwszej zmianie. Andrzej Nędza-Kubiniec ukończył pierwszą zmianę na 20. miejscu.

 

Już przed strzelaniem nr 3 prowadzenie objęli Norwegowie, ale na strzelnicy Johannes Dale musiał raz dobierać, przez co ponownie Rosjanie wyszli na czoło wyścigu. Matwiej Elisiejew wyprzedzał Romana Reesa o mniej niż sekundę. Na czwartym strzelaniu najlepiej spisał się Włoch Tomasso Giacomel, który był bezbłędny. Drugie miejsce zajmowali Rosjanie, a na trzecie Niemcy. Norweg spudłował czterokrotnie i musiał biegać karną rundę. Jego drużyna spadła na dziewiąte miejsce. Niecelnie strzelał również Grzegorz Guzik i polska reprezentacja spadła na dwudzieste drugie miejsce. Elisiejew dotarł pierwszy do strefy zmian. Na kolejnych miejscach zmienili się Włosi i Niemcy.

 

Czołówka poza sztafetą włoską i norweską strzeliła bezbłędnie na piątym strzelaniu. Na prowadzeniu nadal był Rosjanin Aleksandr Łoginow. Tymczasem na kolejnej pętli Łoginow musiał biec karną rundę. W czołówce lepiej strzelali Francuzi i Niemcy, którzy znaleźli się na czele wyścigu. Trzeci byli Włosi, a na kolejnych miejscach plasowali się Rosjanie i Norwegowie. Przed zmianą Włosi spadli na piąte miejsce. Tomasz Jakieła podczas trzeciej zmiany musiał dwukrotnie biegać karną rundę, co spowodowało spadek polskiej sztafety na ostatnie miejsce. Polak nie zdążył dobiec do strefy zmian i został zdublowany przez czołówkę. 

 

Na siódmym strzelaniu najlepiej spisał się Johannes Thingnes Boe, który wyprzedził Eduarda Łatypowa. Po jednym dobieraniu zaliczyli Emilien Jacquelin oraz Benedikt Doll, którzy stracili kilka sekund do Norwegów. Johannes Boe potwierdził znakomitą dyspozycję i tylko raz dobierał podczas ósmego pobytu na strzelnicy. Tymczasem Jacquelin zniwelował stratę do Boe, gdyż strzelał bezbłędnie. 

 

O triumf w zawodach do ostatnich metrów walczyli Jacquelin i J. Boe. Za ich plecami trwała natomiast rozgrywka o trzecie miejsce pomiędzy Dollem a Łatypowem. Po świetnym ataku na kilkaset metrów przed linią mety triumfowali Francuzi. Najniższy stopień podium w podobnym stylu wywalczył Rosjanin Łatypow. Czołową szóstkę uzupełnili Włosi i Austriacy.

 

Wyniki:

1. Francja (0+9) 1:14:25,8

2. Norwegia (1+9) +0,8

3. Rosja (1+7) +50,8

4. Niemcy (0+6) +54,4

5. Włochy (0+7) +1:55,1

6. Austria (0+10) +2:19,0

----

24. Polska LPD