Bundesliga: Wolfsburg punktuje Leverkusen na wyjeździe!

Bundesliga: Wolfsburg punktuje Leverkusen na wyjeździe!

  • Dodał: Jakub Stawski
  • Data publikacji: 23.01.2021, 17:25

BayArena okazała się być gościnna dla przyjezdnych Wilków. Co więcej – okazała się wymarzoną twierdzą - zdobytą! Pewne zwycięstwo w solidnym widowisku, które zaproponowały widzom obie ekipy wprowadzają Wolfsburg do czołówki tabeli, pogarsza natomiast sytuację Aptekarzy.

 

Osłabiony kontuzjami Ariasa, Bendera, Palaciosa, Paulinho oraz Weisera gospodarze podjęli próbę zdobycia pełnej puli punktów przeciwko Wolfsburgowi, który choć nie przegrał od trzech pojedynków, tracił po dwie bramki w ostatnich trzech starciach. Najważniejszy był jednak powrót do pierwszego składu po kontuzji Chilijczyka - Aranguiza. Choć zawodnicy z Leverkusen zajmują obecnie 3. lokatę, ich forma nie zachwyca. W 16. kolejce ulegli niespodziewanie Unionowi Berlin, przez co oddalili się od bezpośredniej walki o pozycję lidera. Znajdując się za plecami RB Lipsk czekają na potknięcia wyżej notowanych rywali. Pomimo braku kilku ważnych nazwisk pokazali klasę i determinację. Bartosz Białek rozpoczął spotkanie w barwach Vfl na ławce.

 

Początek spotkania był niezwykle dynamiczny i zapowiadał świetne starcie. Już w 3’ widzowie byli świadkami akcji, która mogła otworzyć wynik spotkania. Po bajecznym podaniu prostopadłym autorstwa Bendera, do piłki dopadł Amiri, jednak uderzona przez niego piłka została zatrzymana w sprytny sposób na linii bramkowej przez Lacroix. Peter Bosz mógł być zadowolony, bowiem pierwsze  15 minut zostało okraszone kilkoma niebezpiecznymi akcjami jego zespołu. Bailey i spółka w udany sposób starali się dominować ekipę Wilków. Zawodnicy z Dolnej Saksonii nie pozostawali jednak dłużni, gdyż udało im się wyprowadzić dwie nieprzewidywalne kontry, mogące przynieść opłakane dla gospodarzy skutki. Leverkusen miało swój sposób na mecz, jednak rywal nie dawał za wygraną i zdawał się być stroną pełną wigoru. Uderzenie na miarę otwarcia wyniku wykonał Baku w 35’, uderzając głową po wrzutce Renato Steffena. Inteligentne zachowanie Szwajcara pozwoliło Baku na pewne umieszczenie piłki w siatce Hradecky’ego.

 

Czy Bosz dobrze spożytkował kwadrans przerwy? Druga część tego starcia ukazała, iż nie najlepiej. Choć faworyci tego spotkania dochodzili do okazji strzeleckich, nie byli w stanie sfinalizować akcji. Ekipa prowadzona przez Oliviera Glasnera zyskiwała przestrzeń, wykorzystując ofensywne zmiany przeprowadzone przez szkoleniowca gospodarzy na swoją korzyść. Bramka strzeżona przez Casteelsa pozostała niezdobyta aż do końcowego gwizdka niemieckiego arbitra. Wilki z kompletem punktów awansują na 4. miejsce w tabeli Bundesligi! Ranni Aptekarze postarają się o powrót na właściwe tory w kolejnej kolejce przeciwko RB Lipsk.

 

Bayer Leverkusen – Vfl Wolfsburg 0:1 (0:1)

Bramki: 35’ Baku

Bayer Leverkusen: Hradecky – Sinkgraven,  Tapsoba, Tah (74’ Bellarabi), Bender (46’ Fosu-Mensah) – Amiri (74’ Demirbay), Aranguiz (74’ Baumgartlinger)(81’Wendell), Wirtz – Bailey, Alario, Diaby

Vfl Wolfsburg: Casteels – Otavio, Brooks, Lacroix, Mbabu – Arnold, Schlager (90+5' Białek) – Steffen (61’ Brekalo), Gerhardt, Baku (83’ Guilavogui) - Weghorst

Żółte kartki: Casteels - Alario

Sędzia: Marco Fritz

Jakub Stawski – Poinformowani.pl

Jakub Stawski

Student Bezpieczeństwa Narodowego i Międzynarodowego UŚ. Szerokie spektrum zainteresowań (polityka, prawo, technologie, geografia, nauki o kosmosie, słowo pisane) uzupełnia bezwarunkowa miłość do sportu. Entuzjasta Elona Muska i Blaugrany. Nie morsuje.